Samorząd lekarski będzie współpracować z Ministerstwem Zdrowia przy likwidacji kominów płacowych - powiedział w czwartek prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukasz Jankowski po spotkaniu z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą.


W czwartek w siedzibie resortu zdrowia odbyło się spotkanie szefowej MZ Jolanty Sobierańskiej-Grendy z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukaszem Jankowskim. Miało ono związek z zaprezentowanymi dzień wcześniej propozycjami MZ zmian m.in. w sposobie wynagradzania medyków.
- Musimy stworzyć system, który sprawi, że kominy płacowe znikną, a dostęp do specjalistów będzie niezaburzony. Tego właśnie zabrakło, informacji o tym, jak skrócić kolejki - powiedział Jankowski po wyjściu z resortu.
Prezes NRL wskazał, że spotkanie z minister zdrowia było dobrym wstępem do dalszych rozmów, ale zwrócił uwagę, że wcześniej brakowało dialogu. Przekazał, że przedstawiciele samorządu lekarskiego mają być obecni 16 lipca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia.
- Tam Ministerstwo Zdrowia przedstawi bardziej konkretne propozycje, również dotyczące wynagrodzeń lekarzy. My do tych propozycji będziemy się odnosić merytorycznie i życzliwie - powiedział Jankowski.
Po Zespole Trójstronnym mają być wyznaczone kolejne terminy spotkań.

Prezes NRL: system wynagrodzeń jest połączony z liczbą lekarzy; powstanie zespół ds. kształcenia
Jankowski ocenił, że liczba lekarzy, pracujących w publicznym systemie, ma wpływ na dostępność do świadczeń i długość kolejek. - System wynagrodzeń jest połączony z tym, ilu mamy lekarzy, jak oni są kształceni, czy zostaną w publicznym sektorze, czy będą przechodzić do systemu prywatnego - powiedział prezes NRL.
Zapowiedział, że powstanie zespół, który będzie zajmował się kształceniem lekarzy. Jego przewodniczącym - poinformował Jankowski - ma być także lekarz, prawdopodobnie obecny wiceszef MZ Tomasz Maciejewski.
- W skład zespołu wejdą przedstawiciele rezydentów, matek lekarek i Naczelnej Izby Lekarskiej - tak, żebyśmy mogli wypracować rozwiązania dotyczące kształcenia, które będą optymalne - powiedział Jankowski. Wskazał, że zespół będzie też rozmawiał o pracy medyków w publicznym systemie ochrony zdrowia oraz o „odpowiednich wynagrodzeniach”.
Sobierańska-Grenda: Lekarze muszą uczestniczyć w dialogu z Ministerstwem Zdrowia
Lekarze muszą uczestniczyć w dialogu z Ministerstwem Zdrowia – podkreśliła w czwartek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Spotkanie z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej określiła jako konstruktywne.
Przekazała, że podczas rozmów z prezesem NRL poruszono kwestie projektu ustawy o zawodzie lekarza, wynagrodzeń lekarzy, obchodzenia kolejek na zabiegi oraz mającej temu zapobiegać cyfryzacji (e-zdrowia).
Zapowiedziała też powstanie specjalnego zespołu roboczego, na którego czele stanie wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski. Zespół zajmie się m.in. nowelizacją ustawy o zawodzie lekarza.
– Dzisiaj już nie mamy wątpliwości, że zmiany są niezbędne. To zapowiadałam i absolutnie zdania nie zmieniam – zapewniła, dodając, że proponowane przez MZ rozwiązania – maksymalna stawka godzinowa dla lekarzy w wysokości 240 zł brutto, wymagane pół etatu przepracowywanego w jednym miejscu i konieczność wyrażenia przez pracodawcę zgody na pracę w innych miejscach – podczas czwartkowego spotkania nie budziły „bardzo dużych emocji”.
– To jest absolutnie dobry prognostyk na to, żebyśmy dalej współpracowali, ponieważ nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żeby ważna społeczność, jaką są lekarze, nie uczestniczyła w dialogu z Ministerstwem Zdrowia – powiedziała.
Dodała, że wszystkie wypracowywane zmiany są korzystne dla pacjentów.
Minister zdrowia: wszystkie szpitale mają być objęte obowiązkiem jawności konkursów
Minister zdrowia powiedziała, że resort pracuje nad projektem ustawy, który będzie dotyczył jawności konkursów wszystkich podmiotów, które mają umowy z NFZ. Także szpitali-spółek, które są wyłączone z obowiązującej od 1 lipca ustawy o centralnym rejestrze umów (CRU). CRU obejmuje natomiast samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej.
Szefowa MZ wskazała, że nie ma też zgody resortu na działanie spółek lekarzy; lekarze mieliby pracować na kontraktach tylko jako jednoosobowe działalności gospodarcze. Dopytywana przez dziennikarzy powiedziała, że w tym temacie nie było kontrowersji podczas spotkania z prezesem NRL.
Portal Wirtualna Polska w poniedziałek poinformował, że spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom na 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki. Jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, był szpital w Mogilnie. W zabiegach wykonywanych przez neurochirurgów w szpitalu miały uczestniczyć dyżurujące w danym dniu pielęgniarki. Instrumentariuszki miały dostawać dodatkowo od 300 do 450 zł miesięcznie. Sprawę bada prokuratura.
ksc/ joz/ agz/ kra/ akar/



























































