Centralny Bank Rosji postanowił obniżyć stopy procentowe. Skala trzeciego już w tym roku cięcia zaskoczyła analityków.


Decyzją rosyjskich władz monetarnych podstawowa stopa procentowa od 5 maja wynosić będzie 12,5%. Skala cięcia wynosi więc 1,5 punktu procentowego i jest głębsza od przewidywań ekonomistów, którzy spodziewali się obniżki do 13%.
Jest to już trzecie cięcie stóp dokonane przez Rosjan w tym roku. Pierwsze miało miejsce w styczniu, kiedy to Bank Centralny Rosji niespodziewanie ściął stopy procentowe z 17% do 15%. Drugie nastąpiło w marcu, kiedy główną stopę sprowadzono do 14%.
Pod tym względem 2015 r. jest diametralnie różny od 2014 r. Taniejący rubel i szalejąca inflacja sprawiły, że w 2014 roku stopy procentowe w Rosji były podnoszone aż sześciokrotnie.
Tegoroczną zmianę kursu tłumaczył kilka miesięcy temu „przesunięciem się balansu ryzyka między przyspieszonym wzrostem cen a hamującą gospodarką”. W prostych słowach znaczy to, że bank centralny większą uwagę zaczął zwracać na spowalniającą dynamikę PKB aniżeli na wysoką inflację.
- Według prognoz Centralnego Banku Rosji obecna polityka monetarna i niska aktywność gospodarcza przyczynią się do wyhamowania rocznej dynamiki cen dóbr i usług konsumpcyjnych do 9% w ujęciu rocznym (marzec 2016 do marca 2015 r.), a następnie, w 2017 r. do celu na poziomie 4%. Wraz ze słabnięciem ryzyka inflacyjnego, Centralny Bank Rosji będzie gotów do dalszego cięcia stóp – czytamy w komunikacie.
Względne uspokojenie sytuacji na rynku walutowym było drugim czynnikiem, który pchnął CBR do cięcia stóp. Za jednego dolara trzeba zapłacić obecnie blisko 51 rubli, zaś cena euro wynosi 57 rubli. Dla porównania jeszcze 3 miesiące temu kursy dwóch głównych wynosiły odpowiednio 67 i 77 rubli. Rosyjska waluta drożeje natomiast m.in. ze względu na drożejącą ropę naftową.
Kolejne posiedzenie decyzyjne rosyjskiego banku centralnego odbędzie się 15 czerwca.
Michał Żuławiński



























































