REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Putin lekceważy europejskie ultimatum w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie

2025-05-11 09:10, akt.2025-05-11 13:00
publikacja
2025-05-11 09:10
aktualizacja
2025-05-11 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Przywódca Rosji Władimir Putin zlekceważył europejskie ultimatum w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie; w zamian zaproponował bezpośrednie negocjacje z Kijowem – skomentował w niedzielę hiszpański dziennik „El Pais”.

Putin lekceważy europejskie ultimatum w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie
Putin lekceważy europejskie ultimatum w sprawie zawieszenia broni na Ukrainie
fot. AA/ABACA / / FORUM

„Putin odmawia zaakceptowania zawieszenia broni zaproponowanego przez Kijów w celu powstrzymania rozlewu krwi na Ukrainie. W zamian wysunął propozycję rozpoczęcia nowych bezpośrednich negocjacji z Kijowem” – zauważyła gazeta.

Według „El Pais” jednym z celów Kremla, który „rzekomo chce rozmawiać”, jest „niedopuszczenie do tego, by Waszyngton odwrócił się od budowania mostów w stosunkach z Rosją”.

Dziennik „El Mundo” zauważył, że Putin zdecydował się wygłosić przemówienie późno w nocy, kiedy w USA „zbliżał się czas największej oglądalności”. W ocenie gazety wysunięta przez Rosję propozycja bezpośrednich rozmów z Ukrainą w Stambule, które miałyby się rozpocząć w czwartek, to „puszczenie oka do (prezydenta USA Donalda) Trumpa”.

„Putin zaobserwował w ostatnich tygodniach, że jego relacje z Trumpem uległy ochłodzeniu w związku z brakiem postępów (w procesie pokojowym)” – ocenił „El Mundo”, doszukując się w tym przyczyn niedzielnego oświadczenia przywódcy Rosji.

Wakacje na giełdzie

Z kolei madrycki dziennik „ABC” ocenił, że presja przywódców europejskich, którzy w sobotę pojawili się w Kijowie i rozmawiali telefonicznie z Trumpem, zmusiła Putina do podjęcia dialogu. Gazeta zaznaczyła jednak, że nie odniósł się on do nacisków w sprawie wprowadzenia od poniedziałku pełnego i bezwarunkowego zawieszenia broni. 

Ekspert: Nie ma szans na zawieszenie broni przez Rosję

Nie ma szans na zawieszenie broni przez Rosję; celem Putina jest przerzucenie odpowiedzialności na władze Ukrainy za kontynuowanie działań wojennych oraz przeciwdziałanie ewentualnym amerykańskim sankcjom na Rosję – ocenił w rozmowie z PAP Marek Menkiszak z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Prezydent Rosji Władimir Putin w niedzielę zaproponował Ukrainie wznowienie bezpośrednich rozmów pokojowych 15 maja w Stambule, które „zostały przerwane pod koniec 2022 roku”. Stwierdził przy tym, że nie stawia warunków wstępnych.

„Uważam, że nie ma realnych szans na zwieszenie broni. Celem Putina nie są negocjacje i pokój, a przerzucenie odpowiedzialności na władze Ukrainy za kontynuowanie działań wojennych. Drugim celem jest przeciwdziałanie ewentualnym amerykańskim sankcjom na Rosję” – ocenił w rozmowie z PAP kierownik zespołu rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich, Marek Menkiszak.

Jak wskazał, Ukraina miałaby rozmawiać bezpośrednio z Moskwą, co według niego samo w sobie „już byłoby ustępstwem politycznym”. Dodał, iż deklaracja Putina oznacza, że rozmowy między Rosją, a Ukrainą miałaby się odbywać na podstawie tzw. protokołów stambulskich z 2022 roku, które „były tak naprawdę próbą wymuszenia kapitulacji Ukrainy”.

Menkiszak zwrócił też uwagę, że Putin nie przerwał do tej pory zbrojnych ataków. W niedzielę rano Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że Rosja wystrzeliła na ten kraj 108 dronów uderzeniowych i bezzałogowców-przynęt.

„Rosja przekazała, iż nie zamierza przerywać ataków na Ukrainę przed rozpoczęciem rozmów pokojowych, a być może zrobi to w ich trakcie, oczywiście zależnie od tego, czy Ukraina zgodzi się na warunki rosyjskie, de facto kapitulacyjne” – wskazał.

Ekspert podkreślił, że w ostatnim czasie stronie ukraińskiej, popieranej głównie przez państwa europejskie, udało się przekonać Stany Zjednoczone do tego, iż konieczne jest wywarcie presji na Moskwę w związku z kontynuowaniem brutalnych działań wojennych w Ukrainie.

„Rosja usiłuje obecnie zademonstrować pozory dobrej woli, co ma zniechęcić Stany Zjednoczone do karania Rosji i wywierania na nią presji poprzez sankcje gospodarcze, które byłyby oczywiście dla Moskwy niekorzystne” – ocenił. (PAP)

mrf/ szm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
abcx
"ultimatum w sprawie zawieszenia broni" - ale to do siebie nie pasuje - Putin opamiętaj się bo jak nie to Ukraina zrobi takie zawieszenie broni że długo to popamiętasz... ;)
trpaslik
Wczoraj u Zełenskiego było 5-krotnie mniej przywódców, reprezentujących 10-krotnie mniejszą populację ludności globu, niż dzień wcześniej u Putina.
antyoni
Putin zlekceważył europejskie ultimatum. Jak on śmiał! Że też się nie bał? Ciekawe jak UE teraz go zmusi? Przecież czymś trzeba go nastraszyć?
to_i_owo
Możliwe że PE wyda rezolucję

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki