REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rodziny ofiar zamachu na WTC będą się domagać odszkodowań od Arabii Saudyjskiej?

2016-05-19 09:32
publikacja
2016-05-19 09:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Amerykańska ustawa która ma umożliwić rodzinom ofiar zamachu na World Trade Center dochodzenie odszkodowania od Arabii Saudyjskiej skomplikuje coraz bardziej napięte relacje między tymi krajami. Komentatorzy prasy arabskiej uważają, że decyzja amerykańskiego senatu jest nieprzypadkowa i polityczna.

fot. U.S. Coast Guard/PA2 Tom Sperduto / / FORUM

Największy arabski dziennik "Gulf News" poświęca dziś pierwsze strony analizie stosunków między Arabią Saudyjską a Stanami Zjednoczonymi. Zdaniem gazety ucierpieć mogą ekonomia i stosunki handlowe między krajami. Publicyści przypominają jednak, że prezydent Barack Obama zapowiedział, iż zawetuje ustawę, jeśli zostanie ona przegłosowana przez cały Kongres.

To nie zmienia przekonania części Saudyjczyków którzy uważają, że polityczna decyzja senatu jest odzwierciedleniem prawdziwych intencji Amerykanów. "Wszystko zależy od nowego prezydenta i od tego jak po wyborach zmienią się polityczne cele Amerykanów" - podkreśla jeden z komentatorów.

Sprawa współodpowiedzialności Arabii Saudyjskiej za zamachy w Stanach Zjednoczonych dyskutowana jest od wielu lat. Oficjalnie rząd Królestwa zaprzecza, by miał z nimi cokolwiek wspólnego.

Jeszcze przed częściowym przyjęciem ustawy saudyjski minister spraw zagranicznych zagroził, że w razie jej przegłosowania Królestwo wycofa wszystkie swoje aktywa z banków i innych instytucji finansowych w USA. Dla komentatorów arabskiej prasy nie bez znaczenia jest fakt, że przyjęcie przez senat ustawy zbiegło się z ujawnieniem w tym tygodniu informacji o wartych prawie 117 miliardów dolarów amerykańskich obligacji skarbowych, które posiadają Saudowie. Departament Skarbu nie publikował szczegółów dotyczących wielkości amerykańskiego długu, jaki posiada Arabia Saudyjska od 1974 roku.

Wakacje na giełdzie

"Washington Post": ataki 9/11 kontrowersją w stosunkach USA z Arabią Saudyjską

Sprawa domniemanego związku Arabii Saudyjskiej z zamachami w USA z 11 września 2001 roku budzi kontrowersje w stosunkach USA z tym tradycyjnie sojuszniczym krajem - pisze w czwartek "Washington Post" w przeddzień wizyty prezydenta USA Baracka Obamy w Rijadzie.

W tym kontekście gazeta wspomina o przyjętej we wtorek jednomyślnie przez Senat ustawie umożliwiającej obywatelom USA ściganie przed amerykańskimi sądami obcych krajów podejrzanych o wspieranie terroryzmu. Ustawa nie wymienia z nazwy Arabii Saudyjskiej, ale jej autorzy nie kryją, że chodzi o umożliwienie rodzinom ofiar zamachów z 11 września wytoczenia spraw przeciwko Arabii Saudyjskiej za jej domniemane wspieranie zamachowców.

"Kto wspiera terroryzm na amerykańskiej ziemi, ten trafi w ręce wymiaru sprawiedliwości i zapłaci cenę" - argumentował demokratyczny senator z Nowego Jorku, Chuck Schumer.

Ustawa musi przejść jeszcze przez Izbę Reprezentantów, ale Biały Dom już zapowiedział, że będzie się jej przeciwstawiał, gdyż w odwecie grozi ona wytoczeniem w innych krajach analogicznych pozwów przeciwko USA.

Arabia Saudyjska stanowczo odrzuca też oskarżenia, że miała cokolwiek wspólnego z atakami na Nowy Jork i Waszyngton sprzed blisko 15 lat. Pożywką dla takich zarzutów, wysuwanych przez część rodzin ofiar i amerykańskich polityków, jest utajnienie 28 stron (na 838 ogółem) raportu Kongresu USA z 2002 roku poświęconego atakom. Są tam - domniemuje się - dane wskazujące na jakieś związki Arabii Saudyjskiej z zamachami, idące dalej niż powszechne znany fakt, że 15 z 19 terrorystów było Saudyjczykami należącymi do Al-Kaidy dowodzonej przez innego bogatego Saudyjczyka - Osamę bin Ladena.

W innym raporcie komisja USA ds. zamachów 9/11 stwierdziła w 2004 roku, że nie znalazła "żadnych dowodów na to, że saudyjski rząd jako instytucja albo wysocy rangą przedstawiciele saudyjskich władz indywidualnie wsparli finansowo" ataki. Zdaniem krytyków tak sformułowany tekst nie wyklucza ostatecznie związków Arabii Saudyjskiej z zamachami.

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~eda
PUSZCZĄ SAUDOW Z TORBAMI I DOBRZE SKOŃCZY SIĘ FINANSOWANIE TERRORYZMU ŚWIATOWEGO.
~Wawa
I BARDZO DOBRZE !!!!!!!WSZYSCY ZAMACHOWCY BYLI SAUDYJCZYKAMI ALE GŁÓWNY WINOWAJCA TO IZRAEL. ..
~Le
No w końcu tylko USA użyły bomb atomowych?. Ciekawe że Arabowie po cichu pozbyli się obligacji USA? czyli dolar jest goły i wesoły? bez złota srebra i ropy?
~Le
Zostało wymuszanie haraczy lub wojny?
~JOJO
A za kryzys światowych finansów można tez Stany Zjednoczone pociągnąć??? Czy tak jak stosowanie środków chemicznych przez Amerykanów w wojnie z Wietnamczykami??? A druga wojna światowa i rola Stanów Zjednoczonych w jej przygotowywaniu w latach 1920- 1938??? Archiwa nie otwierają!!! Część myszy zjadły? A część w tzw. zamachu znikła???
~Doktor_Natanek
Jeśli amerykańskie media głównego nurtu tworzą jakiś problem, a media europejskie o tym piszą, to wiedz, że coś się dzieje.
~y2k
Nic tylko wierzyć mediom rządowym w naszym kraju.
~df
Saudowie mają kolosalny problem, bo jeśli ustawa przejdzie to wykup obligacji zostanie automatycznie zablokowany, czyli Saudowie zostaną z Mount Everestem nic nie wartego papieru. A to czy Obama zawetuje czy nie nie będzie miało żadnego znaczenia bo mleko rozleje się znacznie wcześniej.
~koloslawasz
tak na prawdę nie mają dużo tego papieru, ostatnio czytałem że jest to kilkanaście miliardów dolarów więc kropla jeżeli chodzi o obligacje Saudów w Ameryce

Powiązane: Arabia Saudyjska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki