Tabela - aktywa OFE
Co ciekawe głównym kupującym spośród funduszy emerytalnych były OFE ING oraz OFE Credit Suisse Life & Pensions (patrz tabela aktywów). Kilka funduszy odchudziło portfel akcji: Skarbiec, Pocztylion, AIG. Jak widać opinie wśród OFE co do kształtowania się przyszłej koniunktury giełdowej były podzielone. Jedne fundusze sprzedawały akcje, podczas gdy inne kupowały. Łączne saldo dla wszystkich OFE razem wziętych wyniosło więc niemal ZERO.
Od początku roku fundusze więcej akcji sprzedały niż kupiły, a całkowite saldo tegorocznych zakupów/sprzedaży akcji osiągnęło wartości ujemne – 1 miliard 285 milionów złotych.
Wykres - saldo kupno/sprzedaż
W zaprezentowanej tabeli aktywów można dostrzec, które OFE zwiększały zaangażowanie w akcjach, a które to zaangażowanie zmniejszały. Wszystkie wyliczenia są oczywiście szacunkowe i uwzględniają zmieniające się w czasie prowizje oraz inne opłaty na rzecz firmy zarządzającej.
W czerwcu ZUS przelał na rachunki OFE kwotę 1 miliard 552 miliona złotych. Od początku roku przez sześć miesięcy do OFE wpłynęły więc kapitały o wartości 6 miliardów 918,45 miliona złotych. Dla porównania rok temu od stycznia do czerwca było to 5 miliardów 168,20 miliona złotych.
Wykres - miesięczne przelewy z ZUS
Warto też zwrócić uwagę na ponowny spory wzrost wartości depozytów bankowych, na których OFE przechowują bieżące kwoty pieniężne. Na koniec czerwca kwota ta wyniosła ponad 3,822 miliarda złotych i stanowiła prawie 5,25% wartości aktywów netto, podczas gdy na koniec maja było to 2,766 miliarda złotych, czyli 4,00% wartości aktywów.
Wykres - wartość depozytów w rękach OFE
Wykres - udział depozytów i lokat bankowych w strukturze aktywów OFE
Suma wszystkich aktywów netto piętnastu OFE razem wziętych osiągnęła na koniec maja wartość 72 miliardów 834,17 miliona złotych. 29,87% tej kwoty fundusze miały zainwestowane w akcje o wartości 21 miliardów 752,51 miliona złotych.
Wykres - udział akcji w portfelach OFE na koniec miesiąca
Jeśli porównamy wartość aktywów netto z całkowitą wartością wszystkich przelewów w ZUS do OFE od początku reformy emerytalnej (kwota przelewów równa 56 miliardów 757,50 miliona złotych), to zauważymy, że przez 74 miesiące (od maja 1999 do czerwca 2005) OFE zarobiły dla swych klientów (przyszłych emerytów) kwotę 16 miliardów 76,67 miliona złotych.
Tabela - porównanie wielkości aktywów OFE z wielkością przelewów ZUS
Czyli można powiedzieć, że przeciętnie na kontach „emerytów” oprócz składek z ZUS pojawiły się jeszcze pieniądze będące zyskiem z inwestycji kapitałowych czynionych przez OFE. Zyski te powiększyły wartość składek ZUS o 28,33%. Może nie jest to jakaś wartość powalająca na kolana, ale zawsze to coś.
Wykres - stopa zwrotu OFE
Pamiętajmy jednak, iż tak naprawdę OFE osiągnęły wyższe zyski z inwestycji kapitałowych, lecz część z tych zysków zjadły prowizje i opłaty na rzecz zarządzających. Według moich szacunków od początku istnienia OFE fundusze zarobiły na swych inwestycjach około 18 miliardów 981,95 milionów złotych, z czego około 8 miliardów 506,64 miliona złotych na inwestycjach w akcje oraz około 10 miliardów 475,30 miliona złotych na obligacjach oraz lokatach bankowych.
Oznacza to, iż wypracowany zysk (18 miliardów 981,95 milionów złotych) został podzielony w proporcji 15,31% dla zarządzających OFE oraz 84,69% dla przyszłych emerytów.
Wykres - podział wypracowanego przez OFE zysku
W chwili obecnej średniomiesięczna efektywna stopa zwrotu z inwestycji kapitałowych wynosi 0,3422%, czyli około 4,18% rocznie (procent składany).
Wykres - średniomiesięczna stopa zwrotu z inwestycji kapit. OFE
Dla porównania, gdyby przeciętny „Kowalski” sam lokował swe składki otrzymywane z ZUS na lokacie bankowej, to do dziś uzbierałby o około 48% mniej niż na koncie emerytalnym w OFE. Pamiętać jednak należy, że zyski z lokat bankowych są opodatkowane stawką 19% podczas gdy zyski osiągane przez OFE są zwolnione z tego podatku.
Jak widać, przedłużająca się hossa na rynku akcji i jednoczesna hossa na rynku obligacji znacząco poprawiła wyniki osiągane przez zarządzających naszymi składkami emerytalnymi. Hossa jednak wiecznie trwać nie będzie. Pozostaje mieć nadzieję, że najgorszy okres już za nami, a kapitał na naszych kontach emerytalnych będzie od tej pory przyrastać tempem przewyższającym inflację przynajmniej o dwa punkty procentowe rocznie.
Wykres - narastające zyski z inwestycji kapit. OFE
Jacek Maliszewski































































