Zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości w procesie prywatyzacji PGNiG, mających doprowadzić do zagrożenia interesów Skarbu Państwa wpłynęło do prokuratury 6 września. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski poinformował, że prokuratorzy są na etapie czynności sprawdzających i zapewne poproszą Bartimpex o przedstawienie stosownych opinii w tej sprawie. Prokuratura ma czas do końca października na podjęcie decyzji czy wszcząć śledztwo.
Aleksander Gudzowaty, dyrektor Bartimpeksu nie chciał komentować złożenia przez jego firmę zawiadomienia. Z korespondencji między Bartimpeksem, a resortem skarbu wynika, że spółka uważa, że wartość udziałów PGNiG w SGT EuRoPol GAZ została zaniżona kilkunastokrotne. Według Bartmpeksu nie uwzględniono korzyści jakie PGNiG osiągnie ze zwiększenia wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego oraz perspektyw polskiego rynku.
Ministerstwo Skarbu potwierdziło wymianę korespondencji, informując, że głównie dotyczyła udziałów w spółce SGT EuRoPol GAZ. “Zgodnie z najlepszą praktyką w tym zakresie zarząd PGNiG zastosował ostrożne podejście i uznał, że lepiej niedoszacować wartości tych udziałów w sprawozdaniu finansowym niż je przeszacować” - powiedział Piotr Rostkowski z biura prasowego ministerstwa. Poprawność takiego podejścia została potwierdzona przez audytora.































































