REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Nowe zatrzymanie w sprawie Zondacrypto. W rękach policji były wspólnik Suszka

2026-09-05 21:35, akt.2026-09-06 09:27
publikacja
2026-09-05 21:35
aktualizacja
2026-09-06 09:27
Dodaj Bankier.pl w Google

W sobotę po południu policjanci zatrzymali na terenie woj. śląskiego Romana Ż. w związku ze śledztwem dot. Zondacrypto; służby zabezpieczyły m.in. dokumentację związaną z giełdą - przekazała w sobotę wieczorem Policja. PK poinformowała, że do zatrzymania Romana Ż. doszło w związku z obawą ucieczki.

Nowe zatrzymanie w sprawie Zondacrypto. W rękach policji były wspólnik Suszka
Nowe zatrzymanie w sprawie Zondacrypto. W rękach policji były wspólnik Suszka
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Jak powiedziało PAP źródło zbliżone do resortu sprawiedliwości, Roman Ż. to były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto.

O zatrzymaniu Romana Ż. Policja poinformowała w sobotę w komunikacie na X. „Dzisiaj w godzinach popołudniowych na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Policja Śląska do śledztwa dotyczącego działalności Zondacrypto zatrzymali na terenie woj. śląskiego Romana Ż.” - przekazano.

W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli wartościowe zegarki oraz dokumentację związaną z Zondacrypto. Po zakończeniu czynności związanych z zatrzymaniem, mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury - dodano.

Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała w sobotnim komunikacie, że do zatrzymania Romana Ż. doszło w związku z uzasadnioną obawą ucieczki. Jak poinformowała, na polecenie prokuratora funkcjonariusze przeszukali miejsce zatrzymania Romana Ż. oraz miejsce jego zameldowania. Dodała, że zabezpieczono wartościowe przedmioty i dokumentację dotyczącą działalności Zondacrypto.

Scammingout

„Roman Ż. zostanie doprowadzony do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego PZ w Katowicach w celu przeprowadzenia czynności z jego udziałem, w tym ogłoszenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego. Kolejne informacje będą przekazywane po zakończeniu czynności z udziałem Romana Ż.” - napisała.

O zatrzymaniu Romana Ż. poinformowali też m.in. minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek i rzecznik rządu Adam Szłapka.

W sobotę szef KPRM Jan Grabiec w rozmowie z TVN24 powiedział, że trwa intensywne śledztwo ws. Zondacrypto, a kolejne informacje „to kwestia godzin i najbliższych dni”. - Poskładanie tych wszystkich elementów, również w oparciu o oficjalne dane prokuratury, będzie możliwe w najbliższych dniach - dodał Grabiec.

Bogucki: Rząd miał narzędzia do ścigania przestępców z rynku kryptoaktywów

Szef KPRP Zbigniew Bogucki, komentując sobotnie zatrzymanie Romana Ż., ocenił, że rządzący dysponowali instrumentami prawnymi pozwalającymi skutecznie ścigać przestępstwa na rynku kryptoaktywów bez uchwalania odrębnej ustawy; ale zamiast dbać o bezpieczeństwo Polaków „woleli bić polityczną pianę”.

„Niesłychane, tymi działaniami pan Waldemar Żurek i ta ekipa rządowa twardo potwierdzają, że miałem pełną rację kiedy 5 grudnia 2025 r. mówiłem im w Sejmie, że posiadają instrumenty prawne w postaci przepisów Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, a także ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, pozwalające na skuteczne ściganie sprawców i zwalczanie przestępstw na rynku kryptoaktywów” - napisał szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki we wpisie w nocy z soboty na niedzielę na platformie X.

Szef KPRP zapytał w swoim wpisie ministra sprawiedliwości, dlaczego śledztwo w sprawie Zondacrypto wszczęto „dopiero 17 kwietnia 2026 r., po ponad 4 miesiącach od grudniowego niejawnego posiedzenia Sejmu”. „Dlaczego za waszych rządów umorzono dwa wcześniejsze śledztwa w sprawie Zondy - jedno w 2024 r., a drugie w 2025 r.?” - dodał.

Bogucki ocenił, że po zmianie władzy działania obecnie rządzących w sprawie przestępstw na rynku kryptowalut mogą stać się przedmiotem postępowania karnego. „Ale zamiast to robić i dbać o bezpieczeństwo Polski i Polaków, woleli bić polityczną pianę” - zarzucił rządowi Bogucki.

Zdaniem szefa KPRP „mimo braku ustawy o kryptoaktywach można działać”. „Gdyby jednak premier Donald Tusk zdecydował się zrezygnować z przedkładania z uporem maniaka kolejny raz tej samej ustawy i przy kolejnym projekcie uwzględnił słuszne uwagi Prezydenta Nawrockiego, to na najbliższym posiedzeniu Sejmu można uchwalić także ustawę o rynku kryptoaktywów, którą Prezydent podpisze” - przekazał we wpisie Bogucki.

Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Sylwester Suszek zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. „Maniek”.

Następcą Suszka został Przemysław Kral - obecnie kluczowa postać w śledztwie dot. upadku giełdy kryptowalut. Pod koniec sierpnia media podały, że Kral współpracuje z prokuraturą, chcąc uzyskać statusu tzw. małego świadka koronnego (osoba mająca ten status może skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwa popełnione wraz z innymi, pod warunkiem współpracy z organami ścigania). Biznesmena w śledztwie reprezentują adwokaci Roman Giertych i Jacek Dubois. Jak przekazał Giertych, w trakcie czynności procesowych Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury majątek do zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych.

W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.

W środę Policja zatrzymała trzy kolejne osoby w ramach śledztwa, które usłyszały zarzuty, a w piątek zostały aresztowane. Do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został doprowadzony inwestor giełdowy Rafał Z. Według mediów miał on związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą. Dwie inne osoby to Jaromira W. i Anna P. Pierwsza to była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Suszka. Druga to jego bliska współpracowniczka. (PAP)

kl/ maku/ ugw/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
samsza
Trzy lata spali, żeby wreszcie zająć się sprawą zaginięcia Suszka. Ile takich spraw czekało i czeka, bo "trzeba było zająć się" pisowcami, z miernym skutkiem zresztą.
Rzekome łamanie praworządności, wywalone mln na koperty i chryzantemy, wszystko leży.
Za to ścigają za budowę ośrodka dla ofiar przestępstw i za remont
Trzy lata spali, żeby wreszcie zająć się sprawą zaginięcia Suszka. Ile takich spraw czekało i czeka, bo "trzeba było zająć się" pisowcami, z miernym skutkiem zresztą.
Rzekome łamanie praworządności, wywalone mln na koperty i chryzantemy, wszystko leży.
Za to ścigają za budowę ośrodka dla ofiar przestępstw i za remont budynku prokuratury, wymysły przestępstw, których poza Polską nie ma i nikt dotąd nie słyszał.

Na ostateczną (!), nie na proces, na ostateczną decyzję ws. ekstradycji Mazura, Polska czekała od złożenia wniosku 2 lata i 4 miesiące! A od momentu przejęcia wąłdzy przez Ziobro, po jego zabiegach w usa, wszystko trwało 10 miesięcy! A tu 3 lata mijają, a pan w Londynie nie ma żadnego procesu, wniosek ws. Ziobro przetrzymywany był w ambasadzie w USA, robią wszystko żeby procesów ekstradycyjnych nie było.
qazxsw
Jak Orlen nie wyplacil dyw za 2020 i ropa kosztowala na stacjach np 4 zl to sie rzad nie interesowal akcjonariuszami-emerytami czy np maja na prad,bo nie kazdy ma resortowa emeryture-wysoka i musi dolozyc np z dyw od spolek,ktore kupil z mysla o emeryturze…..
qazxsw
Po pierwsze co maja kryptowaluty do afery zondacrypto….
Tu Zarzad przywlaszczyl srodki Klientow i tyle,w byle banku moglobyc podobnie…
W firmie handlujacej przyslowiowa pietruszka tez….
Ci co przywlaszczyli pieniadze z zondy sa oszustami?
A jak rzad chce przywlaszczyc pieniadze akcjonariuszy np z firm energetycznych czy
Po pierwsze co maja kryptowaluty do afery zondacrypto….
Tu Zarzad przywlaszczyl srodki Klientow i tyle,w byle banku moglobyc podobnie…
W firmie handlujacej przyslowiowa pietruszka tez….
Ci co przywlaszczyli pieniadze z zondy sa oszustami?
A jak rzad chce przywlaszczyc pieniadze akcjonariuszy np z firm energetycznych czy bankow to juz moze???bo to Rzad!!!
kaczyslaw_
Wszystko? Czym obracała Zonda? Z czego się utrzymywała?

Porównujesz nienadzorowaną, niekontrolowaną Zondę do banków, które mają nad sobą KNF (czego bardzo nie chce zmienić umoczony w Zondę ***), nad bankami jest również BFG, który zabezpiecza środki klientów i na który to banki muszą się składać.

Sroga ignoracja i
Wszystko? Czym obracała Zonda? Z czego się utrzymywała?

Porównujesz nienadzorowaną, niekontrolowaną Zondę do banków, które mają nad sobą KNF (czego bardzo nie chce zmienić umoczony w Zondę ***), nad bankami jest również BFG, który zabezpiecza środki klientów i na który to banki muszą się składać.

Sroga ignoracja i niewiedza z twojej strony.
kaczyslaw_
"Szef KPRP Zbigniew Bogucki, komentując sobotnie zatrzymanie Romana Ż., ocenił, że rządzący dysponowali instrumentami prawnymi pozwalającymi skutecznie ścigać przestępstwa na rynku kryptoaktywów bez uchwalania odrębnej ustawy; ale zamiast dbać o bezpieczeństwo Polaków „woleli bić polityczną pianę”."

Odklejony Bogucki
"Szef KPRP Zbigniew Bogucki, komentując sobotnie zatrzymanie Romana Ż., ocenił, że rządzący dysponowali instrumentami prawnymi pozwalającymi skutecznie ścigać przestępstwa na rynku kryptoaktywów bez uchwalania odrębnej ustawy; ale zamiast dbać o bezpieczeństwo Polaków „woleli bić polityczną pianę”."

Odklejony Bogucki chyba nie wie o czym mówi. Mieć narzędzia prawne do zatrzymania po popełnieniu przestępstwa to jedno, ale mieć narzędzia prawne do nadzoru rynku, żeby zapobiegać przestępstwom to już zupełnie co innego. Coś nerwowy ten Bogucki. Częściej się udziela niż Karol. Czyżby bał się o swoje zegarki?

Powiązane: Zondacrypto - afera giełdy kryptowalut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki