Sprawa jest właściwie przesądzona – donoszą nasze źródła. Trwający od dłuższego czasu przetarg na budowę tego systemu ma zostać unieważniony, a zadanie stworzenia systemu łączności zostanie powierzone Komendzie Głównej Policji. OCSŁR miał umożliwić i usprawnić dowodzenie jednocześnie wszystkimi służbami mundurowymi i ratowniczymi (w tym pogotowiem, strażą pożarną). Rozwiązanie, które zastąpi ogólnopolską Tetrę, będzie stosowane tylko przez policję. Koncepcja ta ma umożliwić stworzenie nowej komórki organizacyjnej w policji. Na jej szefa jest typowany były dyrektor biura łączności i informatyki Komendy Głównej Straży Granicznej oddelegowany do pracy w policji. Unijne pieniądze na OCSŁR w takim wypadku prawdopodobnie przepadną (albo bardziej politycznie: zostaną przeznaczone na inne cele).
Ze względu na późną porę otrzymania tych informacji nie udało nam się przed publikacją poprosić o komentarz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), które zarządza projektem. Komentarz dodamy natychmiast po otrzymaniu.
Nawet jeśli MSWiA nie ulegnie namowom na unieważnienie przetargu, zamieszanie wokół koncepcji budowy tego projektu może doprowadzić do opóźnień. Gdyby systemu nie udało się wdrożyć do EURO 2012, doszłoby do skandalu. Unieważnienie już ogłoszonego przetargu pod fikcyjnym pretekstem (i zmiana dotychczasowej koncepcji) byłoby jednak jeszcze bardziej kontrowersyjne. Byłby to kolejny duży projekt (po systemach dla Straży Granicznej, sieci dla administracji, Rejestrze Usług Medycznych, PESEL2), który unieważniono czy zmieniono w podejrzanych okolicznościach, „bo komuś było na rękę inaczej” lub administracja nie potrafiła sobie poradzić ze sprawną realizacją. Unieważnienia przetargów w takich okolicznościach trudno zrozumieć i wytłumaczyć. Tetra ponadto już raz została potraktowana w ten sposób - system miał powstać w ramach offsetu przy zakupie samolotów F-16. Z tych planów nic nie wyszło.
W przetargu na OCSŁR wystartowały firmy Siemens, Alcatel-Lucent i Selex Communications, Motorola Poland, Thales, Konsorcjum EADS i ATM, Wasko, Texel, konsorcjum Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, IABG i SAIC. Do drugiego etapu przeszły: Motorola, Siemens, Thales oraz Alcatel-Lucent Polska w konsorcjum z Selex Communications. Część firm, m.in. wyrzuceni z przetargu, protestowali w Krajowej Izbie Odwoławczej (KIO).
Jak donosi portal Tetraforum.pl, w ostatni piątek odbyła się rozprawa przed KIO. Według naszych informacji rozpatrywano tylko odwołanie EADS. Resztą KIO ma zająć się w poniedziałek. Wyrok zostanie ogłoszony prawdopodobnie jeszcze później.
Mariusz Zielke
Zobacz też:
» Wiceminister Szarawarski o sieci profesjonalnej łączności Tetra
» Deweloperzy skorzystają z Euro2012
» Wiceminister Szarawarski o sieci profesjonalnej łączności Tetra
» Deweloperzy skorzystają z Euro2012































































