Centralny Bank Rosji ponownie postanowił obniżyć stopy procentowe. Skala piątego już w tym roku cięcia zaskoczyła jednak analityków.


Decyzją rosyjskich władz monetarnych podstawowa stopa procentowa od 3 sierpnia wynosić będzie 11%. Skala cięcia wynosi więc pół punktu procentowego, czyli jest dokładnie taka, jakiej spodziewali się analitycy. Poprzednio CBR również nie zaskoczył rynku, tnąc stopy z 12,5% do 11,5%.
W sumie jest to już piąte cięcie stóp dokonane przez Rosjan w tym roku. Pierwsze miało miejsce w styczniu, kiedy to Bank Centralny Rosji niespodziewanie ściął stopy procentowe z 17% do 15%. Drugie nastąpiło w marcu, kiedy główną stopę sprowadzono do 14%. Trzeci raz Rosjanie cieli stopy pod koniec kwietnia, z 14% do 12,5%.
Pod tym względem 2015 r. jest diametralnie różny od 2014 r. Taniejący rubel i szalejąca inflacja sprawiły, że w 2014 roku stopy procentowe w Rosji były podnoszone aż sześciokrotnie.
W ostatnich dniach sytuacja na rynku walutowym ponownie przyprawiła rosyjskie władze o ból głowy. Dwa dni temu CBR ogłosił wstrzymanie zakupu walut, co związane było właśnie z wahającym się kursem rubla.
- Zarząd Banku Rosji postanowił obniżyć stopę referencyjną z 11,5% do 11%, biorąc pod uwagę balans ryzyk przesuwających się w kierunku zauważalnego ochłodzenia gospodarki mimo wyraźnej inflacji. Według prognoz ceny dóbr konsumpcyjnych będą rosły, a inflacja spadnie poniżej 7% w lipcu 2016 r. i 4-procentowy cel osiągnie w 2017 r. Centralny Bank Rosji będzie gotów do dalszego cięcia stóp w zależności od zaistniałej sytuacji – czytamy w komunikacie.
Tuż po decyzji banku centralnego rubel nadal osłabiał się względem głównych walut. Za jednego dolara trzeba zapłacić ponad 60 rubli, zaś za euro ponad 66 rubli.
Kolejne posiedzenie decyzyjne rosyjskiego banku centralnego odbędzie się 11 września.





























































