REKLAMA

Rosyjski uszkodzony tankowiec wypełniony skroplonym gazem zbliża się do brzegów Malty

2026-03-14 08:25
publikacja
2026-03-14 08:25

Dryfujący od 3 marca uszkodzony i pozbawiony załogi tankowiec rosyjski Arctic Metagaz niebezpiecznie zbliża się do brzegów Malty, od której dzieli go już tylko około 50 km, poinformował w piątek dziennik „Malta Today”.

Rosyjski uszkodzony tankowiec wypełniony skroplonym gazem zbliża się do brzegów Malty
Rosyjski uszkodzony tankowiec wypełniony skroplonym gazem zbliża się do brzegów Malty
fot. Alexandros Michailidis / / Shutterstock

Na statku wciąż znajduje się około 900 ton oleju napędowego oraz 60 tys. ton skroplonego gazu LNG.

Wrak monitorowany jest przez samoloty należące do sił morskich Unii Europejskiej operujące na Morzu Śródziemnym w ramach misji IRINI, które przeprowadziły nad nim kilka lotów, aby ocenić jego położenie i stan.

Reklama

Również organizacja ochrony środowiska World Wide Fund for Nature poinformowała w piątek, że ??uważnie śledzi rozwój sytuacji i ostrzegła, że jakikolwiek wyciek z ładunku statku będzie miał poważne konsekwencje, może bowiem nie tylko wywołać pożar, ale stworzyć chmury ekstremalnie zimnego gazu i spowodować długotrwałe zanieczyszczenie wód przybrzeżnych między Maltą a włoską wyspą Linosa, należącą do archipelagu Pelagijskiego.

Najnowsze zdjęcia potwierdziły, że 277-metrowy gazowiec jest poważnie uszkodzony. Oprócz braku dużej części lewego kadłuba, na prawej burcie znajduje się duży otwór. Tylna część statku, w tym blok mieszkalny i mostek, jest całkowicie spalona.

Władze Malty ogłosiły w związku z tym alarm i ustanowiły 5-milową zamkniętą strefę bezpieczeństwa z zakazem żeglugi.

W piątek włoski rząd zwołał w tej sprawie nadzwyczajne posiedzenie, w którym uczestniczyła premier Giorgia Meloni i inni wysocy rangą urzędnicy.

Włosi potwierdzili, że statek znajduje się obecnie w maltańskiej strefie poszukiwań i akcji ratunkowych (SAR) i zapewnili Maltę o gotowości do udzielenia wsparcia.

Objęty sankcjami Arctic Metagaz płynął z Murmańska w Rosji do Port Saidu w Egipcie. ale 3 marca, gdy znajdował się około 200 km na północ od libijskiej Syrty nadał sygnał SOS i zaczął nabierać wody.

Rosja uznała, że jej tankowiec został zaatakowany przez ukraińskie drony morskie wysłane z wybrzeża Libii. Jednak Ukraina nie wzięła na siebie odpowiedzialności za tę katastrofę morską. (PAP)

tebe/wr

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (1)

dodaj komentarz
polonu
na hol go i ropa gaz idzie wypompować ,

Powiązane: Flota cieni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki