REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd: Polska nie zamierza wpuszczać hurtem do kraju żadnej grupy Rosjan

2022-09-23 16:06, akt.2022-09-23 20:26
publikacja
2022-09-23 16:06
aktualizacja
2022-09-23 20:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie zamierzamy wpuszczać do polski hurtem żadnej grupy Rosjan, nawet tych, którzy będą mówili, że uciekają przed mobilizacją - powiedział w piątek wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Dodał, że w indywidualnych przypadkach Polska będzie mogła stosować przepisy azylowe.

Rząd: Polska nie zamierza wpuszczać hurtem do kraju żadnej grupy Rosjan
Rząd: Polska nie zamierza wpuszczać hurtem do kraju żadnej grupy Rosjan
fot. STAFF / / FORUM

Wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji poinformował w piątek w PR24, że na granicy z obwodem kaliningradzkim nie jest notowany zwiększony ruch lub zwiększona próba ruchu granicznego w związku z trwającą w Rosji mobilizacją.

"Nie zamierzamy wpuszczać do Polski hurtem żadnej grupy Rosjan, nawet tych, którzy będą mówili, że uciekają przed mobilizacją. To jest działanie zbyt niebezpieczne. Natomiast rzeczywiście, w indywidualnych przypadkach, jeżeli będzie (obywatel Rosji) potrafił wykazać, że grozi mu w Rosji niebezpieczeństwo tortur, prześladowań ze względów politycznych, że jest dysydentem, będziemy mogli stosować przepisy azylowe, ale na pewno nie będzie otwarcia granic i powiedzenia: Rosjanie uciekajcie do Polski przed armią. Nie, tak nie zrobimy" - powiedział Wąsik.

Dodał, że nawet w przypadku, gdyby większość była osobami "szczerze uciekającymi przed wojną", to w tej grupie znalazłyby się osoby utrzymujące kontakt ze służbami rosyjskimi, które przyjeżdżałyby "m.in. po to, żeby siać zamęt, dezinformację, żeby dezintegrować środowiska opozycyjne rosyjskie, jeżeli się takie pojawią". "Dlatego będziemy prowadzić twardą politykę wobec Rosjan" - powiedział Wąsik.

Wiceszef MSWiA wskazał, że trwająca wojna nie jest tylko wojną Putina, a do momentu mobilizacji w Rosji była tam euforia. "Nagle uciekają, ale to tylko część Rosjan. To nie jest tak, że jest wielki exodus z Rosji, nawet jeżeli na granicy z Gruzją jest 10-kilometrowy korek, to, ile tam stoi ludzi - 10, 15, 20 tys." - mówił.

Wakacje na giełdzie

W poniedziałek w Dzienniku Ustaw opublikowano nowelę rozporządzenia MSWiA, zgodnie z którą Rosjanie podróżujący w celach turystycznych, kulturalnych, sportowych i biznesowych, nie będą mogli przyjeżdżać do Polski zza granicy zewnętrznej UE.

Restrykcje obowiązują Rosjan na wszystkich przejściach granicznych, a od 26 września będą obowiązywały również na lotniskach i w portach morskich.

Nowe restrykcje nie oznaczają całkowitego zakazu wjazdu dla Rosjan. W mocy utrzymane są wyjątki, które zostały uzgodnione przez Polskę i państwa bałtyckie, a na celu mają m.in. dalsze wspieranie przeciwników prezydenta Rosji Władimira Putina. Wśród wyjątków są m.in. dysydenci, przypadki humanitarne, a także posiadacze zezwoleń na pobyt, kierowcy transportowi i członkowie misji dyplomatycznych.

Wspólne regionalne stanowisko w sprawie ograniczenia możliwości podróżowania Rosjan do Unii Europejskiej na początku września uzgodnili premierzy Polski, Estonii, Litwy i Łotwy. "Inicjatywa ma na celu zmobilizowanie pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej i jej instytucji do przyjęcia wspólnego stanowiska w zakresie ograniczenia, innych niż całkowicie niezbędne, podróży obywateli rosyjskich" - podkreśliło w poniedziałek MSWiA.

Dodatkowo, w szczególnych przypadkach komendant placówki Straży Granicznej, po uzyskaniu zgody Komendanta Głównego Straży Granicznej, może zezwolić na wjazd cudzoziemców na terytorium Polski.

Wiceszef MON: nie ma powodu, by wpuszczać Rosjan uciekających przed poborem

Nie ma powodu, by wpuszczać do Polski i UE Rosjan uciekających przed poborem – ocenił w piątek wiceminister obrony Marcin Ociepa.

"Tego typu operacja może być wymarzoną okazją dla rosyjskich służb specjalnych, żeby pod pretekstem przyjmowania dezerterów, uchodźców, przyjmować tutaj obcą agenturę" – powiedział Ociepa w Polsat News, odpowiadając przecząco na pytanie, czy Polska powinna wpuścić unikających poboru Rosjan.

Dodał, że "musi być poważne uzasadnienie, dlaczego dane państwo miałoby poluzować swój reżim migracyjny". Zwrócił uwagę na nowe regulacje wprowadzone przez Polskę i kraje bałtyckie zakazujące wstępu obywatelom Federacji Rosyjskiej.

"Ci ludzie nie uciekają z Rosji dlatego, że chcą wyrazić sprzeciw wobec agresji, mieli na to czas od lutego. Nie zdecydowali się na to, nie wyrażali sprzeciwu, kiedy odkryto masowe groby" – mówił wiceszef MON. Jego zdaniem mogą się oni udawać do graniczących z Rosji krajów jak Mongolia lub Kazachstan i "nie ma żadnych powodów, żeby ich wpuszczać na terytorium UE".

Rząd Niemiec za jednolitym postępowaniem krajów UE wobec Rosjan uciekających przed mobilizacją

Zarządzona przez prezydenta Władimira Putina mobilizacja na wojnę z Ukrainą wywołuje strach wśród Rosjan, którzy odmawiają służby wojskowej, a nawet uciekają do innych krajów. Rząd Niemiec chce w związku z tym w najbliższych tygodniach wypracować na szczeblu unijnym wspólną linię postępowania wobec obywateli Rosji uciekających przed mobilizacją - pisze w piątek portal RND.

Fakt, że po ogłoszonej w środę częściowej mobilizacji wielu Rosjan próbuje uniknąć służby wojskowej na Ukrainie jest przede wszystkim "dobrym znakiem" - powiedział w piątek w Berlinie rzecznik rządu RFN Steffen Hebestreit. Teraz chodzi o to, by wspólnie z innymi państwami UE znaleźć "realne rozwiązanie" - dodał.

Jego zdaniem w tej szczególnej sytuacji stwierdzenie, że każdy, kto zdoła wjechać, może ubiegać się o azyl, jest niewystarczające.

Jednak w każdym indywidualnym przypadku należy zbadać motywy, jakimi kieruje się osoba odmawiająca służby wojskowej. Trzeba bowiem upewnić się, że osoba przyjmowana nie jest kimś, kto przemieszcza się do Europy na zlecenie rosyjskiej władzy państwowej - podkreślił rzecznik niemieckiego rządu.

Na razie ani w Niemczech, ani na szczeblu UE nie ma planów dotyczących specjalnego programu przyjmowania Rosjan czy wydawania im tzw. wiz humanitarnych w przypadku odmowy służby wojskowej - pisze RND. Według federalnego MSW, Niemcy przyjęły do tej pory 438 osób z Rosji w ramach programu, który ma zapewnić ochronę szczególnie zagrożonym dysydentom, dziennikarzom i naukowcom.

bml/ ap/

(PAP)

autor: Marcin Chomiuk

mchom/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
xyzq
Jest powód, aby ich wpuszczać. Ten powód to POKAZANIE, ŻE MOŻNA ŻYĆ INACZEJ. Niech przyjadą, pomieszkają i zobaczą. A potem wrócą i u siebie zrobią TAK SAMO. Piękny sen... I jednocześnie koszmar Putina :)
itso_czowiek_zlasu
oni nie wracają kto normalny by tam chciał wrócić i się użerać z totalitaryzmem i lądować za kratkami nie wspominając o pobiciach i reszce syfu tam potrzeba rewolucji
itso_czowiek_zlasu
szkoda tych ludzi ! przerwijcie to szaleństwo !
chudyjakszkapa
putin po reprymendzie chin i indii, obiecał szybko zakończyć wojnę, stąd mobilizacja i referenda....

iluzja putlera, że on to jeszcze może wygrać... tylko jak? wojskowo nieralne, nawet milionem mięsa...

atomem? możliwa kapitulacja i co dalej? 10- 15 milionów Ukraińców uciekających przed holocaustem większość do Polski
putin po reprymendzie chin i indii, obiecał szybko zakończyć wojnę, stąd mobilizacja i referenda....

iluzja putlera, że on to jeszcze może wygrać... tylko jak? wojskowo nieralne, nawet milionem mięsa...

atomem? możliwa kapitulacja i co dalej? 10- 15 milionów Ukraińców uciekających przed holocaustem większość do Polski ( to odpowiedź dla pożytecznych idio... dlaczego Polska musi wspierać Ukrainę i co nas czeka po przegranej )

i co dalej? jak będą funkcjonować mając cały świat przeciw sobie i 20 milionów Ukraińców żądnych zemsty na terenach okupowanych....?

ta wojna jest niemożliwa do wygrania przez ruSSkich, nawet gdyby atom unicestwiający Kijów utorował im drogę do kapitulacji Ukrainy...

jak to możliwe że na kremlu tego nie rozumieją?

ano to jest karma totalitaryzmu i nieomylnego wodza... wokół którego zostali tylko mierni ale wierni....

chudyjakszkapa
jeżeli po tej wojnie Konfederuscy z szalonym rusofilem korwinem miłośnikiem putina i wyższości totalitaryzmu nad demokracją , będą mieli więcej 0.0000001 % głosów, to ten naród nie zasługuje niepodległość...
itso_czowiek_zlasu odpowiada chudyjakszkapa
''ten naród nie zasługuje niepodległość...'' - na początek spróbuj choć mnie zniewolić :D a potem zabierz się za mój naród
itso_czowiek_zlasu odpowiada (usunięty)
żart polega na tym ze ani rosja ani Ukraina nie jest naszym wrogiem i sie nie zgadzam z tym wąsikiem trzeba ratować i pomagać także Rosjanom ja się ich nie boje i ich konspiracji

polska powinna zadbać zeby sie z Ukraińcami na terytorium polski nie pozabijali

lepszej okazji do pogodzenia obu narodów niz na teretorum
żart polega na tym ze ani rosja ani Ukraina nie jest naszym wrogiem i sie nie zgadzam z tym wąsikiem trzeba ratować i pomagać także Rosjanom ja się ich nie boje i ich konspiracji

polska powinna zadbać zeby sie z Ukraińcami na terytorium polski nie pozabijali

lepszej okazji do pogodzenia obu narodów niz na teretorum naszego kraju niema na całym świecie i oto i Ukraina i Rosja powinna zawalczyć żeby to uzmysłowić polskim jelitom bo to ciemnota

w USA Palestyńczycy i żydzi żyją w zgodzie przynajmniej w filmie komediowym
itso_czowiek_zlasu odpowiada (usunięty)
swoją drogą masz racje z tym wkręcaniem ale to siłą rzeczy nie szło inaczej
inwestor.pl
Co znaczy wpuszczać hurtem? Jak ktoś ma wizę albo odpowiedni paszport to wjeżdża i tyle. Jak nie ma to niech sobie przy granicy robi wywiady dla TVN i opowiada bajki ze łzami w oczach.
eglantyna
Buhahaha!
Jak mieszka w Rosji to zły, bo popiera Putina.
Jak go wyślą na front to zły, bo ludobójca.
Jak ucieka przed reżimem Putina, to też zły, bo się uchyla od służby wojskowej.
No chyba, że udowodni, że jest dysydentem - pokaże legimymację dysydenta, udowodni, że to bezpieka mu złamała palce, pochwali się kartoteką
Buhahaha!
Jak mieszka w Rosji to zły, bo popiera Putina.
Jak go wyślą na front to zły, bo ludobójca.
Jak ucieka przed reżimem Putina, to też zły, bo się uchyla od służby wojskowej.
No chyba, że udowodni, że jest dysydentem - pokaże legimymację dysydenta, udowodni, że to bezpieka mu złamała palce, pochwali się kartoteką działaności opozycyjnej.
Natomiast ukro-dezerter pije sobie piwo w Polsce na koszt polskiego podatnika i prowadzi sobie dolce vita. Tym krają rządzą prawdziwi azjatyccy nazi-banderowcy!

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki