REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. majątku Kwaśniewskich

2022-07-20 15:46
publikacja
2022-07-20 15:46

Prokuratura Regionalna w Katowicach umorzyła prowadzone od 2016 r. lat śledztwo w sprawie majątku b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego małżonki Jolanty, w którym badane były m.in. okoliczności zakupu willi w Kazimierzu Dolnym.

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. majątku Kwaśniewskich
Prokuratura umorzyła śledztwo ws. majątku Kwaśniewskich
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Śledczy nie znaleźli dowodów na to, by Kwaśniewscy posiadali nielegalnie jakiś majątek i nie ustalili, by kiedykolwiek byli oni właścicielami nieruchomości w Kazimierzu.

Informację umorzeniu postępowania przekazała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Katowicach Agnieszka Wichary. Postanowienie o umorzeniu postępowania - z uwagi na „brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu” - jest prawomocne.

Śledztwo było prowadzone pod kątem dwóch czynów. Pierwszy dotyczył przestępstw z Kodeksu karnego skarbowego - chodziło o uchylanie się przez Kwaśniewskich od podatku dochodowego od osób fizycznych (w 2005 i 2006 r.), nieujawnienie podmiotu i podstawy opodatkowania oraz zatajenia prawdy w składanych deklaracjach co do źródeł uzyskania przychodów w kwocie 1,5 mln zł i tym samym doprowadzenie do uszczupleń podatkowych na łączną kwotę 600 tys. zł.

Drugi z czynów, pod kątem którego badano tę sprawę, dotyczył podejmowania od 2005 do 2009 r. w Warszawie, Kazimierzu Dolnym i innych miejscach działań, w celu uzyskania korzyści majątkowych, polegających na przekazaniu Marii J. łącznej kwoty 1,5 mln zł na zakup willi w Kazimierzu Dolnym w związku z uchylaniem się od opodatkowania, a także podejmowania czynności w celu dalszego ukrywania prawdziwego źródła pochodzenia tych środków. Chodzi o przestępstwo tzw. prania pieniędzy. Także ten czyn został umorzony z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Wakacje na giełdzie

Śledztwo w sprawie majątku Kwaśniewskich, umorzone już przed laty przez ówczesną Prokuraturę Apelacyjną w Katowicach, zostało ponownie podjęte w grudniu 2016 r. Postępowanie było pokłosiem tzw. taśm Oleksego, nagranych jesienią 2006 r. przez ochronę znanego biznesmena Aleksandra Gudzowatego (Gudzowaty zmarł w 2013 r., a Oleksy w 2015 r.). Były premier Józef Oleksy podczas rozmowy z właścicielem Bartimpeksu mówił o zakupie nieruchomości w Kazimierzu Dolnym i wyrażał wątpliwości, czy Kwaśniewski jest w stanie wytłumaczyć się ze swojego majątku.

Ten fragment ujawnionego w 2007 r. nagrania Prokuratura Krajowa przesłała do Katowic z poleceniem wszczęcia postępowania. W jego ramach ówczesna Prokuratura Apelacyjna sprawdzała m.in., czy małżeństwo Kwaśniewskich nie uchylało się od opodatkowania. Postępowanie umorzono w 2010 r., prokuratura uznała, że nie potwierdziły się podejrzenia wobec byłego prezydenta i jego żony. W tamtym postępowaniu śledczy przyjrzeli się nieruchomościom w Kazimierzu i Wilanowie oraz działce na północy Polski. Jak podawali wówczas prokuratorzy, dom w Wilanowie i działka zostały kupione legalnie, były wykazywane w oświadczeniach majątkowych, a dom w Kazimierzu nigdy nie był własnością byłego prezydenta i jego małżonki.

Według Prokuratury Regionalnej, podjęcie postępowania w 2016 r. było uzasadnione tym, że w pierwszym śledztwie nie wykonano wszystkich czynności procesowych. W ramach umorzonego właśnie postępowania śledczy szczegółowo zbadali m.in. przepływy środków na rachunkach osób, które pojawiały się w materiałach sprawy. W podjętym postępowaniu został przesłuchany b. prezydent, Jolanta Kwaśniewska nie była wzywana do prokuratury – do akt sprawy dołączono protokół jej przesłuchania z innego postępowania, jest objęty klauzulą niejawności. Zostali też przesłuchani nowi świadkowie.

Jak wyjaśnia PR, celem podjętego postępowania była również „konieczność procesowej weryfikacji uzasadnionego podejrzenia, że majątek pary prezydenckiej może być niewspółmierny do osiąganych przez nią legalnie dochodów”, może pochodzić z nieoficjalnych źródeł i że Kwaśniewscy mogli być nieoficjalnymi właścicielami willi w Kazimierzu, którą w sposób nieformalny mogli kupić od administrującej willą rodziny J., przekazując jej pieniądze na ten cel, by ostatecznie trafiły do właścicieli nieruchomości – rodziny M., powiązanej relacjami przyjacielskimi z Kwaśniewskimi.

W sprawie willi w Kazimierzu Dolnym Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło kontrolowaną transakcję, w której brał udział słynny agent o pseudonimie Tomasz Małecki (to późniejszy poseł Tomasz K., określany jako "agent Tomek"). Miał on wkupić się w łaski rodziny J., administrującej willą, której właścicielem był przyjaciel rodziny Kwaśniewskich Marek M. CBA było przekonane, że naprawdę dom należy do b. prezydenta; by to udowodnić agent, poprzez rodzinę J., namówił M. do sprzedaży willi - informowała wówczas prasa.

Za nieruchomość wartą 1,6 mln zł agent miał oferować dwa razy więcej, licząc że pieniądze trafią do Kwaśniewskich. Ale 29 lipca 2009 r., w kulminacyjnym momencie akcja została przerwana, bo pośrednicząca w transakcji osoba wyjęła część należności (1,5 mln zł) z torby, w której był nadajnik mający namierzyć, dokąd pieniądze zostaną zawiezione – podawały media.

W połowie stycznia 2020 r. w programie "Superwizjer" TVN "agent Tomek" oskarżył b. szefa CBA, obecnie szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika (w przeszłości wiceszefa CBA, obecnie wiceszefa MSWiA) o naciski w tej sprawie.

Po tych wypowiedziach Tomasza K. prokuratura wszczęła postępowanie dotyczące składania przez niego od lipca 2009 r. do grudnia 2019 r. fałszywych zeznań w toku postępowań przygotowawczych. W Prokuraturze Regionalnej w Katowicach K. usłyszał zarzuty tworzenia fałszywych dowodów, fałszywego oskarżenia oraz składania fałszywych zeznań obciążających byłych szefów CBA. Według prokuratury, oświadczenia K. na temat nacisków dawnych zwierzchników stały w sprzeczności nie tylko z jego wcześniejszymi zeznaniami, ale z całym materiałem dowodowym. Akt oskarżenia przeciwko b. agentowi został skierowany przed rokiem do sądu w Warszawie.

W lutym 2020 r. na stronie internetowej CBA udostępniło materiały ze śledztwa dotyczącego willi w Kazimierzu Dolnym, które według rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych Stanisława Żaryna wskazują, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli faktycznymi właścicielami nieruchomości i to oni podejmowali najważniejsze decyzje dotyczące domu w Kazimierzu Dolnym. (PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kon/ ok/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
fiat126p
Skąd się w ogóle wzięło "posiadać nielegalnie" nieruchomość? Tzn. bez pozwolenia niczym broń? Można co najwyżej przebywać bez podstawy prawnej (użyczenie, najem), co samo w sobie przestępstwem raczej nie jest.
Co innego gdy się dysponuje w sensie prawnym (np. sprzedaje) bez upoważnienia cudzą własnością ale wtedy jest
Skąd się w ogóle wzięło "posiadać nielegalnie" nieruchomość? Tzn. bez pozwolenia niczym broń? Można co najwyżej przebywać bez podstawy prawnej (użyczenie, najem), co samo w sobie przestępstwem raczej nie jest.
Co innego gdy się dysponuje w sensie prawnym (np. sprzedaje) bez upoważnienia cudzą własnością ale wtedy jest to po prostu oszustwo.
olmert
Ciekawe czy Kwaśniewski wciąż jest na liście płac Kulczyk Investments. Ostatnio gdy o tym pisali dostawał 50 tys. zł miesięcznie!
lancealot
To chyba sporo mniej niż zarząd pastwiska CPK?
pstrzezek
Kto z prokuratury beknął za marnowanie publicznych pieniędzy przez tyle lat? Pytam retorycznie bo odpowiedzialność jest zerrrrrowa :)
zoomek
Taaa... Polska zapłaciła za tortury CIA za kadencji Stolzmana/Kewaśniewskiego.
Ja się nie dziwię że nic nie znaleźli - prokurator chce żyć.
olmert
To uczciwi ludzie - dajcie im wreszcie spokój :)
siema123
Dobrze że dożyli wyroku / umorzenia sprawy, bo w tym kraju to nie jest takie pewne.
nazare
Teraz należy wytapiać o dostępu do informacji publicznej i dowiedzieć się ile kosztowało to śledztwo. A następnie dokonać co najmniej dyscyplinarnego ukarania prokuratorów za marnotrawco publicznego pieniądza na polityczne śledztwa.

Powiązane: Sprawa willi Kwaśniewskich

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki