REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przychody sektora fitness wzrosły w '17 o 0,9 proc. rdr do 3,7 mld zł - Deloitte

2018-04-18 16:42
publikacja
2018-04-18 16:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski sektor fitness odnotował w 2017 roku wzrost przychodów o 0,9 proc. rdr do 3,7 mld zł (872 mln euro) - wynika z raportu Deloitte i EuropeActive z 18 kwietnia. Autorzy raportu zwracają uwagę na rozdrobnienie sektora, podkreślają też, że Polskę wyróżnia w skali Europy duża rola kart pracowniczych.

Liczba klubów fitness w Polsce wzrosła w 2017 roku do 2.600 z 2.560 w 2016 roku, natomiast liczba klubowiczów zwiększyła się do 2,910 mln w 2017 roku z 2,835 mln rok wcześniej.

Wskaźnik penetracji, czyli stosunek liczby klubowiczów do populacji kraju wzrósł w 2017 do 7,7 proc., czyli o 0,2 pkt. proc rdr., wobec ogólnoeuropejskiej średniej rzędu 8 proc.

"Rozdrobniony obecnie polski rynek usług fitness w kolejnych latach powinien dalej się rozwijać i konsolidować (...)" - oceniono w raporcie.

Wakacje na giełdzie

Obecnie najwięcej jest klubów marki Calypso (44) oraz wycofującej się z polskiego rynku Pure Jatomi (37).

W raporcie odnotowano też, że o 1,7 proc. spadły przychody na członka, co wpisuje się w ogólnoeuropejski trend spadkowy w tym zakresie.

"Jest to efekt ekspansji klubów fitness z niższej i średniej półki cenowej, który od kilku lat obserwujemy w Europie. Wszystko wskazuje też, że trend ten będzie się jeszcze umacniał także w Polsce, gdzie klienci są szczególnie wrażliwi na cenę karnetu" - powiedział na konferencji prasowej Szymon Pankowski z Deloitte.

W raporcie wskazano, że polski rynek wyróżnia w skali europejskiej rozwinięta oferta kart pracowniczych. Liderem w tym zakresie jest spółka Benefit Systems, oferująca karty MultiSport. Liczba aktywnych kart wyniosła na koniec I kw. 2018 roku 1,078 mln, wobec 998,8 tys. na koniec 2017 roku.

Członek zarządu Benefit Systems Adam Radzki powiedział PAP Biznes, że na tempo rozwoju flagowego produktu spółki wpływ mają trendy na rynku świadczeń pozapłacowych oraz preferencje użytkowników. Nie podał jednak konkretnych prognoz.

Na koniec 2017 roku spółka odnotowała 266,7 mln zł przychodu (+30,9 proc. rdr).

"Potencjał rozwoju dostrzegamy zarówno w trendzie aktywnego i zdrowego stylu życia, jak i w tym, że pracodawcy coraz lepiej rozumieją, jakie korzyści zapewnia karta MultiSport. Aktywni fizycznie pracownicy rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich – rocznie ok. 5 dni mniej niż osoby niećwiczące, są odporniejsi na stres oraz choroby cywilizacyjne. Gdyby co druga nieaktywna osoba w Polsce zaczęła ćwiczyć oznaczałoby to oszczędności na poziomie 3 mld zł rocznie” - powiedział PAP Biznes Radzki.

"Obecnie aktywizujemy również seniorów oraz dzieci w wieku szkolnym. Ze względu na zmiany demograficzne duży potencjał ma zwłaszcza starsza grupa wiekowa, ponieważ w 2050 roku seniorzy będą stanowić 40 proc. populacji w naszym kraju. To dla branży fitness wyzwanie oraz szansa na dalszy rozwój " - dodał Radzki (PAP Biznes)

rsw/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
azadgan
"W 2050 roku seniorzy będą stanowić 40% populacji."
Hmmm - to jakś ciekawostka przyrodnicza ;-)
Chyba , że zdefiniował seniorów jako ludzi w wieku 45+.
Osobiście gdybym miał 45 czy 55 lat poczułbym się urażony.
Swoją drogą nawet jeśli, to co z tego skoro produkt w obecnej formie targetuje tylko tych będących
"W 2050 roku seniorzy będą stanowić 40% populacji."
Hmmm - to jakś ciekawostka przyrodnicza ;-)
Chyba , że zdefiniował seniorów jako ludzi w wieku 45+.
Osobiście gdybym miał 45 czy 55 lat poczułbym się urażony.
Swoją drogą nawet jeśli, to co z tego skoro produkt w obecnej formie targetuje tylko tych będących na rynku pracy. Czyli całe 15% z tej grupy.
Inna sprawa, że tutaj się mówi o 2050 czyli niebagatela 30 lat wprzód, co każdy cżłowiek znający się choć trochę na biznesie rozumie, że jego krzywa powinna być postrzegana maksymalnie w 10-12 letnim oknie, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że zarówno rynek fitness jak i rynek pracy za 20 lat będzie totalnie inaczej wyglądał aniżeli wygląda teraz.
Technologia Panie Radzki, technologia.
Czasem lepiej chyba nic nie powiedzieć niż, że się patrzy na 30 lat do przodu. A nawet jeśli się patrzy, to lepiej się podzielić strategią na te "30 lat" aniżeli jakimiś wyssanymi z palca prognozami, które co do zasady na chwilę obecną nie wnoszą nic do tematu poza klasycznym mydleniem oczu inwestorom.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki