REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Rolnicy w Sejmie: rozpoczynamy strajk głodowy

    2024-05-13 11:16, akt.2024-05-13 13:04
    publikacja
    2024-05-13 11:16
    aktualizacja
    2024-05-13 13:04

    Rozpoczęcie strajku głodowego przez rolników protestujących w Sejmie - ogłosił w poniedziałek Mariusz Borowiak ze Związku Rolników "Orka". Zapowiedział, że protest będzie kontynuowany do czasu, aż spotka się z nimi premier Donald Tusk.

    Rolnicy w Sejmie: rozpoczynamy strajk  głodowy
    Rolnicy w Sejmie: rozpoczynamy strajk  głodowy
    fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

    W miniony czwartek grupa 11 rolników ze Związku Rolniczego "Orka" rozpoczęła protest w Sejmie domagając się rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem o unijnym Zielonym Ładzie.

    Na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie Borowiak poinformował, że rolnicy zmieniają formę protestu i od poniedziałku zaczynają strajk głodowy - mają przyjmować tylko wodę.

    Borowiak oświadczył, że protest będzie trwał aż do czasu, gdy spotkają się z premierem.

    "Żądamy tego spotkania dlatego, że nikt tutaj nie reprezentuje interesów prawdziwych rolników, a my przyjechaliśmy oddolnie jako zwykli rolnicy, nie chcieliśmy tego naszego przyjazdu upolityczniać, i nadal nie chcemy" - powiedział.

    Borowiak dodał, że według strajkujących szef rządu "otoczył się ludźmi, którzy za bardzo nie umieją" reprezentować rolników. W tym kontekście krytycznie wypowiedział się o wiceministrze rolnictwa Michale Kołodziejczaku, który - według niego - atakował i oczerniał w mediach protestujących rolników. "Uważamy, że pierwsza lepsza osoba z ulicy lepiej by reprezentowała interesy rolników niż Michał Kołodziejczak" - powiedział.

    Poinformował też, że zaproponowali politykom wszystkich opcji politycznych dołączenie do ich protestu. "Zaproponowaliśmy im, żeby noc ze środy na czwartek spędzili razem z nami, na korytarzu sejmowym" - powiedział Borowiak.

    Protestujący rolnicy spędzili w Sejmie cały weekend. Śpią na rozłożonych na podłodze karimatach. „Cały czas tu siedzimy, śpimy i czekamy. Z jedzeniem pomagają nam posłowie” – mówił PAP jeszcze przed ogłoszeniem strajku głodowego inny przedstawiciel protestujących w Sejmie rolników ze Związku Rolniczego "Orka" Piotr Łukasiak.

    Spotkanie protestującym w Sejmie rolnikom zaproponował minister rolnictwa Czesław Siekierski, ale odmówili uzasadniając, że jeśli opuszczą budynek Sejmu, nie będą mogli do niego wrócić. Zapewnili, że jeśli rozmowa mogłaby się odbyć w Sejmie, to chcą "ze wszystkimi rozmawiać". (PAP)

    Autorzy: Daria Al Shehabi i Bartłomiej Król

    dsk/ bk/ mok/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (18)

    dodaj komentarz
    zoomek
    Wszystko stoi na łbie - zamiast złapać agenta Oskara (Tuska) za jaja i jego głodzić to siebie głodzą. Cyrk!
    https://www.bitchute.com/video/xt93vm56hesL/
    Już na początu wymienieni są agenci.
    profesort
    Tak dla bufonów poniżej...
    1 hektar truskawek, aktualnie jest sezon. Kontrola faszystowskiego sanepidu jest co 3 dni, słownie TRZY DNI. A pani nad-super-turbo inspector czasami telefonuje żeby jej przywieźć próbkę (8 km x2) bo jej się jechać nie chce. Ale w protokole kontrolnym wypełnia kilometrówkę i godziny w terenie...
    Wy
    Tak dla bufonów poniżej...
    1 hektar truskawek, aktualnie jest sezon. Kontrola faszystowskiego sanepidu jest co 3 dni, słownie TRZY DNI. A pani nad-super-turbo inspector czasami telefonuje żeby jej przywieźć próbkę (8 km x2) bo jej się jechać nie chce. Ale w protokole kontrolnym wypełnia kilometrówkę i godziny w terenie...
    Wy nic nie rozumiecie i nic nie wiecie, jak to jest naprawdę. Zwijanie Polski trwa...
    zoomek
    Zalecam wdol-pier. To bardzo dobrze działa na patoli.
    profesort odpowiada zoomek
    Przybądź i pokaż jak to się robi, przodem proszę mości panie !
    men24a
    Pamiętam jak zboże dochodziło do 1600 zł za tonę, na wsiach zaroiło się od ciągników po milionie potem mogliśmy podziwiać je na strajku.

    Mój sąsiad rolnik sprzedaje też działki 10-cio arowe po 400 tys zł.
    Mówi mi że teraz rolnictwo się nie opłaca. Zaproponowałem mu pracę za rekordowe polskie stawi na kasie w hipermarkecie,
    Pamiętam jak zboże dochodziło do 1600 zł za tonę, na wsiach zaroiło się od ciągników po milionie potem mogliśmy podziwiać je na strajku.

    Mój sąsiad rolnik sprzedaje też działki 10-cio arowe po 400 tys zł.
    Mówi mi że teraz rolnictwo się nie opłaca. Zaproponowałem mu pracę za rekordowe polskie stawi na kasie w hipermarkecie, też mi tłumaczył że mu się nie kalkuluje i nie opłaca że on za tyle nie będzie wstawał
    zoomek
    Zostań rolnikiem.Jaki masz problem?
    miketheripper
    "Na rynku zbóż niewielka podaż ziarna, rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą - poinformowała Izba Zbożowo-Paszowa. Przetwórcy czekają na wejście w życie rozporządzenia rządu ws. dopłat do sprzedanego ziarna.

    "Na krajowym rynku w dalszym ciągu nie widać większej rynkowej podaży ziarna. Znaczna część młynów i wytwórni
    "Na rynku zbóż niewielka podaż ziarna, rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą - poinformowała Izba Zbożowo-Paszowa. Przetwórcy czekają na wejście w życie rozporządzenia rządu ws. dopłat do sprzedanego ziarna.

    "Na krajowym rynku w dalszym ciągu nie widać większej rynkowej podaży ziarna. Znaczna część młynów i wytwórni pasz w dalszym ciągu bazuje na surowcu zakupionym na podstawie wcześniej zawartych kontraktów na dostawy ziarna oraz pracuje na zapasach" - napisano."
    miketheripper
    "- W styczniu 2023 roku sprawdzono, że 1167 dzieci poniżej siódmego roku życia przebywa w placówkach opiekuńczych, z czego 373 tylko dlatego, że brakuje wolnych miejsc w pieczy rodzinnej. Te liczby są porażające - komentowała dla WP Parenting psycholożka Aleksandra Sikorska z SOS Wiosek Dziecięcych, która rekrutuje rodziny zastępcze."- W styczniu 2023 roku sprawdzono, że 1167 dzieci poniżej siódmego roku życia przebywa w placówkach opiekuńczych, z czego 373 tylko dlatego, że brakuje wolnych miejsc w pieczy rodzinnej. Te liczby są porażające - komentowała dla WP Parenting psycholożka Aleksandra Sikorska z SOS Wiosek Dziecięcych, która rekrutuje rodziny zastępcze.

    Jak podaje fundacja GrowSPACE, w domach dziecka są przy tym przekroczone limity osób, które mogą w nich przebywać - Urzędy Wojewódzkie wydały 487 zgód na umieszczanie młodych osób powyżej limitu."

    Powiązane: Protesty rolników

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki