REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja wtrąca się do konfliktu między Azerbejdżanem a Armenią. Wysunęła swoje żądania

2023-01-17 23:20
publikacja
2023-01-17 23:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosja zaapelowała we wtorek od rządu Azerbejdżanu o podjęcie działań w celu usunięcia demonstrantów, blokujących kluczową drogę prowadząca do spornego regionu Górskiego Karabachu - poinormowała agencja Reutera, powołując się na relacje z obu stron. Baku nie ma zamiaru spełnić do tych żądań.

Rosja wtrąca się do konfliktu między Azerbejdżanem a Armenią. Wysunęła swoje żądania
Rosja wtrąca się do konfliktu między Azerbejdżanem a Armenią. Wysunęła swoje żądania
fot. David Mdzinarishvili / / FORUM

Górski Karabach jest uznawany na arenie międzynarodowej za część Azerbejdżanu, ale zamieszkuje go głównie ludność ormiańska. Kwestia ta staje się poważnym problemem dla Rosji, która chce utrzymać dobre stosunki zarówno z Azerbejdżanem jak i z Armenią.

Przez ostatni miesiąc Azerowie, podający się za działaczy na rzecz ochrony środowiska, blokowali transport wzdłuż korytarza Lacin, jedynej drogi łączącej Górski Karabach z Armenią. Według Erywania była to blokada popieraną przez rząd w Baku.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow rozmawiał w tej sprawie ze swoim azerskim odpowiednikiem Jejhunem Bajramowem i "podkreślił potrzebę szybkiego i całkowitego odblokowania ruchu przez korytarz Lacin". Bajramow odrzucił jednak oskarżenia o blokadę dróg i kryzys humanitarny w enklawie, twierdząc, że codziennie z korytarza korzystają dziesiątki samochodów i karetek pogotowia.

Baku twierdzi też, że protestujący mają uzasadnione obawy dotyczące nielegalnego wydobycia węgla przez Ormian na tym obszarze. "W tym kontekście zwracamy uwagę na potrzebę spełnienia słusznego żądania protestujących" – napisał rząd Azerbejdżanu w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Według Reutera władze w Erywaniu są coraz bardziej złe na Rosję, która formalnie jest sojusznikiem Armenii, za to, że Moskwa nie robi nic więcej, aby zakończyć blokadę, zwłaszcza że w korytarzu rozmieszczone są rosyjskie siły pokojowe. (PAP)

zm/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
blind-oln
Nikogo już nie obchodzi co tam ruskie sobie szczekają.
zene
Rosja jeszcze sie nie wtracila,
a wkrótce moze i Górski Karabach nie bedzie masakrowany przez Azerbejdzan
_________
""Rzecznik praw obywatelskich w Azerbejdżanie krytykuje raport Human Rights Watch

Raport Human Rights Watch o sytuacji w strefie konfliktu w Karabachu jest stronniczy i świadczy o braku szacunku
Rosja jeszcze sie nie wtracila,
a wkrótce moze i Górski Karabach nie bedzie masakrowany przez Azerbejdzan
_________
""Rzecznik praw obywatelskich w Azerbejdżanie krytykuje raport Human Rights Watch

Raport Human Rights Watch o sytuacji w strefie konfliktu w Karabachu jest stronniczy i świadczy o braku szacunku dla Azerbejdżanu, powiedziała rzecznik praw człowieka Sabina Alijewa.

Rzecznik praw obywatelskich Azerbejdżanu Sabina Alijewa skrytykowała raport Human Rights Watch "World Report 2022" dotyczący sytuacji praw człowieka

Raport opublikowany na stronie organizacji praw człowieka mówi w szczególności, że sytuacja z ochroną praw człowieka w Azerbejdżanie w 2022 roku nie uległa poprawie. Osobny rozdział sprawozdania poświęcony jest konfliktowi w Górskim Karabachu. Nosi on tytuł "Konsekwencje konfliktu w Górskim Karabachu".

Rozdział wspomina o zaostrzeniu we wrześniu 2022 roku, podkreślając, że "Azerbejdżan najechał Armenię".
"Walki, w których zginęło trzech cywilów w Armenii, oznaczały jedno z kilku naruszeń wynegocjowanego przez Rosję rozejmu z 2020 roku, który zakończył wrogość w związku z nierozwiązaną wojną w Górskim Karabachu" - pisze organizacja pozarządowa (przetłumaczone przez Kavkazsky Knot).""

Powiązane: Konflikt Armenia-Azerbejdżan

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki