Na przestrzeni lat orzecznictwo sądów odpowiedziało na wiele pytań dotyczących wynajmu aut zastępczych z OC sprawcy wypadku. Warto podkreślić, że większość znaczących wyroków i uchwał była pozytywna dla poszkodowanych.


Ze względu na orzecznictwo ubezpieczyciele w
kwestii wynajmu pojazdu zastępczego musieli zacząć traktować konsumentów
podobnie jak przedsiębiorców. Pomimo zmian korzystnych dla kierowców wynajem
auta z polisy OC sprawcy wypadku nadal pozostaje newralgiczną sprawą w
relacjach poszkodowanego i ubezpieczyciela. Potwierdza to między innymi
ubiegłoroczne sprawozdanie Rzecznika Finansowego. W odpowiedzi na opisywaną sytuację rząd chce uregulować zasady wynajmu samochodów zastępczych. Eksperci
porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili sprawdzić, jak wyglądają
rządowe propozycje.
Ważne zmiany pojawią się w kodeksie cywilnym
Kwestie dotyczące wynajmu samochodu zastępczego z OC sprawcy można uregulować w ramach dwóch aktów prawnych. Pierwszy to ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. 2003 nr 124 poz. 1152). Drugą opcją jest dodanie nowych przepisów do kodeksu cywilnego, który zawiera ogólne regulacje dotyczące odpowiedzialności za szkody.
Zobacz także
Okazuje się, że Ministerstwo Sprawiedliwości wybrało właśnie ten drugi wariant. W swoim niedawnym liście do Związku Dealerów Samochodów wspomniany resort potwierdził, że pracuje nad odpowiednimi zmianami przepisów. „Z kolei portal Prawo.pl niedawno poinformował, że przepisy dotyczące wynajmu samochodu zastępczego z OC znajdą się w kodeksie cywilnym. To dość nietypowe rozwiązanie, ponieważ wspomniany kodeks dotychczas nie regulował tak szczegółowych kwestii związanych z OC komunikacyjnym” - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.
Projektowane zmiany nie wszystkim się spodobają
W liście do Związku Dealerów Samochodów Ministerstwo Sprawiedliwości informuje o najważniejszych aspektach planowanych zmian. Nowe przepisy mają obligować ubezpieczyciela do udostępnienia poszkodowanemu pojazdu zastępczego, który odpowiada cechom użytkowym uszkodzonego auta. Nowe regulacje będą również określać terminy najmu zastępczego auta i zapewniać zakładowi ubezpieczeń prawo wglądu do dokumentacji naprawy pojazdu. „Co ważne, Ministerstwo Sprawiedliwości chce dać zakładom ubezpieczeń większą kontrolę nad procesem udostępniania aut zastępczych. Dzięki temu nie będzie już potrzebna weryfikacja wysokości stawek i okresu najmu” - podkreśla Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.
Planowane przepisy przewidują, że zakład ubezpieczeń będzie bezpośrednio ponosił koszty związane z wynajmem samochodu zastępczego. Wyjątek ma dotyczyć tylko sytuacji, w której ubezpieczyciel nie da rady terminowo zapewnić zastępczego auta. Wtedy zakład ubezpieczeń będzie musiał refundować koszty najmu według stawek rynkowych. „Zwiększenie roli ubezpieczycieli w procesie związanym z wypożyczaniem samochodów zastępczych raczej nie podoba się innym uczestnikom rynku komunikacyjnego - między innymi wypożyczalniom samochodów. Jeżeli przepisy się zmienią, to tacy przedsiębiorcy będą mieli do czynienia z zakładami ubezpieczeń jako dużymi klientami oczekującymi zniżek” - zauważa Andrzej Prajsnar.
Jeszcze wiele może się zmienić
Losy opisywanej powyżej nowelizacji kodeksu cywilnego nie są jeszcze przesądzone. Na przełomie czerwca i lipca br. ustawa wprowadzająca nowe zasady wynajmu samochodów zastępczych miała dopiero trafić do Rządowego Centrum Legislacji. Do czasu jej uchwalenia mogą się jeszcze pojawić ciekawe orzeczenia dotyczące najmu zastępczych pojazdów. W ramach uzupełnienia eksperci porównywarki Ubea.pl postanowili zwrócić uwagę na jedno z takich niedawnych orzeczeń. Mowa o uchwale Sądu Najwyższego z 13 marca 2020 r. (III CZP 63/19). Wspomniana uchwała mówi, że: „Zaciągnięcie przez poszkodowanego zobowiązania do zapłaty czynszu najmu pojazdu zastępczego stanowi szkodę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. pozostającą w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym”.
Sąd Najwyższy potwierdził, że poszkodowany może zapłacić za najem samochodu zastępczego, ustanawiając cesję wierzytelności przysługujących mu względem ubezpieczyciela. Uchwała SN z 13 marca 2020 r. mówi, że wybór sposobu zapłaty za wynajem auta należy do poszkodowanego, który niekoniecznie musi dysponować odpowiednią sumą pieniędzy.
„Zapłata w formie cesji zapewnia możliwość skorzystania z samochodu zastępczego niezależnie od sytuacji finansowej. Opisywane rozwiązanie jest wygodne dla osób, które nie chcą angażować własnych pieniędzy w celu przejściowego pokrycia kosztów najmu zastępczego pojazdu” - podsumowuje Paweł Kuczyński.
































































