Złoty umocnił się o 0,38 proc. w stosunku do dolara i o 0,74 proc. wobec euro.
"Dzisiaj polscy i zagraniczni inwestorzy zainteresowani byli kupowaniem złotego. Dość spory napływ kapitału wzmocnił kurs złotego" - powiedział Piotr Czyżewski, szef dealerów walutowych ING Barings.
"Dobre dane o deficycie obrotów bieżących, o inflacji, wskaźnik cen produkcji przemysłowej oraz przyjęcie budżetu przez Radę Ministrów wyraźnie poprawiły klimat na polskich rynkach finansowych. Inwestorzy kupują polskie aktywa: akcje i papiery wartościowe, co powoduje wzmożone zainteresowanie złotym" - dodał analityk Marek Zuber.
Czyżewski zauważył, że złoty umocnił się pomimo dzisiejszego osłabienia kursu randa, waluty Republiki Południowej Afryki, która zaliczany jest do grupy rynków wschodzących, podobnie jak rynek Polski. "Rand osłabł dzisiaj z poziomu 7,74 aż do 7,83 za dolara, a złoty w ogóle na to nie zareagował, a swego czasu rand miał wpływ na poziom polskiej waluty" - powiedział Czyżewski.
Zdaniem Czyżewskiego środowy kurs może się wahać w przedziale 4,54-4,58 zł za dolara i nie powinien się istotnie zmieniać. Czyżewski wskazał jednak na możliwość czwartkowej interwencji Europejskiego Banku Centralnego. "Rynek jest w miarę spokojny, bo aktywność pod koniec roku powoli zaczyna wygasać i nie ma już takich dużych przepływów. Jest możliwość interwencji EBC wobec euro. Jest spekulacja, że może się to zdarzyć w czwartek, bo wtedy jest święto bankowe w Japonii i USA. EBC łatwiej byłoby wtedy wpłynąć dość mocno na kurs euro" - powiedział Czyżewski.