Sprawę manipulacji kursem Milisystemu, którego pośrednim akcjonariuszem jest inwestor skazany za oszukanie Radia Maryja, włączono do śledztwa dotyczącego tzw. grupy bydgoskiej. Nieprzypadkowo – pisze w piątek "Puls Biznesu".


Jak pisze "Puls Biznesu", Janusz Bednarowicz jest beneficjentem rzeczywistym firmy Ragnar Trade (RT), znaczącego akcjonariusza Simfabricu, spółki growej z GPW, a także Milisystemu i Sunway Network, firm z New Connect z branży militarnej. To mężczyzna, który w 2015 roku w głośnej sprawie został prawomocnie skazany za oszukanie Radia Maryja i manipulowanie kursem akcji spółki United, dziś notowanej na New Connect jako New Tech Ventures.
Kursy akcji każdej z tych trzech spółek w okresie zbliżonym do inwestycji RT podlegały drastycznym wahaniom. W przypadku Milisystemu Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że od maja 2002 r., kiedy w akcjonariacie ujawnił się RT, do września 2022 r. mogło dojść do manipulacji kursem i zawiadomiła o podejrzeniu jej popełnienia prokuraturę regionalną w Warszawie.
"Okazuje się, że zawiadomienie nadzorcy od razu włączono do dużego śledztwa dotyczącego działalności tak zwanej Grupy Bydgoskiej" – donosi dziennik. Grupa Bydgoska, zwana również Grupą P, według prokuratury manipulowała kursem akcji wielu firm z New Connect od 2014 do co najmniej 2020 r. Zarzuty w tej sprawie usłyszało 12 osób, m.in. rodzina znanych inwestorów z Bydgoszczy, Marek P. i jego dwaj synowie, Marcin P. i Cezary P.
"Puls Biznesu" podkreśla, że Janusz Bednarowicz nie figuruje w rejestrze skazanych, a jego wyrok został zatarty, czyli w rozumieniu prawa jest osobą niekaraną i nie toczą się wobec niego żadne sprawy. Z informacji dziennika wynika jednak, że działania inwestora od dłuższego czasu są przedmiotem zainteresowania KNF, prokuratury i Centralnego Biura Śledczego Policji, zajmujących się grupą P., ale dotąd nie postawiono mu zarzutów.

mir/ wus/



























































