Resort obrony w Moskwie powiadomił, że w niedzielę, czyli w ostatnim dniu wyborów prezydenckich w Rosji, nad ośmioma obwodami kraju zestrzelono 35 ukraińskich dronów - przekazały zachodnie agencje informacyjne, m.in. agencja AFP. Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oraz Sił Operacji Specjalnych i Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy zzatakował także rafinerię w Sławiańsku , wywołując pożar.


Według Sobianina jeden dron zestrzelono w rejonie Ramieńskim pod Moskwą a drugi w rejonie Stupino. Dwa dalsze drony zostały zniszczone w rejonie Domodiedowo. Mer napisał, że nie było ofiar ani zniszczeń.
Natomiast gubernator obwodu biełgorodskiego, położonego w pobliżu granicy z Ukrainą, Wiaczesław Gładkow podał, że cztery ukraińskie drony uszkodziły linie energetyczne i rurociągi gazowe w osadzie Oktiabrskij, niedaleko Biełgorodu. Drony miały zrzucić ładunki wybuchowe. Według Gładkowa nie był ofiar.
W obwodzie kałuskim – jak podał szef regionalnej administracji Władisław Szapsza – zestrzelono trzy drony, które próbowały atakować obiekty infrastruktury. Kolejny zniszczono w niedzielę nad ranem pod Kaługą.
W obwodzie rostowskim - według gubernatora Wasilija Gołubiewa - zniszczono jeden dron.

W regionie jarosławskim władze poinformowały o zestrzeleniu czterech takich maszyn.
Trzy drony przechwycono nad obwodem kurskim. W obwodzie orłowskim zestrzelono jeden bezzałogowiec.
Drony zaatakowały też rafinerię w Kraju Krasnodarskim. W nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy Sławiańska nad Kubaniem powiadomili o wybuchach i pożarze w miejscowej rafinerii – poinformował portal Ukrainska Prawda, powołując się na TASS. Według agencji RIANowosti pożar już ugaszono, obrażeń doznał jeden pracownik.
Władze lokalne powiadomiły, że w sumie zniszczono 17 dronów nad Krajem Krasnodarskim.
Pożar rafinerii w Kraju Krasnodarskim. Jest jedna ofiara śmiertelna
- Atak na rafinerię w Sławiańsku w Kraju Krasnodarskim w Rosji był wspólną operacją Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oraz Sił Operacji Specjalnych i Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy – poinformowały w niedzielę media w tym kraju z powołaniem na źródła w SBU.
"Według źródła można mówić o sukcesie: odnotowano duży pożar w rejonie kolumn atmosferycznych (rafinerii), które były głównym celem ataku" – powiadomił portal Ukrainska Prawda.
Rozmówca serwisu podkreślił, że w ostatnich dniach SBU dokonała udanych ataków na 12 rafinerii w Rosji.
Wcześniej agencja Reutera informowała za lokalnymi władzami rosyjskimi, że w rafinerii ropy naftowej w Sławiańsku wybuchł pożar po nalocie ukraińskich dronów. Według opublikowanego na Telegramie komunikatu bezzałogowce zostały "zneutralizowane", jednak upadek jednego z nich spowodował pożar, który został wkrótce ugaszony. Jedna osoba, pracownik rafinerii, zginęła. Jako przyczynę zgonu podano zawał serca.
Rosja, która w lutym 2022 roku wprowadziła na Ukrainę swoje wojska i prowadzi przeciwko niej nie wypowiedzianą wojnę, oskarża Kijów o "ataki terrorystyczne". W ocenie Kremla celem tych działań jest zakłócenie wyborów prezydenckich, odbywających się w Rosji od piątku do niedzieli.
Jak zauważa Reuter, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w sobotę, w swym codziennym nagraniu wideo, nie wspomniał bezpośrednio o nasileniu ataków ukraińskich dronów na cele w Rosji, ale podziękował siłom zbrojnym i ukraińskiemu wywiadowi za "nowe możliwości rażenia na daleki dystans".
Ograniczono ruch na moskiewskim lotnisku. Już funkcjonuje normalnie
Odwołano ograniczenia lotów, wprowadzone w niedzielę ze względów bezpieczeństwa na trzech moskiewskich lotniskach – Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski – poinformowała agencja Reutera, powołując się na Rosawiację, czyli rosyjską agencję transportu lotniczego.
Ograniczenia wprowadzono po tym, gdy - według władz rosyjskich - w pobliżu Moskwy zestrzelono pięć ukraińskich dronów.
O ukraińskich atakach dronami w nocy z soboty na niedzielę informowały też władze kilku obwodów. Rosyjski resort obrony powiadomił, że nad ośmioma obwodami kraju zniszczono 35 ukraińskich bezzałogowców.
jm/ mw/ szm/





























































