REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Projekt wspólnego myśliwca FCAS. Przełomowy sojusz przeszedł do historii

2026-06-08 17:47
publikacja
2026-06-08 17:47

Po latach przygotowań fiaskiem zakończył się niemiecko-francuski projekt budowy wspólnego myśliwca FCAS, który kosztował ponad sto miliardów euro - poinformowała w poniedziałek agencja dpa, powołując się na źródła w niemieckim rządzie.

Projekt wspólnego myśliwca FCAS. Przełomowy sojusz przeszedł do historii
Projekt wspólnego myśliwca FCAS. Przełomowy sojusz przeszedł do historii
fot. Grandguillot Laurent / /  Abaca Press

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oraz prezydent Francji Emmanuel Macron mieli dojść do wspólnej oceny, że firmy Dassault i Airbus nie są w stanie porozumieć się w sprawie budowy wspólnego samolotu bojowego — podała dpa.

Merz miał zasugerować Macronowi, by nie kontynuować projektu budowy wspólnego samolotu bojowego. dpa oceniła, że dla francuskiego prezydenta, jako współinicjatora pomysłu, jest to „osobisty cios”. „Dla Niemiec i Francji, które chętnie przedstawiają się jako silnik Europy, to politycznie dotkliwa porażka” - zaznaczyła niemiecka agencja.

Media w Niemczech od dłuższego czasu pisały, że ten projekt jest „uznawany za niemal martwy”. Wiosną doszło do mediacji między stronami niemiecką i francuską, ale nie udało się przełamać wielomiesięcznego impasu. Kilkakrotnie już przekładano decyzję o oficjalnym ogłoszeniu końca tego przedsięwzięcia.

FCAS (Future Combat Air System) to system bojowy nowej generacji. Nowy myśliwiec miał zastąpić od 2040 r. używane przez Niemcy samoloty Eurofighter i francuskie Rafale. Projekt, którego koszt szacowano ponad 100 mld euro, zakładał współdziałanie myśliwca z dronami i siecią dowodzenia typu combat cloud.

Pomysł budowy systemu przedstawił w 2017 r. Macron, a poparła go ówczesna kanclerz Niemiec Angela Merkel. Merz zapowiedział kontynuację projektu po objęciu urzędu szefa rządu w 2025 r. W lutym br. kanclerz powiedział jednak, że jego kraj nie potrzebuje myśliwca tak bardzo jak Francja.

Projekt napotykał w kolejnych latach na trudności głównie z powodu sporów między koncernami: francuskim Dassault i niemieckim Airbusem, który reprezentuje też trzeciego partnera - hiszpańską Indrę. Konflikt dotyczył m.in. podziału prac i praw do wykorzystania innowacji technologicznych.

Pałac Elizejski: budowa z Niemcami myśliwca niemożliwa; firmy nie są w stanie współpracować

Francja i Niemcy nie są w stanie prowadzić dalej prac nad projektem budowy wspólnego myśliwca, ponieważ niemieckie władze uznały, że firmy zaangażowane w to przedsięwzięcie nie mogą go kontynuować - poinformował w poniedziałek w komunikacie Pałac Elizejski.

Wcześniej w poniedziałek agencja dpa podała, że po latach przygotowań fiaskiem zakończył się niemiecko-francuski projekt budowy wspólnego myśliwca FCAS, który szacowano na ponad 100 mld euro.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oraz prezydent Francji Emmanuel Macron mieli dojść w zeszłym tygodniu podczas rozmów w Czarnogórze do wspólnej oceny, że firmy Dassault i Airbus nie są w stanie porozumieć się w sprawie budowy wspólnego samolotu bojowego — podała dpa. Według strony francuskiej nie ma sposobu na przełamanie trwającego od wielu miesięcy impasu między tymi dwoma firmami.

Merz miał zasugerować Macronowi, by nie kontynuować projektu budowy wspólnego samolotu bojowego. Dpa oceniła, że dla francuskiego prezydenta, jako współinicjatora pomysłu, jest to „osobisty cios”. „Dla Niemiec i Francji, które chętnie przedstawiają się jako silnik Europy, to politycznie dotkliwa porażka” - zaznaczyła niemiecka agencja.

Według poniedziałkowego komunikatu Pałacu Elizejskiego „władze niemieckie uznały, że nie jest możliwe wywieranie dalszej presji na firmy zaangażowane w ten projekt”.

„Władze francuskie będą nadal zachęcać nasze firmy i siły zbrojne do poszukiwania sposobów na realizację ambitnych projektów europejskich, zgodnych z naszymi interesami bezpieczeństwa” - napisano w komunikacie.

FCAS (Future Combat Air System) to system bojowy nowej generacji. Nowy myśliwiec miał zastąpić od 2040 r. używane przez Niemcy samoloty Eurofighter i francuskie Rafale. Projekt, którego koszt szacowano na ponad 100 mld euro, zakładał współdziałanie myśliwca z dronami i siecią dowodzenia typu combat cloud.

Pomysł budowy systemu przedstawił w 2017 r. Macron, a poparła go ówczesna kanclerz Niemiec Angela Merkel. Merz zapowiedział kontynuację projektu po objęciu urzędu kanclerza w 2025 r. W lutym br. powiedział jednak, że jego kraj nie potrzebuje myśliwca tak bardzo jak Francja. (PAP)

zm/ ap/

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (26)

dodaj komentarz
tmp
No właśnie, w takich warunkach daje im to duża motywację do inwestycji. Choć z drugiej strony Francuzi mają większy potencjał żeby zrobić to jednak samodzielnie.
szprotkafinansjery
Nie kosztował, tylko miał kosztować, przestańcie trollować albo sprawdzajcie co wam napisało AI.
sajetan
Może ci to uciekło, ale właśnie się dowiedzieliśmy że przez ostatnie 9 lat Europa WYDAŁA już 100 miliardów EURO, i NIC z tego nie wyszło.. nie ma samolotu, nie ma technologii, nie ma 100 miliardów euro.
igor81
nie Europa tylko Francja+Niemcy. Mieli umowę o współpracy i niewypaliło.
hylobiusnews
Ale za to ilu szwagrów się napasło...
A to tylko jeden mały projekt.
Popatrz, ile UE "projektuje" ;)
zenonn
Najczęściej podawane szacunki całkowitego kosztu programu FCAS wynosiły:

około 80–100 mld euro kosztów rozwoju i wdrożenia systemu,
niektóre źródła mówią wręcz o ponad 100 mld euro w całym cyklu życia programu.

Należy pamiętać, że FCAS nie był tylko samolotem. Obejmował:

nowy myśliwiec NGF (Next Generation
Najczęściej podawane szacunki całkowitego kosztu programu FCAS wynosiły:

około 80–100 mld euro kosztów rozwoju i wdrożenia systemu,
niektóre źródła mówią wręcz o ponad 100 mld euro w całym cyklu życia programu.

Należy pamiętać, że FCAS nie był tylko samolotem. Obejmował:

nowy myśliwiec NGF (Next Generation Fighter),
bezzałogowe „Remote Carriers”,
sieć wymiany danych Air Combat Cloud,
systemy walki elektronicznej i współpracy wszystkich elementów.
Ile wydano do tej pory?

Dokładna suma wydanych środków nie jest publicznie podawana w jednym oficjalnym zestawieniu, ale znane są główne etapy:

Etap Wartość
Phase 1A (badania koncepcyjne) ok. 65 mln €
Phase 1B (demonstratory technologii) ok. 3,2 mld €
Kolejna planowana faza rozwojowa ok. 4,5 mld € (nie w pełni uruchomiona)

Do tego dochodziły krajowe kontrakty badawczo-rozwojowe. Przykładowo sama Hiszpania przeznaczyła dodatkowo 350 mln euro na rozwój technologii związanych z FCAS/NGWS.

Szacunkowo

Można przyjąć, że do momentu załamania projektu wydano już kilka miliardów euro, prawdopodobnie 3–5 mld euro, głównie na prace badawcze, demonstratory technologii, studia projektowe i rozwój komponentów systemu. Znaczna część planowanych wydatków (dziesiątki miliardów euro) nigdy nie została poniesiona, ponieważ projekt nie wszedł w pełną fazę rozwoju i produkcji.

Dla porównania: wydane dotychczas kilka miliardów euro to zaledwie kilka procent planowanego całkowitego budżetu rzędu 80–100+ mld euro.
sterl
Cały program i produkcja do 2040r tyle by kosztował gdyby powstał i produkował ,a na razie parę miliardów w błoto..
hylobiusnews
Nie błoto.
W kieszenie rodziny i znajomych królika.
sterl
Co zostało faktycznie wydane dotychczas:
300 mln euro – wydane na finansowanie do 2021 roku (produkty koncepcyjne, studia)

1,2-3,6 mld euro – wartość fazy 1B (budowa demonstratorów technologii)

Kolejna faza 2: 3,5 mld euro – porównywalne do 2022 roku

To nie jest 100 mld Euro !!!
antyoni
Hahahaha.
FCAS, aka Fcuk'ed in da Ass!
Cóż, Mercedes i Citroen, tak jak Niemiec i Francuz nigdy nie byli i nie mogą być dobrą parą. Gwarantowany mézaliens!

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki