Gazeta podaje, że Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wznowiła śledztwo dotyczące nieprawidłowości w CBŚ, w czasie gdy jego szefem był Kazimierz Szwajcowski, a nadzorował je Adam Rapacki, wówczas zastępca komendanta głównego policji. Dziennik ustalił, że postanowienie o podjęciu na nowo umorzonego postępowania wydał kilka dni temu prokurator generalny, ponieważ w sprawie pojawiły się nowe dowody i zeznania oficerów policji.
Gazeta nieoficjalnie dowiedziała się, że sprawa dotyczy prywatyzacji PZU. Kazimierz Szwajcowski miał wiedzieć o znajdujących się w centrali CBŚ analizach prawnych na temat prywatyzacji PZU. Dokumenty te przez kilka lat nie ujrzały jednak światła dziennego. Znaleziono je dopiero wtedy, gdy umorzone w Warszawie śledztwo w sprawie prywatyzacji PZU trafiło do prokuratury w Gdańsku - czytamy w "Życiu Warszawy".
zw/jurczynski/jędras
Źródło:IAR






























































