W minionym roku coraz częściej dało się słyszeć plotki o przygotowaniach do uruchomienia naborów projektów do dotacji strukturalnych. Początek nowego roku pokazał, że te informacje zaczynają mieć zaczepienie w rzeczywistości. Niezależnie od przedłużającego się postępu negocjacji z KE, jednostki zarządzające i wdrażające „na sucho” przygotowywały nabory. I właśnie ogłoszono pierwszy z nich.


Wspomniany konkurs dotyczy Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa i ma obejmować dotacjami projekty podnoszące dostępność i jakość e-usług publicznych w naszym kraju. Jednym ze sztandarowych dokumentów intensyfikacji e-administracji w Polsce jest rządowa „Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce do 2013 r.”. Głównym celem rządu w zakresie e-administracji jest ograniczenie występowania dokumentów papierowych tam, gdzie tylko jest to możliwe. Szczególnie może to dotyczyć procesów wewnętrznych, gdzie łatwo można posługiwać się informacją wyłącznie w postaci elektronicznej. Po niezbędnym dopasowaniu regulacji prawnych, takie podejście ma także objąć interakcje przedsiębiorstw i obywateli z urzędami przez sieć. Niestety oprócz zmian prawa wymagać to będzie rozwoju odpowiedniego środowiska teleinformatycznego oraz, co nie mniej ważne, przełamania występującego przyzwyczajenia w urzędach i u interesantów. Niestety w tym zakresie jest jeszcze dużo przed nami, o czym świadczą bardzo odległe pozycje Polski w europejskich i światowych rankingach dostępności e-usług publicznych.
Właśnie takim działaniom, które zmierzają ku wdrażaniu rozwiązań teleinformatycznych ma służyć ogłoszony program. Tak jak zapowiadano, dotacje z tego programu mają trafić w dominującej mierze do administracji i władz samorządowych. Jednak w ramach ogłoszonego właśnie naboru projektów prawdopodobnie z powodzeniem startować będą mogły wybrane przedsiębiorstwa.
Podmiotami uprawnionymi do ubiegania się o wsparcie są głównie jednostki administracji rządowej wraz z podmiotami im podległymi, organy władzy sądowniczej i prokuratury. Co ważne, wśród uprawnionych podmiotów wymieniono także partnerstwa powyższych wnioskodawców z przedsiębiorstwami oraz organizacjami pozarządowymi. Jest tu zatem miejsce dla firm zajmujących się programowaniem, wdrażaniem i/lub utrzymaniem rozwiązań teleinformatycznych potencjalnie dotyczących realizacji procesów w ramach administracji oraz procesów na styku administracji z biznesem i obywatelami.
Najważniejsi projektodawcy prawdopodobnie są już w dużej mierze zaawansowani (razem ze swoimi dostawcami) do złożenia projektów. Tego typu projekty wymagają długotrwałych i wnikliwych działań przygotowujących. Tym nie mniej stykamy się z różnymi projektami, które, choć rozwijane dla celów komercyjnych, łatwo mogłyby okazać się wspierające w realizacji obowiązków spoczywających na agencjach rządowych (np. monitoring małej retencji wód, monitoring zanieczyszczenia chemicznego i biologicznego rzek, kontrola nad ilością i efektywnością przekazywania odpadów do utylizacji). Szereg przedsiębiorstw nie ma świadomości, że może świadczyć usługi w ramach rozwoju e-administracji. Firmy zajmujące się rozwiązaniami potencjalnie informatyzującymi wykonywane przez administrację działania mogą zwrócić się do firmy doradczej, która wesprze w zakresie nawiązania współpracy z właściwym organem zobligowanym (i/lub zainteresowanym) do wdrożenia rozwiązań oferowanych przez daną firmę. Doradcy mogą być pomocni w stworzeniu umowy o współpracy chroniącej interesy podmiotu gospodarczego, ale spełniającej wymogi konkursu, mogą napisać wniosek o dotację i mogą wreszcie zarządzać tym wnioskiem w czasie jego realizacji.

Nabór do działania 2.1 Wysoka dostępność i jakość e-usług publicznych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa dotyczy projektów o oddziaływaniu ogólnokrajowym i dysponuje budżetem bliskim 950 mln zł. Program ten udzieli wybranym projektom dofinansowania w wysokości 100% kosztów kwalifikowanych, przy czym założono, że pojedynczy projekt nie będzie miał wyższej refundacji niż ok 200mln zł. Nabór zaczyna się 27 lutego i potrwa do 4 maja, więc czasu na przygotowanie aplikacji jest bardzo mało.
Tomasz Hoffmann, prezes PNO Consultants


























































