"Złoty odreagował już wtorkowe spadki po tym, jak polepszyła się sytuacja na giełdach w USA" - powiedział Marek Zuber. We wtorek złoty stracił 1,75 proc. wobec dolara po poniedziałkowym załamaniu na giełdach w USA.
Jednak we wtorek Nasdaq Composite, indeks rynku elektronicznego, na którym notowane są walory spółek z branży zaawansowanych technologii, zyskał aż 91,97 pkt. (4,78 proc.) i osiągnął na zamknięciu 2.015,35 pkt. Dow Jones Industrial, główny wskaźnik giełdy w Nowym Jorku (NYSE), podskoczył o 84,51 pkt. (0,83 proc.) do 10.292,76 pkt.
"Doszło również do osłabienia euro do dolara, co zaowocowało w Polsce osłabieniem złotego wobec dolara i umocnieniem w stosunku do euro" - powiedział Zuber. W środę rano euro kosztowało 0,9090 dolara. "Rynek patrzy obecnie na sytuację w USA i jeśli tam nic groźnego się nie wydarzy, to największe znaczenie będą miały dane makroekonomiczne opublikowane w czwartek i piątek" - powiedział Zuber.
W czwartek GUS poda dane o poziomie inflacji za luty 2001 roku. Analitycy oczekują spadku inflacji do 6,9-7,0 proc. z 7,4 proc. w styczniu.Dodaj Bankier.pl w Google