Cena ropy w horyzoncie 1-2 lat najprawdopodobniej utrzyma się na niskim poziomie, przy dużej zmienności. Z perspektywy tygodnia czy dwóch - spadki za nami, czas na wzrosty. Ale z perspektywy koncernu naftowego należy spodziewać się niskich cen - komentuje Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen.


Ropa: wysoka zmienność, niskie ceny
Cena ropy będzie się zmieniać w przedziale wyznaczonym z jednej strony kosztem wydobycia w Arabii Saudyjskiej - traktowanym przez rynek jako cena minimum, w okolicach 20 dolarów za baryłkę, a 50 dolarów - granicy amerykańskiego przemysłu wydobywczego. Jeśli cena przekracza 50 USD, produkcja w USA zwiększa się, spychając cenę w dół. W dłuższej perspektywie rynki finansowe wskazują na cenę 75-80 USD za baryłkę - mówi Adam Czyżewski.
Wydobycie w USA nie spada, rośnie jednak wolniej, niż to zakładano. Szacunki pokazują, że produkcja wzrośnie o milion baryłek dziennie rok do roku, a do grudnia - 400 baryłek dziennie. Przyrosty maleją, jednak produkcja wciąż rośnie - mówi Czyżewski.





























































