Katarscy mediatorzy odwiedzili w niedzielę Teheran, starając się o deeskalację sytuacji w regionie; wizyta odbyła się w porozumieniu z USA - przekazała agencja Reutera, powołując się na informacje uzyskane od urzędnika zbliżonego do sprawy.


Informację tę potwierdziła także katarska stacja Al-Dżazira u wysokiego rangą przedstawiciela władz Iranu. Określił on wizytę Katarczyków jako element działań podejmowanych w celu rozładowania napięć na Bliskim Wschodzie.
Ocenił, że winę za dyplomatyczny pat w staraniach o zakończenie wojny między USA a Iranem ponoszą USA, odmawiając przyjęcia warunków Teheranu i nie trzymając się ustalonych z nim zobowiązań.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział w niedzielę, że tego dnia jego kraj nie zaatakuje Iranu. Wcześniej w rozmowie ze stacją Fox News zasugerował, że Waszyngton powinien albo „wykończyć (Iran)”, albo sfinalizować porozumienie dyplomatyczne z tym krajem.
Przewodniczący irańskiego parlamentu i jeden z głównych negocjatorów Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf powiedział, że USA „ugrzęzły”, ponieważ poczyniły błędne kalkulacje, gdy rozpoczynały wojnę, i teraz muszą „podjąć niezbędne kroki, aby się z tego grzęzawiska wydostać”. (PAP)

os/ akl/




























































