REKLAMA

RPP nie wyklucza cięcia stóp, jeśli deflacja się wydłuży

2015-01-14 16:18
publikacja
2015-01-14 16:18
Dodaj Bankier.pl w Google
RPP nie wyklucza cięcia stóp, jeśli deflacja się wydłuży
RPP nie wyklucza cięcia stóp, jeśli deflacja się wydłuży
fot. iStock / / Thinkstock

RPP nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, jeśli oczekiwany okres deflacji się wydłuży, a dane potwierdzą spowolnienie i utrzyma się niski wzrost w otoczeniu - wynika z komunikatu po styczniowym posiedzeniu Rady.

Rada Polityki Pieniężnej (fot. Rafal Kuzma / FORUM)

"Rada postanowiła pozostawić stropy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Rada podkreśla, że w otoczeniu polskiej gospodarki utrzymuje się niepewność, co do przyszłej koniunktury" - napisano w komunikacie.

"Jeśli wydłuży się oczekiwany okres deflacji i tym samym wzrośnie ryzyko pozostania inflacji poniżej celu w średnim okresie, a napływające dane będą potwierdzały spowolnienie aktywności gospodarczej oraz utrzyma się niski wzrost w otoczeniu polskiej gospodarki, to Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej" - dodano.

W ocenie Rady dynamika aktywności gospodarczej w IV kw. 2014 roku mogła nieco spowolnić. "W Polsce dynamika aktywności gospodarczej w IV kw. ub. r. mogła nieco zwolnić. W listopadzie tempo wzrostu produkcji przemysłowej obniżyło się w pobliże zera, a dynamika produkcji budowlano-montażowej pozostała ujemna" - napisano w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

"Jednocześnie obniżyło się tempo sprzedaży detalicznej. Wzrost akcji kredytowej zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw, pozostał stabilny" - dodano.

W komunikacie dodano, że w gospodarce utrzymuje się brak presji popytowej oraz brak presji kosztowej. "W listopadzie dynamika cen pozostała ujemna i była niższa od oczekiwań (...). Towarzyszyło temu obniżenie większości miar inflacji bazowej, co potwierdza brak presji popytowej w gospodarce" - podano.

"Utrzymał się też spadek cen produkcji sprzedanej przemysłu, co wskazuje na brak presji kosztowej w gospodarce. Towarzyszą temu bardzo niskie oczekiwania inflacyjne przedsiębiorstw i gospodarstw domowych" - dodano.

RPP ocenia ponadto, że nasilone oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych przyczynią się do osłabienia walut gospodarek wschodzących, w tym złotego. "Utrzymuje się podwyższona awersja do ryzyka na międzynarodowych rynkach finansowych" - ocenia Rada.

Zdaniem członków RPP utrzymująca się umiarkowana dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wskazuje, że presja płacowa pozostaje ograniczona.

Belka: inflacja ultraniska, nie ma powodów do pośpiechu

Ultraniska inflacja w Polsce wynika głównie z czynników podażowych i zewnętrznych, a nie ma dużo wspólnego z popytem wewnętrznym. W tej sytuacji nie należy oczekiwać od RPP działań pochopnych czy niecierpliwych. RPP nie ma powodów do pośpiechu - uważa prezes NBP Marek Belka.

Prezes NBP przypomniał, że zarówno w dokumencie programowym Rady, jak i w swoich wypowiedziach członkowie RPP podkreślają, że cel inflacyjny jest realizowany w sposób elastyczny.

"Co to znaczy? Jeśli czynniki powodujące niską inflację czy deflację mają charakter podażowy, importowany, a nie mają wiele wspólnego z popytem wewnętrznym, to nie można oczekiwać pochopnych, niecierpliwych działań ze strony RPP" - powiedział Belka.

"Inflacja jest ultraniska, spowodowana czynnikami zewnętrznymi. (...) Nie ma powodów, by się spieszyć" - dodał.

Jednocześnie Belka przypomniał fragment styczniowego komunikatu. "Przedłużająca się deflacja ma znaczenie i może być ważnym czynnikiem, który spowoduje, że Rada przystąpi do działania" - zaznaczył prezes NBP.

Członek RPP Jan Winiecki dodał, że ani NBP, ani EBC, ani żaden inny bank centralny nie posiada takich instrumentów, które mogłyby od razu doprowadzić wskaźnik CPI do celu inflacyjnego.

"W połączeniu z tym, co powiedział pan prezes, że mamy podejście szerokie, elastyczne, i że nie będziemy +kopali się z koniem+ tj. z trendami globalnymi po stronie podażowej wynika, że robimy to co jest możliwe, a nie to co wydaje się, że można zrobić" - powiedział Winiecki.

RPP nie obniżyła stóp

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 2,00 proc. w skali rocznej.

Decyzja ta jest zgodna z oczekiwaniami zdecydowanej większości ankietowanych wcześniej przez PAP ekonomistów. 22 z 23 z nich było zdania, że RPP pozostawi w styczniu stopy procentowe NBP bez zmian. Jedynie jeden ekonomista oczekiwał redukcji stóp o 25 pb.

Ostatni raz RPP dokonała zmiany parametrów polityki pieniężnej w październiku ubiegłego roku. Obniżyła wówczas referencyjną stopę NBP o 50 pb do 2,00 proc., stopę lombardową obniżyła o 100 pb do 3,00 proc., stopę depozytową pozostawiła bez zmian na poziomie 1,00 proc., zaś stopę redyskonta weksli obniżyła o 50 pb do 2,25 proc.

Środowa decyzja RPP oznacza, że w skali rocznej referencyjna stopa NBP wynosić będzie nadal 2,00 proc., lombardowa 3,00 proc., depozytowa 1,00 proc., zaś redyskonta weksli 2,25 proc. (PAP)

jba/ kam/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~felek
To co zaoszczędzisz na cenach w sklepie, to zabiorą Ci na niższym oprocentowaniu z lokat. W Polsce gnębi się szarego człowieka, żeby się nie wzbogacił - bo jak się wzbogaci to może być niebezpieczny, a władza lubi spokój.
~Tt
Gadaja zeby gadac. Nic z tego nie wynika. Zamiast obnizyc podatki, uproscic struktury polityczne, pomyslec jak rozwinac nauke i przemysl w Polsce, ci goscie staraja sie wygladac inteligentnie, a ta naprawde sa strasznie tepi.
~Ewaryst
"Inflacja jest ultraniska, spowodowana czynnikami zewnętrznymi. (...) Nie ma powodów, by się spieszyć" - dodałIdiota kompletny, mamy przecież deflację i to uporczywą a nie żadną "ultraniską inflację".
~Elwood_B
Przecież ciągle walczyliśmy z inflacja teraz jak jest około zera to chyba super osiągnięty cel nad czym tu debatować, Chyba że jest jakieś inna interpretacja inflacji. Wszystkie szkoły ekonomiczne mówią że w zdrowej gospodarce i stabilnej inflacja powinna wynoście 2%.. Nie można od razu sformułować celu inflacyjnego między jeden Przecież ciągle walczyliśmy z inflacja teraz jak jest około zera to chyba super osiągnięty cel nad czym tu debatować, Chyba że jest jakieś inna interpretacja inflacji. Wszystkie szkoły ekonomiczne mówią że w zdrowej gospodarce i stabilnej inflacja powinna wynoście 2%.. Nie można od razu sformułować celu inflacyjnego między jeden a dwa procent powiedzieć ,że inflacja musi być tylko ciągle że jest inflacja jakby to jakiś demon i straszyć obywateli.Powstaje jednak pytanie o emerytury waloryzowane o wartość inflacji? A jak deflacja to co emerytury spadają?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki