REKLAMA

Problematyczne pieniądze na tarczę antykryzysową

2020-04-22 07:42
publikacja
2020-04-22 07:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd nakłania bank centralny, żeby ten kupował obligacje bezpośrednio od Polskiego Funduszu Rozwoju. Bez tego może być problem z szybkim pozyskaniem pieniędzy na walkę z kryzysem - informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

fot. Marcin Smoliński / / Shutterstock
Jak podaje gazeta, jeszcze w tym roku rząd musi pożyczyć 100 mld zł, żeby złagodzić wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę. "Drugie tyle zamierza pozyskać z emisji obligacji PFR, który dostarczy firmom preferencyjne pożyczki (tzw. tarcza finansowa). Narodowy Bank Polski zapowiedział już skup rządowego długu z rynku wtórnego. Sęk w tym, że na ten sam kanał finansowania liczy PFR (będzie emitował obligacje z gwarancją Skarbu), a to już nie jest takie pewne" - czytamy.

Dziennik donosi, że formalnie NBP nie finansuje rządowych wydatków, bo zabrania tego konstytucja. "Ale robi to pośrednio i pod hasłem zwiększania płynności sektora bankowego. Do tej pory skupił obligacje za ponad 50 mld zł. Z tego prawdopodobnie ok. 40 mld zł od państwowego BGK, któremu resort finansów sprzedaje papiery poza oficjalnymi aukcjami. Dzięki temu ministerstwo ma szybkie finansowanie z pominięciem rynku" - informuje "DGP".

Mikołaj Raczyński z Noble Funds TFI ocenia, że niemożliwym jest, aby sektor bankowy w ciągu kilku miesięcy kupił obligacje PFR za 100 mld zł. "Upraszczając, to wydrenowałoby go ze wszystkich rezerw. Do tego PFR nie był do tej pory emitentem, nie wiadomo, czy jego papiery będą płynne" – wyjaśnia Raczyński.

skib/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Ależ to jest żałosne. Zmarnować a własne życzenie 20 lat cieżkiej pracy milionów ludzi, nieludzkich wyrzeczeń itd. żeby skończyć na etapie z którego się wyszło.
loool
Może mi ktoś wyjaśnić czy teoretycznie jest możliwe aby NBP po skupieniu smieciowego papieru rządowego po prostu umorzył ten dług? Skoro NBP wykreował pieniądze z niczego to może w ramach dobroduszności politycznej anulować ten dług. Pewnie zabrania tego konstytucja ale konstytucja zabrania wielu rzeczy a one się dzieją.
sammler
NBP nie może umorzyć nie swoich obligacji (to jest formalnie czyjś dług), ale jak najbardziej może je spisać na straty. To by jednak wymagało praktycznie defaultu Polski (odmowy wykupienia długu). Jest jednak trochę furtek, a najbardziej oczywista to... zysk NBP. Generuje on ok. 10 mld zł co roku (choć czasami jest to 0), więc przy NBP nie może umorzyć nie swoich obligacji (to jest formalnie czyjś dług), ale jak najbardziej może je spisać na straty. To by jednak wymagało praktycznie defaultu Polski (odmowy wykupienia długu). Jest jednak trochę furtek, a najbardziej oczywista to... zysk NBP. Generuje on ok. 10 mld zł co roku (choć czasami jest to 0), więc przy odpowiedniej księgowości po prostu przeksięguje się ten zysk na spłatę obligacji (formalnie NBP wpłaci zysk do budżetu, a ten od razu z powrotem wykupi za nie obligacje). Choć oczywiście będzie to oznaczało, że budżet przez 10-15 lat tego zysku realnie nie zobaczy. Mówiąc krótko - przez 10-15 lat będzie musiał ściągnąć różnicę w podatkach ze zwykłych obywateli (lub przez likwidację zbędnych wydatków, np. 500+). Za błędy rządzących ZAWSZE płacą obywatele - czas, by to wszyscy zrozumieli.

Kłopot z zyskiem NBP polega jednak na tym, że jest on trochę "papierowy" i pochodzi głównie z zarządzania rezerwami. Przy tak nieodpowiedzialnej polityce, jaką prowadzi obecnie RPP nie jestem pewien, czy jakikolwiek zysk powstanie nawet na papierze.

Nie jestem tylko pewien, czy faktycznie chcą to tak załatwić, ponieważ terminy wykupu tych serii są krótkie. Więc albo będą je rolować (i de facto pozostaną one w bilansie NBP na wieczność), albo plan jest inny.
marianpazdzioch
NBP jak każda spółka też ma bilans. Obecnie coś koło 50 miliardów zł (przypomnijmy że drukuje 100 mld). Jak mniemam są to netto dewizy, złoto itp. Gdyby umorzył to miałby ujemny kapitał własny. Nie trzeba chyba lepszej rekomendacji dla zagranicy by "zadziobać" taką "walutę" w try miga. Shorty na PLN i heja.
marxs
hihi wystarczyło tylko 5 lat nierządów Narodowych Socjalistów w tym Kraju z Dykty a wszystko totalnie rozPISdzili
ziom80
Ja mam jedną radę dla naszego rządu. Wystarczy nie kraść! i na wszystko wystarczy!
Na 500 plus , mieszkanie plus na podwyżki dla żołnierzy i policji. 13 i 14 emeryturę.
To co wyemitował NBP to wystarczy tylko na sfinansowanie bankom dziury która powstała po wakacjach kredytowych jakie sobie zafundowali Polacy.
Ja mam jedną radę dla naszego rządu. Wystarczy nie kraść! i na wszystko wystarczy!
Na 500 plus , mieszkanie plus na podwyżki dla żołnierzy i policji. 13 i 14 emeryturę.
To co wyemitował NBP to wystarczy tylko na sfinansowanie bankom dziury która powstała po wakacjach kredytowych jakie sobie zafundowali Polacy. Na więcej szaleństw pieniędzy nie wystarczy.
antek10
Grecja też żyła na kredyt. Długo sie nie dało. Ważne aby rzadzącym udało sie wytrwać te parę latek bo za złamanie konstytucji czeka ich sąd. Zawsze można mieć nadzieję że się jakoś uda bo opozycja jest niemrawa. Nawet nie wszystkich zbrodniarzy wojennych osądzili.
tomkooo
kolego tu nikt nikogo nie postawi przed zadnym sadem.
to jest niepisany pakt bo jak KO probowalo by postawic kogos z PiS to za 4 lata bylo by w druga strone. przeciez jedni i drudzy juz dawno powinni siedziec, a tak przed kamerami mozna gebe pokazac, a kasa leci za kolejny miesiac nic nie robienia.
antek10 odpowiada tomkooo
Tez tak sądzą . Pamiętam jak Pitera szukała afer na płatnościach kartami. Do TV robią cyrk a po cichu rodzinę ustawiają na 2-3 pokolenia do przodu. Czas start 4 lata - ile da sie nakraść tyle jest wygranej.
trooper
Na forach zaczynają krążyć porady dla najmujacych mieszkania. Mówią coś w tym: nie płać i sie nie wyprowadzaj, nikt cię nie eksmituje. A jak rząd da ci niebawem pomoc na wynajem to też nie przekazuj właścicielowi, nic ci nie zrobi. Zostaw sobie jak kolejnego plusa.

Powiązane: Tarcza antykryzysowa - najważniejsze wiadomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki