REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja zmieniła granicę z Finlandią i Litwą na Morzu Bałtyckim? Reuters: projekt usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych

2024-05-22 09:35, akt.2024-05-22 15:27
publikacja
2024-05-22 09:35
aktualizacja
2024-05-22 15:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Rosji, bez uzgodnienia z władzami Finlandii i Litwy, postanowił zmienić przebieg granicy z tymi państwami na Morzu Bałtyckim - poinformowało Radio Swoboda. Helsinki zaapelowały do Moskwy o przestrzeganie prawa międzynarodowego, w szczególności Konwencji ONZ o prawie morza.

Rosja zmieniła granicę z Finlandią i Litwą na Morzu Bałtyckim? Reuters: projekt usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych
Rosja zmieniła granicę z Finlandią i Litwą na Morzu Bałtyckim? Reuters: projekt usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych
fot. Sergei Ilnitsky / / Reuters

Jednak po południu Reuters poinformował, że projekt uchwały w sprawie korekty granic morskich Rosji z Finlandią i Litwą na Morzu Bałtyckim, zgłoszony we wtorek przez resort obrony w Moskwie, został w środę usunięty z rosyjskiej rządowej bazy aktów prawnych.

Kreml podjął decyzję o zmianie granic we wschodniej części Zatoki Fińskiej, a także nieopodal miast Bałtyjsk i Zielenogradsk w obwodzie królewieckim. Postulowane przez stronę rosyjską korekty mają dotyczyć m.in. kilku wysp niedaleko wybrzeża Finlandii oraz okolic Mierzei Wiślanej i Kurońskiej.

Autorzy projektu, przedstawionego we wtorek przez rosyjski resort obrony, argumentują, że dotychczasowy przebieg granicy, obowiązujący od 1985 roku, "nie w pełni odpowiada aktualnym uwarunkowaniom geograficznym" - przekazało Radio Swoboda, powołując się na uchwałę rządu Rosji.

Z rządowego dokumentu nie wynika, czy Rosja zamierza zwiększyć, czy też zmniejszyć powierzchnię swoich wód terytorialnych na Bałtyku - podała agencja Reutera.

Opozycyjni rosyjscy dziennikarze zauważyli, że Rosja zgłosiła roszczenia terytorialne wobec Finlandii i Litwy równocześnie z początkiem ćwiczeń z użycia taktycznej broni jądrowej, które we wtorek rozpoczęły się w Południowym Okręgu Wojskowym. Według Kremla te manewry to odpowiedź na "prowokacyjne oświadczenia i groźby przedstawicieli państw zachodnich".

Wakacje na giełdzie

Minister spraw zagranicznych Finlandii Elina Valtonen wezwała Kreml do przestrzegania postanowień Konwencji o prawie morza, przyjętej w 1982 roku i obowiązującej od 1994 roku. Stronami tego porozumienia jest większość krajów świata, w tym m.in. Rosja, Finlandia i Litwa.

MSZ Litwy: rosyjskie plany zmiany granic morskich to prowokacja

„Takie działania Federacji Rosyjskiej są postrzegane jako celowa, ukierunkowana, eskalacyjna prowokacja mająca na celu zastraszenie sąsiednich państw i ich społeczeństw. To kolejny dowód na to, że agresywna i rewizjonistyczna polityka Rosji zagraża bezpieczeństwu sąsiednich krajów i całej Europy” - czytamy w oświadczeniu litewskiego resortu dyplomacji.

MSZ Litwy poinformowało, że przedstawiciel Rosji został wezwany do siedziby resortu w celu uzyskania pełnych wyjaśnień, a działania Litwy są koordynowane z partnerami.

Litwa „wzywa Rosję do poszanowania i przestrzegania powszechnie uznanych zasad i norm prawa międzynarodowego, a także międzynarodowych i dwustronnych umów o nienaruszalności granic” - napisało MSZ.

Zgodnie z Konwencją, w skład terytorium państwa na morzu (wód terytorialnych) wchodzą morskie wody wewnętrzne, czyli m.in. obszar portów, a także morze terytorialne, rozciągające się na szerokość 12 mil morskich od tzw. linii podstawowej oraz wody archipelagowe, wytyczane zazwyczaj przez państwa wyspiarskie, m.in. położone na Pacyfiku i Karaibach. 

Naczelny dowódca wojsk Szwecji: Putin bacznie przygląda się strategicznie położonej Gotlandii

"Czasy pokoju minęły. Wojna na Ukrainie zmieniła sytuację polityczną w Europie (...)" - podkreślił naczelny dowódca sił zbrojnych Szwecji gen. Micael Byden w opublikowanym w środę wywiadzie dla niemieckiego portalu RND, tłumacząc powody zwiększenia obecności wojskowej Szwecji na Gotlandii.

Na pytanie, czy jego zdaniem rosyjski dyktator "przygląda się Gotlandii", Byden odparł, że "tak, i to bacznie", a "prawdopodobnie także (należącym do Finlandii) Wyspom Alandzkim". "Gdyby Putin wmaszerował na Gotlandię, mógłby zagrażać krajom Sojuszu od strony morza. To oznaczałoby koniec pokoju i stabilności w regionie nordyckim i skandynawskim" - powiedział.

Jak dodał, Szwecja "w razie potrzeby jest w stanie wykorzystać wyspę również w operacjach ofensywnych", a także przyczyniać się do bezpieczeństwa innych krajów NATO.

"Dla Putina Morze Bałtyckie jest równie ważne, jak dla nas to, by pozostało otwarte i bezpieczne. Gdyby Rosja przejęła nad nim kontrolę i je zablokowała, miałoby to ogromny wpływ na życie w Szwecji i wszystkich pozostałych państwach położonych nad Bałtykiem" - podkreślił Byden. "Nie wolno nam dopuścić, by Morze Bałtyckie stało się dla Putina placem zabaw" - dodał.

Jako zagrożenie dla bezpieczeństwa wskazał też rosyjską flotę cieni, czyli często wyeksploatowane statki, które umożliwiają Rosji eksport produktów naftowych mimo sankcji i przeładowujące ropę m.in. u wybrzeży Gotlandii.

Te "bardzo stare, przerdzewiałe" jednostki zagrażają przede wszystkim środowisku; "Rosja mogłaby spowodować katastrofę ekologiczną tuż pod naszymi drzwiami i upozorować ją na wypadek" - ostrzegł Byden. "Nie ma też dla Rosji lepszej możliwości, by się do nas podkraść, niż zamaskować swoją obecność pod postacią starego tankowca. Rosja może też używać tych statków do podsłuchiwania naszej komunikacji, potajemnego transportu czy do podwodnych aktów sabotażu" - zaznaczył generał. (PAP)

akl/ ap/

szm/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
karbinadel
Nie pozwolić Sowietom panoszyć się! Przed żadną dyplomacją nie ustąpią. oni znają tylko jeden język: siły.
grab
Silniejszy, dyktuje warunki!
karbinadel
Raczej bardziej bezczelny
Raffmo
he he he ruSS.cy to se mogą. Jeszcze więcej takich akcji ze strony bandyckiej roSS.ji a więcej ATCAMS pojedzie na Ukrainę a i może będzie ustanowiona strefa NO FLY zone nad Ukrainą. I wtedy ruSS.kie samoloty będą spadać jak kaczki.
kjx
Trzeba wyplenić z tej planety to pijane plugastwo. RoSSija się doigra wkrótce.
po_co
Fakt, że Rosja ma jakieś nowe roszczenia nie jest niczym sensacyjnym, jasne jest to informacja z kategorii złych informacji natomiast ważniejsza jest reakcja świata.
Każdy Kowalski może rościć sobie prawo do kawałka ziemi niestety tak długo jak długo nie uzna tego przynajmniej jeden region świata, będzie to po prostu czcza gadanina.
Fakt, że Rosja ma jakieś nowe roszczenia nie jest niczym sensacyjnym, jasne jest to informacja z kategorii złych informacji natomiast ważniejsza jest reakcja świata.
Każdy Kowalski może rościć sobie prawo do kawałka ziemi niestety tak długo jak długo nie uzna tego przynajmniej jeden region świata, będzie to po prostu czcza gadanina.

Rosja ma trochę więcej narzędzi niż zwykły Kowalski do tego aby przysposobić sobie kawałek gruntu lub morza ale wciąż pozostaje pytanie co na to reszta świata.

Co więcej o ile Litwa od pewnego czasu jest na bardzo złej stopie z Chinami o tyle Finlandia niekoniecznie, a zmiana granic państwa, które nie jest skłócone z Chinami powinno budzić co najmniej zainteresowanie.
Więc co na to Chiny? Są z taką decyzją pogodzeni, zaakceptowali ją?
W takim razie ich roszczenia do Tajwanu również mogą zostać uznane przez resztę świata za kompletnie bezzasadne bo na jakiej podstawie Chiny twierdzą, że Tajwan jest integralną częścią ich państwa, skoro jednocześnie nie widzą żadnych przeciwskazań aby inne państwa (nie będące skłócone z Chinami) taką integralność traciły dosłownie?
dididif
cóż, tradycyjnie szaszłyk z zsrr liczy na pełne poparcie prus w negocjacjach "pokojowych".
natomiast widać tu pewną desperację czeka z łubianki, bo napaść na Ukrainę utknęła, a co się wydarzy jak niedługo Ukraina zacznie odbijać okupowane tereny? :)
darius19
przypomnę ze Niemcy pomagaja Ukrainie na wieksza skale niz Polska

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki