Rostowski ocenił w piątek w Sejmie, gdzie trwa drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy budżetowej na 2009 r., że rząd ma prawo w tej sprawie wymagać więcej od prezydenta niż od opozycji.
Szef resortu finansów ocenił, że z kryzysem należy walczyć oszczędzając, by "móc wydawać na najważniejsze kierunki socjalne i rozwojowe".
"Opozycja korzysta z tej sytuacji, by w sposób skrajnie nieodpowiedzialny tłumaczyć ludziom, że poprzez rozrzutność można zapewnić, że środki trafią na te najważniejsze cele. My mówimy, że należy oszczędzać w kryzysie, aby móc wydawać. Wy (opozycja - PAP) mówicie, że należy wydawać, by móc oszczędzać. To się nie komponuje" - zaznaczył.
dol/ bos/ mow/
Źródło:PAP






























































