REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rynki ropy naftowej czekają na amerykański raport o stanie zapasów

2005-09-14 09:23
publikacja
2005-09-14 09:23
Dodaj Bankier.pl w Google
Cena ropy naftowej ustabilizowała się w okolicach 63 USD za baryłkę. Z jednej strony napływają sygnały o możliwym spadku zapotrzebowania na surowiec, z drugiej natomiast - o niedziałającej ciągle poważnej części infrastruktury w Zatoce Meksykańskiej. Inwestorzy czekają na dzisiejszy raport o stanie zapasów ropy i destylatów w USA.

Na zamknięciu wczorajszej sesji giełdy NYMEX październikowy kontrakt na baryłkę ropy osiągnął cenę 63,11 USD - o 23 centy niższą niż dzień wcześniej.

Dziś rano w Singapurze ropa nieznacznie podrożała - za baryłkę trzeba obecnie zapłacić 63,36 USD, o 25 lub 0,4% centów więcej niż na wczorajszym zamknięciu.

Baryłka ropy jest obecnie o około 7,50 USD lub 11% tańsza, niż 30 sierpnia - kosztowała wtedy najwięcej w historii, bo aż 70,85 USD.

Z Zatoki Meksykańskiej do dziś nie spłynęły ostateczne dane na temat zniszczeń wyrządzonych infrastrukturze przez huragan. Faktem jest, że ciągle nie działa około 5% mocy przerobowych rafinerii w regionie i ponad połowa mocy wydobywczych.

W związku ze stratami wyrządzonymi na południowym wybrzeżu USA przez huragan Katrina, amerykańskie tempo wzrostu gospodarczego może w drugim półroczu spaść o 0,5-1 p. proc. w porównaniu do wcześniej szacowanego poziomu. W takiej sytuacji mógłby spaść amerykański popyt na paliwa.

Dziś o godzinie 16:30 amerykański Departament Energii ma opublikować swój cotygodniowy raport na temat stanu zapasów ropy i destylatów w USA. Analitycy szacują, że kluczowe przed zbliżającą się zimą zapasy olejów opałowego i napędowego mogły w zeszłym tygodniu skurczyć się o 150.000 baryłek. Stan rezerw ropy crude mógł zmniejszyć się o 1,6 mln baryłek, a zapasy benzyny mogły zmniejszyć się o 2,4 mln baryłek.

BaP

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki