REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Roman Giertych po raz 21 nie stawił się na przesłuchanie. "Będzie wniosek o areszt"

2021-12-10 13:00
publikacja
2021-12-10 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Roman Giertych został ponownie wezwany do prokuratury w związku ze śledztwem ws. wyprowadzenia pieniędzy ze spółki giełdowej - dowiedziała się PAP. Prokuratura Krajowa potwierdziła tę informację. Jeśli adwokat kolejny raz nie stawi się przed śledczymi, to prokuratura zamierza wystąpić o tymczasowe aresztowanie.

Roman Giertych po raz 21 nie stawił się na przesłuchanie. "Będzie wniosek o areszt"
Roman Giertych po raz 21 nie stawił się na przesłuchanie. "Będzie wniosek o areszt"
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Jak przekazał PAP rzecznik Prokuratury Krajowej Łukasz Łapczyński, to już dwudziesty pierwszy wyznaczony Giertychowi termin. "Każde poprzednie wezwanie na przesłuchanie Roman G. zignorował" - dodał.

Prok. Łapczyński pytany przez PAP potwierdził, że Prokuratura Regionalna w Lublinie wezwała Romana Giertycha jako podejrzanego na przesłuchanie wyznaczone na najbliższy wtorek. Śledczy zamierzają przedstawić mu dodatkowe zarzuty w sprawie dotyczącej przywłaszczenia ponad 72 mln zł na szkodę giełdowej spółki Polnord. "Zebrane w śledztwie nowe dowody potwierdzają, że doszło do przestępstwa, z którego osobiste korzyści czerpał Roman G. i uzasadniają postawienie mu dodatkowych zarzutów. Ich rozstrzygnięcie będzie należeć do sądu, jeśli podejrzany przestanie się ukrywać przed wymiarem sprawiedliwości albo zostanie do niego doprowadzony" - wskazał prokurator.

Jak podkreślił, jeśli Giertych nie stawi się po raz kolejny, prokuratura planuje wystąpić do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. "Zgoda sądu umożliwi poszukiwanie Romana G. listem gończym. Jest to konieczne w sytuacji, gdy miejsca przebywania podejrzanego nie znają – jak deklarują – ani jego żona, ani współpracownicy. Okoliczności wskazują zaś, że Roman G. celowo ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, wiedząc o kierowanych do niego wezwaniach i nowych zarzutach prokuratury" - podkreślił Łapczyński.

Z informacji przekazanych przez PK wynika, że od grudnia 2020 r. śledczy wysłali do Giertycha pod różne adresy ponad 100 wezwań na przesłuchanie. Według prokuratury, korespondencja była kierowana pod wszystkie znane adresy podejrzanego, w tym za granicą, do jego kancelarii adwokackiej i do jego obrońców, a także w formie w formie MMS-ów wysyłanych na numer telefonu podejrzanego. Zauważono też, że wezwania próbowała doręczyć polska i włoska policja, a także pracownik administracyjny prokuratury.

Wakacje na giełdzie

Łapczyński zwrócił też uwagę, że żona podejrzanego - przebywająca za granicą - oświadczyła włoskiej Sekcji Policji Sądowej Karabinierów, że nie zna miejsca pobytu męża. "Podobnej odpowiedzi udzielali pracownicy kancelarii prawnej Romana G. Nawiązane przez prokuraturę połączenie telefoniczne z numerem należącym do podejrzanego odebrał Roman G., po czym gdy zorientował się, czego może dotyczyć rozmowa, rozłączył się" - relacjonował prokurator.

Jak podkreślił, Giertych wie o kierowanych do niego wezwaniach i decyzji o postawieniu mu nowych zarzutów, ponieważ - jak zauważył - adwokat publicznie komentuje je w mediach.

"Kwestionuje swój status w śledztwie jako podejrzanego, mimo że jednocześnie korzysta z przysługujących podejrzanemu uprawnień. Ustanowił swoich obrońców w śledztwie i składa zażalenia na decyzje wydawane w toku postępowania. W przeciwieństwie do innych podejrzanych w tym samym śledztwie nie respektuje natomiast swoich obowiązków procesowych, których jako prawnik ma świadomość i stawia się ponad prawem, ignorując wezwania prokuratury. Sabotuje postępowanie, które ma rozstrzygnąć, czy dopuścił się naruszenia prawa i unika merytorycznego odniesienia się do zarzutów" - podkreślił prok. Łapczyński.

Roman Giertych był jedną z 12 osób zatrzymanych w połowie października ub.r. w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Zatrzymanym w sprawie przedstawiono zarzuty.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski

mm/ tgo/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
marxs
brawo Roman ja też leję ciepłym płynem na ten wolski kraj z dykty,tektury i styropianu
jag63
A czy taki jeden mały pisdryk rozliczył się już z łapówki i afery "Dwie Wieże" ?

Tak tylko pytam.

.
wwojtekw
Zastanawiam się jakby to było gdyby zwykły człowiek 21 zlał wezwanie na prokuraturę. Opcje są dwie: albo nie chcą go przesłuchać (i tylko udają) albo w tym kraju faktycznie wymiar sprawiedliwości to żart. W obu wypadkach widać jakim "sukcesem" zakończyła się rzekoma reforma wymiaru sprawiedliwości.
polak1978
Giertych ma specjalny immunitet więc jest ponad prawem
A także jest uparty jak koń.
krokus12
Ale czy tylko on ma taki immunitet ?
nonnn
sprawa Polnordu to ewidentny przekret, akcje podczas najwiekszego boomu w budowlance spadaly jak kamien by je dalej przejac na wezwaniu... przez takie przekrety nasza GPW jest omijana szerokim lukiem przez jakikolwiek kapital zagraniczny. GPW = banan niestety :(
marxs
a skąd żeś ty się gościu wytrzasnął z tymi swoimi odkrywczymi przemyśleniami? nie wiesz że wszystkie giełdy to przekręty i złodziejstwo na kosmiczną skalę popierane przez też złodziejskie państwa i złodziejskie rządy?giełda to urządzenie do strzyżenia do gołej skóry chciwego i otępiałego umysłowo frajerstwa
xiven
tego pana prawo się nie dotyczy zgodnie z powiedzonkiem że prawo jest jak płot, orzeł przeleci, szczur się przeciśnie, bydło zostanie
chudy_january
a co na to Okręgowa Izba Adwokacka w Warszawie ? czy takie zachowanie adwokata jest zgodne z etyką adwokacką ?
max5000
Giertych jest poza prawem. Jak go będą chcieli aresztować to sobie coś wstrzyknie albo połknie tabletkę i powie w tvn ze to CBA chciało go otruć. Stary cwaniak dlatego jest adwokatem wszystkich aferzystów z PO.

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Ważne linki