REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy wróg na celowniku Waszyngtonu. Rubio ogłasza walkę z "lewicowym terroryzmem"

2026-07-17 07:20
publikacja
2026-07-17 07:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Biały Dom oświadczył w czwartek, że ekstremizm skrajnie lewicowy będzie traktowany tak samo jak terroryzm dżihadystyczny. Tego dnia w Waszyngtonie odbyła się konferencja poświęcona „politycznemu terroryzmowi”, zwołana przez sekretarza stanu Marco Rubio.

Nowy wróg na celowniku Waszyngtonu. Rubio ogłasza walkę z "lewicowym terroryzmem"
Nowy wróg na celowniku Waszyngtonu. Rubio ogłasza walkę z "lewicowym terroryzmem"
fot. Cheney Orr / / Reuters / Forum

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele ponad 60 krajów; Polskę reprezentował wiceminister spraw zagranicznych Robert Kupiecki.

„Dziś administracja Trumpa zgromadziła wysokich rangą przedstawicieli rządów z całego świata, aby rozpocząć bezprecedensową globalną ofensywę przeciwko ponadnarodowemu zagrożeniu ze strony terroryzmu radykalnej lewicy” - oświadczył Biały Dom. Zapowiedział, że „ekstremizm skrajnie lewicowy będzie traktowany z taką samą powagą i stanowczością, z jaką świat od dawna traktuje terroryzm dżihadystyczny”.

- Zbyt długo nasza doktryna walki z terroryzmem miała pewien martwy punkt: kwestię ekstremistycznej przemocy ze strony politycznej lewicy - oświadczył Rubio podczas otwarcia konferencji.

- Nawet dziś sama idea, że terroryzm skrajnie lewicowy może stanowić poważne zagrożenie, jest traktowana jako prawicowa fantazja albo, co gorsza, jako niebezpieczny faszystowski spisek - dodał. Sekretarz stanu powiedział, że „takie podejście ma wielu przedstawicieli mediów, środowisk akademickich i uniwersytetów, a także wielu tradycyjnych instytucji”.

Wakacje na giełdzie

Rubio podkreślił, że w USA „udział ataków terrorystycznych i udaremnionych planów ataków przypisywanych skrajnej lewicy wzrósł do poziomów niewidzianych od dziesięcioleci”. Wymieniał też, że w Niemczech przemoc ze strony skrajnej lewicy „wzrosła w ciągu zaledwie ostatniego roku o ponad 40 procent”, a w Grecji „ponad 80 proc. radykalnej przemocy jest obecnie powodowane przez podmioty związane ze skrajną lewicą i anarchizmem”.

Szef amerykańskiej dyplomacji stwierdził, że grupy lewicowe współpracują z zagranicznymi państwami wrogimi wobec USA, wskazując na Iran i Kubę. Nie przedstawił dowodów na poparcie tych twierdzeń.

Jak podkreśliła agencja Reutera, Donald Trump uczynił zwalczanie ugrupowań lewicowych jednym ze swoich priorytetów. Podczas kampanii wyborczej w 2024 roku wielokrotnie wskazywał na ten problem. Po ubiegłorocznym zabójstwie konserwatywnego działacza Charlie’ego Kirka zapowiedział działania wobec grup lewicowych, które oskarżał o podsycanie przemocy.

Organizacje broniące praw obywatelskich ostrzegają jednak, że uznawanie grup skrajnie lewicowych za organizacje terrorystyczne może prowadzić do atakowania legalnych protestów i przeciwników politycznych zamiast zwalczania rzeczywistych zagrożeń dla bezpieczeństwa.

Reuters przypomniał, że od listopada Waszyngton uznał cztery europejskie ugrupowania — Antifa Ost, Informal Anarchist Federation/International Revolutionary Front, Armed Proletarian Justice oraz Revolutionary Class Self-Defense — za zagraniczne organizacje terrorystyczne. USA oferują nagrody w wysokości do 10 milionów dolarów za informacje dotyczące ich finansowania.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
A co z prawica?
Uwaga zrobią wszystko h y nie przegrać wyborów
miketheripper
I teraz peowcy mają problem.
samsza
Nie sądzę, żeby się taki delikwent skarżył, że został skazany "za nic", jak nie protestował przeciw skazaniu za modlitwę w myślach.
tomitomi
jak się dowiedzą , ile w KE jest lewactwa ! ......,,, Unia będzie miała pojechane .

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki