REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier: Przejęcie mBanku przez polski kapitał nie jest priorytetowe

2019-09-24 13:30
publikacja
2019-09-24 13:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Kwestia ewentualnego przejęcia mBanku przez polski kapitał nie jest priorytetowa, a ostateczne decyzje, czy polska instytucja będzie zainteresowana tymi aktywami będą zapadały w przyszłości - poinformował na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

fot. Krystian Maj / KPRM / / Flickr

"Generalnie jestem jak najbardziej zwolennikiem tego, żeby jak najwięcej własności było w polskich rękach. Jednak mamy do czynienia z gospodarką rynkową, z wolnym rynkiem i to są, po pierwsze, decyzje władz korporacyjnych poszczególnych instytucji finansowych, czy są one zainteresowane tymi aktywami (mBanku - PAP)" - powiedział premier.

"Po drugie, to jest przede wszystkim decyzja biznesowa. (...) Nie mam takiej wiedzy szczegółowej dotyczącej dzisiaj, tego banku (...), wiec zakładam, że zawsze jak to się dzieje w takich sytuacjach wszystkie poważne instytucje, które mają ewentualnie kapitał i zdolności dofinansowania takiej transakcji po prostu się przyglądają tym aktywom i pasywom. (...) Nie jest to dzisiaj sprawa priorytetowa, ale zakładam, że różne możliwości są i decyzje ostateczne będą zapadały w przyszłości w odniesieniu do tego, czy jakaś polska instytucja finansowa będzie zainteresowana tymi aktywami (mBanku - PAP)" - powiedział Morawiecki, pytany o ewentualne zaangażowanie polskiego kapitału w przejęcie mBanku.

Niemiecki Commerzbank poinformował w piątek, że projekt nowej strategii banku przewiduje sprzedaż większościowego pakietu akcji mBanku. Ma to pozwolić bankowi wygenerować środki finansowe pozwalające na szybszą implementację strategii oraz powiązanych z nią inwestycji.

Planowana sprzedaż mBanku będzie podlegała zgodzie regulatora.

Wakacje na giełdzie

"Przypomnę tylko, że regulator Polski - KNF i NBP oraz MF stoją bardzo twardo na stanowisku takim, że odpowiedzialność za pewne klasy aktywów, które są trudne do zarządzania muszą spoczywać po stronie właścicieli. (...) Jak sądzę ta zasada będzie kontynuowana" - dodał.

Przewodniczący KNF informował, że ewentualny nowy inwestor mBanku musiałby gwarantować jego długoterminowe, stabilne i ostrożne zarządzanie oraz mieć odpowiednie doświadczenie w prowadzeniu działalności bankowej w skali porównywalnej z mBankiem.

Rynek oceniał, że wśród potencjalnych chętnych na przejęcie banku mogą być PKO BP i Pekao. 

tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
histeryk
Wyższy udział państwa w systemie bankowym jest chyba tylko w Rosji i na Białorusi. Jest się z kim ścigać.
xyon
Sytuacja jak z samochodami: "Niemiec płakał jak sprzedawał"
szlachta-nie-pracuje
kupić bank z 30 mld lewych kredytów frankowych które trzeba będzie później oddać a kto za to zapłaci mityczny budżet który zżera podatkami majątek tubylców :L(
jasiustasiu01
Ich priorytetem są przejęcia za 1zł.
pedrosss
z nakazu KNF sprzedaż będzie bez kredytów walutowych jak w przypadku DNB, DB, Raiffeisen, BPH powstanie kolejny bank frankowy.
Dodatkowo jeśli są zainteresowani to tego nie zdradzą, aby ceny nie podbijać - normalne.
slaw007
Wszyscy wiemy, że Commerzbank chce się pozbyć mBanku ze względu na kredyty frankowe i wyrok TSUE. Typowa prywatyzacja zysków i uspołecznianie strat.
gerth
czyt. zgnoimy jeszcze kurs i kupimy jak będzie po 200zł, zresztą bank w PRL2.0 więcej wart nie będzie.
karbinadel
I tu wychodzi z niego rasowy bankster-:) Wciąż jest niepewna sytuacja w kwestii kredytów CHF. W razie niekorzystnego wyroku, będzie można ten bank kupić znacznie taniej - a gdyby rząd teraz potwierdził, że jest zainteresowany, podbiłby cenę.
rekin1986
Po co ma sobie podbijać cenę on dobrze wie że gdyby odjąć portfel kredytów we frankach cena mogła by pójść w dół o połowę co najmniej a jak by doliczyć zwroty różnic kursowych z lat wcześniejszych to nie wiem czy na 100 zł za papier się zatrzyma jak nie nizej

Pekao ma czysty portfel bo nie ma kredytów we frankach
Po co ma sobie podbijać cenę on dobrze wie że gdyby odjąć portfel kredytów we frankach cena mogła by pójść w dół o połowę co najmniej a jak by doliczyć zwroty różnic kursowych z lat wcześniejszych to nie wiem czy na 100 zł za papier się zatrzyma jak nie nizej

Pekao ma czysty portfel bo nie ma kredytów we frankach bo gdy go mieli Włosi to zabronili dawania kredytów we frankach bo sami się na nich przejechali wcześniej i kisza się na nich do dzisiaj

Powiązane: Repolonizacja banków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki