Profil Zaufany ePUAP jest dla wszystkich Polaków. Rejestracja trwa dosłownie kilka minut, jednak również wymaga pewnego przygotowania, czyli przypomnienia sobie danych adresowych oraz numerów identyfikacyjnych tj. PESEL oraz NIP. Warto również zastanowić się nad hasłem i loginem – należy pamiętać, że będzie on służyć do kontaktów z administracją, zatem nie powinien być „głupkowaty”.
Procedura zakładania Profilu Zaufanego podobna jest do tej, którą należy przejść w przypadku rejestracji skrzynki pocztowej lub konta w portalu społecznościowym. Jednak jest jedna zasadnicza różnica – jeżeli nie posiada się podpisu elektronicznego, PZ należy potwierdzić osobiście w uprawnionym do tego urzędzie.
Profil Zaufany działa dopiero od kilku miesięcy. Na razie na stronie głównej ePUAP licznik wskazuje, że zarejestrowało się dopiero 15 tys. osób. System funkcjonuje stosunkowo krótko więc liczbę tę można traktować jak sukces. Z drugiej strony dziennie rejestruje się tylko kilkadziesiąt osób i jak tak dalej pójdzie, to do końca roku liczba PZ nie przekroczy 100 tys. Niektóre nowe portale społecznościowe, w ciągu dnia potrafią zdobyć kilkadziesiąt razy więcej użytkowników z Polski. Warto dodać, że przedsięwzięcie będzie miało sens, dopiero gdy Profil Zaufany będzie posiadać i aktywnie z niego korzystać przynajmniej kilkaset tysięcy osób.
Dlaczego tak słabo?
Czynnikiem zniechęcającym do zarejestrowania się na ePUAP najprawdopodobniej jest konieczność udania się do wybranego urzędu w ciągu 14 dni np. do ZUS-u w celu potwierdzenia Profilu Zaufanego. Jest to wymóg niezbędny dla osób, które nie posiadają podpisu elektronicznego. Z danych prezentowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, że od czerwca do lipca potwierdzeń w oddziałach ZUS dokonało tylko 370 osób – to bardzo mało, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że za pośrednictwem PZ można składać wnioski o zgłoszeniu do ubezpieczenia zdrowotnego.
Dzięki PZ obywatel bez konieczności wychodzenia z domu, może w łatwy i szybki sposób załatwić wiele urzędowych spraw. Urzędy zapewniają, że system dopiero się rozwija, zatem katalog spraw będzie się z czasem zwiększać. Jednak wszyscy zgodnie przekonują, że największą zaletą w korzystaniu z PZ jest oszczędność czasu i pieniędzy. Obywatel nie ponosi kosztów z tytułu nadania pisma na poczcie lub dojazdu do urzędu. Ponadto nie traci się czasu na stanie w kolejkach i nie obowiązują godziny otwarcia urzędu - z ePUAP można korzystać całą dobę.
Administracja powinna się tym chwalić
Na razie nie można mówić o nikłym zainteresowaniu obywateli systemem, ale nie można także stwierdzić, że bije on rekordy popularności. Szkoda, bo spełnia on przydatne funkcje, chociażby umożliwia założenie działalności gospodarczej. Polacy od dawna postulowali stworzenie e-administracji, a gdy w końcu się ona pojawiła to zainteresowanie jest znikome. Niestety administracja również nie chwali się zbytnio nowymi możliwościami. Wbrew pozorom i co się rzadko zdarza rządzącym, w tym wypadku naprawdę nie ma się czego wstydzić.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Naruszenia prawa do wizerunku w internecie
» Unia Europejska szykuje bat na piratów
» Zatrudniasz twórcę? Sprawdź, jakie masz prawa do jego dzieła
» Naruszenia prawa do wizerunku w internecie
» Unia Europejska szykuje bat na piratów
» Zatrudniasz twórcę? Sprawdź, jakie masz prawa do jego dzieła






























































