REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rośnie oczekiwanie na reakcję banków centralnych na ryzyko recesji

Ignacy Morawski2020-02-27 10:11główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2020-02-27 10:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Wyceny instrumentów finansowych zaczęły wyceniać obniżki stóp procentowych przez największe banki centralne świata, a także przez Narodowy Bank Polski. W Polsce wysoka inflacja zeszła w oczach inwestorów na dalszy plan – jeżeli epidemia COVID-19 wepchnie europejską gospodarkę w recesję, nawet przejściową, to banki centralne powinny i będą reagować. A Polska będzie podążać tropem wyznaczonym przez inne banki.

Rośnie oczekiwanie na reakcję banków centralnych na ryzyko recesji
Rośnie oczekiwanie na reakcję banków centralnych na ryzyko recesji
fot. Xiao Yijiu / / Forum

Oczekiwania na obniżki stóp widać na przykład po rentownościach obligacji skarbowych. W USA rentowności obligacji dwuletnich spadły do 1,16 proc., czyli wyraźnie poniżej stopy referencyjnej Fed (1,50-1,75 proc.). Kontrakty na stopę procentową Fed wyceniają już ponad 50 proc. prawdopodobieństwo, że stopa referencyjna do końca tego roku zostanie obniżona aż o 0,75 pkt proc.

fot. / / SpotData

W Polsce jeszcze w styczniu kontrakty na WIBOR wyceniały, że wysoka inflacja może pchnąć Radę Polityki Pieniężnej do podwyżki stóp. Teraz wyceniają już jedną obniżkę w ciągu roku.

fot. / / SpotData

Oczekiwania inwestorów są racjonalne. Dla światowej gospodarki pandemia może być wstrząsem płynnościowym. Banki centralne powinny na takie wstrząsy zdecydowanie reagować. To jest idealny przykład, kiedy polityka makroekonomiczna, służąca stabilizacji cyklu, powinna wchodzić do gry – nie tylko pieniężna, ale też fiskalna. Dlatego Niemcy zapowiedziały, że mogą zawiesić regułę fiskalną zmuszającą rząd do bilansowania budżetu.

Nie wiadomo wprawdzie jeszcze, jaka będzie faktyczna reakcja gospodarki na pandemię. Ale w tym momencie rynek wycenia, że jej ogniska będą się rozprzestrzeniać, a ruch ludności i towarów pozostanie ograniczony.

Wakacje na giełdzie

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
zastany
Coś mi się wydaje, że tym razem patent z luzowaniem nie zadziała. Co więcej przy przeciętnej inflacji, FED teraz z przestrachem patrzy na inne "bezpieczne przystanie", czyli rekordowo drogie obligacje i najważniejsze, czyli złoto. Normalnie złotem Panowie z FED się niespecjalnie przejmują ale przy obecnym przewalaniu z Coś mi się wydaje, że tym razem patent z luzowaniem nie zadziała. Co więcej przy przeciętnej inflacji, FED teraz z przestrachem patrzy na inne "bezpieczne przystanie", czyli rekordowo drogie obligacje i najważniejsze, czyli złoto. Normalnie złotem Panowie z FED się niespecjalnie przejmują ale przy obecnym przewalaniu z akcji w obligacje może się okazać, że kapitał zacznie wyciekać w to aktywo w sposób zagrażający egzystencji fiducjarnego dolara. A egzystencja dolara jest ważniejsza od giełdy, PKB i całej reszty - bez dolara FED traci prawo bytu.
fred_
Niestety tak bedezie a nawet gorzej. Oprocz obnizek stop poleci nastepne QE. plynnosc juz jest na maxa a bedzie gorzej. Oczywiscie bedzie to skutkowac bardzo bolesnym resetem.
33karol33
niskie stopy, wysoka inflacja, recesja. Szacunek dla tych co przewidywali tutaj stagflację.
bonvivant
Przewidziałby to chyba średnio rozgarnięty rezus.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki