We Wrocławiu ma się rozpocząć (o 9:30) proces Piotra Ż. wykładowcy oskarżonego o gwałty i molestowanie studentek. Zawieszony profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i były radny SLD powtarza, że jest niewinny. Śledczy są jednak innego zdania.
Prokuratura postawiła wykładowcy 29 zarzutów. Cztery z nich dotyczą gwałtu, w tym dwa - zbiorowego. Akt oskarżenia to wynik kilkuletniego śledztwa i przesłuchania blisko 300 świadków. Byłe studentki miały zeznawać, że wykładowca uzależniał wpis w indeksie od seksu lub randki. Do opisywanych przestępstw miało dochodzić w latach 2002-2012. Wykładowca odmawiał składania wyjaśnień w śledztwie i nie przyznał się do stawianych zarzutów. Odpowiada z wolnej stopy. Grozi mu do 12 lat więzienia.
IAR/ Radio Wrocław/Elżbieta Osowicz/to/buch



























































