Mimo zniesienia obostrzeń i uruchomienia centrów handlowych część najemców nie otworzy swoich sklepów. W niektórych galeriach handlowych zabraknie popularnych marek jak Reserved, Cropp czy House.
Deloitte opublikował raport na temat wpływu pandemii na polski rynek centrów handlowych. Z badania wynika, że na chwilę obecną szacowany ubytek przychodów galerii wynikający z ich zamknięcia w marcu 2020 roku wyniósł od 0,3 mld zł do 0,7 mld zł, a w kwietniu szacowany jest o kolejne 0,5 mld do 1,2 mld zł.
Luka finansowa szacowana w związku z pandemią COVID-19 może wynieść 1,5-5 mld złotych w zależności od scenariusza dalszego rozwoju epidemii. Część firm już postanowiła wypowiadać umowy najmu z uwagi na obecną sytuację ekonomiczną. Spółki takie jak LPP, PBH czy Grupa Empik są jednak gotowe, aby negocjować umowy.
Z galerii znikną Reserved, House, Mohito i inne marki
LPP, który zarządza taki markami jak Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, odstąpił od części umów dotyczących najmu powierzchni w centrach handlowych w Polsce. Jak czytamy w informacji prasowej spółki, umowy te dotyczą około 29,5 proc. ogólnej powierzchni handlowej wykorzystywanej przez grupę LPP.
– Czynsze na dotychczasowym poziomie nie są w żaden sposób uzasadnione, biorąc pod uwagę ograniczony zakres usług, jakie w związku z restrykcjami w handlu mogą obecnie świadczyć galerie handlowe dla użytkowników lokali i swoich klientów. Brak dostosowania wysokości czynszów do obecnej sytuacji galerii handlowych oznaczałyby konieczność zamykania sklepów, a tym samym zwolnień pracowników, a tego za wszelką cenę staramy się uniknąć. Od kilku tygodni głośno mówimy o tragicznej sytuacji całego sektora handlu i usług. Jeśli chcemy obronić miejsca pracy, musimy jak najszybciej dostosować warunki prowadzenia działalności handlowej, w tym w szczególności kosztów najmu, do nowej rzeczywistości. Każdy dzień zwłoki w tej sprawie zwiększa ryzyko gigantycznej fali zwolnień. Dlatego musimy podejmować decyzje tu i teraz, opierając się na dostępnych metodach i bazując na dotychczasowej wiedzy o długotrwałych skutkach epidemii – komentuje Sławomir Łoboda, wiceprezes zarządu LPP.
Spółka wyraża jednak gotowość do podjęcia z galeriami handlowymi rozmów na temat nowych umów, które będą zwierały warunki adekwatne do nowych okoliczności.
Empik wypowiedział ponad 40 umów najmu
Przez pandemię Grupa Empik podjęła decyzję o odstopięniu od ponad 40 umów najmu w galeriach handlowych. Sieć nie wyklucza, że okoliczności mogą doprowadzić do tego, że kolejne umowy w innych lokalizacjach będą wypowiadane. Obecnie Empik prowadzi negocjacje w zakresie modyfikacji warunków najmu, które będą miały odzwierciedlenie w obecnej sytuacji ekonomicznej.
"Grupa Empik prognozuje, że ze względu na stan epidemii, który będzie polską rzeczywistością przez kolejne kilkanaście miesięcy, centra handlowe zanotują znaczące spadki odwiedzalności. Nowy reżim sanitarny, zamknięte kina, ograniczony dostęp do stref fitness i rozrywki, foodcourtów, a także potencjalne bankructwa mniejszych sieci, spowodują, że duże centra handlowe stracą znacząco na swojej atrakcyjności", czytamy w informacji podanej przez biuro prasowe firmy.
Jednnocześnie Empik zanotował wzrosty w sprzedaży online i digital, której udział w 2019 roku zbliżył się do 40 proc. obrotów. Sieć zapowiada dalsze inwestycje w tym obszarze.
Quiosque nie otworzy 32 sklepów
PBH, właściciel marki Quiosque, zapowiedział nie wznawiać działalności w 32 lokalizacjach własnych.
– Na podstawie doświadczeń branży handlowej w Chinach, a także w Niemczech wiemy, że po otwarciu centrów handlowych ruch w tych sklepach jest o 70 proc. niższy w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Przy takiej skali wejść nie będziemy w stanie pokryć stawek czynszu wynikających z dotychczasowych umów handlowych. Chcąc przetrwać na rynku i obronić miejsca pracy, musimy jak najszybciej dostosować warunki prowadzenia działalności handlowej do nowej rzeczywistości. W szczególności dotyczy to kosztów najmu. Warto dodać, że za nami są najlepsze miesiące sprzedażowe – czas, kiedy sprzedajemy towar z pełną marżą. W tym okresie klientki przychodzą do QUIOSQUE zwłaszcza po odzież na wyjątkowe uroczystości rodzinne, których w tym sezonie nie będzie – mówi Agnieszka Krzywańska, dyrektor zarządu PBH, cytowana przez serwis dlahandlu.pl.
Podobnie jak Empik i LPP spółka jest gotowa, aby negocjowac umowy najmu.
Weronika Szkwarek
































































