REKLAMA

Prezydent komentuje działania Ministerstwa Sprawiedliwości: To ostentacyjny akt bezprawia

2025-10-03 20:07, akt.2025-10-03 23:59
publikacja
2025-10-03 20:07
aktualizacja
2025-10-03 23:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Rozporządzenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka zmieniające Regulamin urzędowania sądów powszechnych, to według prezydenta Karola Nawrockiego „ostentacyjny akt bezprawia”. Szef MS odpierając zarzuty stwierdził, że jest przekonany do rozporządzenia i nie widzi podstaw, żeby się z niego wycofywać.

Prezydent komentuje działania Ministerstwa Sprawiedliwości: To ostentacyjny akt bezprawia
Prezydent komentuje działania Ministerstwa Sprawiedliwości: To ostentacyjny akt bezprawia
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Prezydent Nawrocki zaapelował do sędziów, by w swojej pracy „pozostali niezawiśli i podlegali tylko Konstytucji oraz ustawom”.

Rozporządzenie ministra sprawiedliwości nowelizujące regulamin urzędowania sądów ogłoszono w Dzienniku Ustaw we wtorek, 30 września br. Nowelizacja odnosi się m.in. do kwestii funkcjonowania systemu losowego przydziału spraw sędziom (SLPS).

Zmiana wzbudziła kontrowersje i krytykę ze strony opozycyjnych polityków. Wskazywali m.in. na dodany do regulaminu zapis stanowiący, że „przewodniczący wydziału może zdecydować w przypadku potrzeby poprawy efektywności pracy wydziału, że sprawy rozpoznawane w składzie trzech sędziów SLPS przydzieli referentom, a pozostałych dwóch członków składu wyznaczy przewodniczący wydziału według zasad określonych przez prezesa sądu po zasięgnięciu opinii kolegium właściwego sądu”.

W piątek rozporządzenie skrytykował prezydent Karol Nawrocki, który ocenił, że jest ono „ostentacyjnym aktem bezprawia”. „Próba zastępowania ustaw rozporządzeniem uderza w porządek konstytucyjny i w legitymację demokratyczną władzy ustawodawczej. Projektowane reguły ustalania składu sądu mają stać się nieweryfikowalne po to, by umożliwić ręczne sterowanie doborem sędziów pod polityczne potrzeby i oczekiwania rządzących” – napisał prezydent na platformie X.

„Jako Prezydent Rzeczypospolitej wzywam wszystkich sędziów – niezależnie od tego, w jakiej procedurze zostaliście powołani i z rąk którego odebraliście akt powołania – abyście, kierując się konstytucyjną zasadą z art. 178 Konstytucji, w sprawowaniu urzędu pozostali niezawiśli i podlegali tylko Konstytucji oraz ustawom. W ten sposób potwierdzicie Państwo swoją niezależność wobec brutalnych prób nacisku, manipulacji i bezprawia, jakie próbuje się na Was wymusić” – zwrócił się Nawrocki do sędziów.

„To jest prawdziwy test niezawisłości tysięcy polskich sędziów, test odpowiedzialności za konstytucyjny porządek państwa, który każdemu gwarantuje prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezależny, a także bezstronny sąd ustanowiony ustawą” – stwierdził prezydent.

Zadeklarował też „pełne wsparcie” dla sędziów, którzy „nie ulegną bezprawnym próbom pozbawienia ich niezawisłości”. „Jednocześnie mówię jasno: ten, kto ulegnie bezprawiu i złamie złożoną przysięgę, sam podważy swój mandat do orzekania w imieniu Rzeczypospolitej – moralny i wynikający z zaufania publicznego – a podejmowane w takich warunkach rozstrzygnięcia będą kwestionowane” – podkreślił prezydent.

Nawrocki przypomniał też rotę ślubowania sędziowskiego: „Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości”. „Niech ta rota będzie tarczą Waszej niezawisłości – i kompasem w chwilach próby” – zwrócił się do sędziów.

Stanowisko prezydenta przedstawił w piątkowym oświadczeniu szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki. Ocenił, że szef MS Waldemar Żurek „nie działa w granicach prawa, lecz chce je zastępować”. – Rozporządzenie stanowi przykład jawnego, świadomego, zaplanowanego i systemowego procesu dewastacji polskiego porządku prawnego – stwierdził prezydencki minister.

Jak ocenił, zawarte w rozporządzeniu Żurka instrumenty „w istocie kreują pozaustawowe wyjątki od losowości i niezmienności składów sędziowskich – a więc brutalnie ingerują w materię zastrzeżoną wyłącznie dla ustawy”.

Bogucki dodał, że użycie rozporządzenia „podważa zaufanie obywateli do państwa i prawa oraz stwarza instrument wpływu władzy wykonawczej na przebieg spraw wrażliwych publicznie”. Jego zdaniem rozporządzenie narusza szereg wyższej rangi aktów prawnych – ustawę o ustroju sądów powszechnych, a także normy konstytucyjne, w tym zasadę legalizmu i zasadę rozdziału władz.

– To nie jest działanie ministra sprawiedliwości, tylko ministra bezprawia, ponieważ aktem podustawowym próbuje uchylić wolę ustawodawcy i konsekwencje konstytucyjnego aktu podpisania ustawy przez prezydenta. Ustawodawca wprost rozstrzygnął, w jaki sposób należy wyznaczać sędziego do sprawy – zgodnie z art. 47a par. 1 przytoczonej ustawy (o ustroju sądów – PAP) sprawę wyznacza się sędziom i asesorom losowo, w ramach kategorii spraw, z użyciem systemu teleinformatycznego i przy zachowaniu równego obciążenia – wskazał Bogucki.

Do krytyki ze strony KPRP odniósł się w piątek wieczorem w TVN24 Żurek, który stwierdził, że jest przekonany do rozporządzenia i nie widzi podstaw, żeby się z niego wycofywać. Pytany o krytykę i zarzuty o niekonstytucyjność rozporządzenia, minister powiedział, że w idealnej sytuacji tą sprawą powinien zająć się prawidłowo funkcjonujący Trybunał Konstytucyjny, który mógłby rozstrzygnąć wątpliwości. Obecnie jednak, ocenił Żurek, w Polsce brakuje takiego organu.

Minister Żurek wcześniej w piątek zamieścił nagranie w mediach społecznościowych, w którym tłumaczył decyzję o wprowadzeniu rozporządzenia. – Rozpętała się burza o tym, jak przydzielać sprawy, czy SLPS ma losować wszystkich trzech sędziów, czy tylko referenta. My wprowadzamy nowe rozwiązania. SLPS, czyli system losowego przydziału spraw, zwany był do tej pory przez sędziów „ziobrolotkiem”, dlatego że od jednego człowieka w Ministerstwie Sprawiedliwości mogło zależeć, co zostanie komu przydzielone. Tak mówią informatycy – powiedział minister w nagraniu na profilu MS na Facebooku.

Jak wyjaśnił, teraz MS chce „zrobić inaczej”. – Referent będzie wylosowywany, ale już przewodniczący wydziału w każdym sądzie będzie mógł dobrać – według jasnej procedury, ustalonej przez prezesa i zaopiniowanej przez kolegium, jak dobierać – pozostałych dwóch do składu – powiedział Żurek.

– To jest o tyle istotne, że ten „ziobrolotek” powodował chaos w wydziałach. Tak naprawdę bardzo trudno było stworzyć składy. Te losowania powodowały to, że jeden sędzia mógł być w wielu składach, biegał pomiędzy rozprawami. To wydłużało postępowanie – zaznaczył Żurek. Dodał, że zmiana ma na celu przywrócenie sytuacji, kiedy „mamy możliwość szybszego załatwiania spraw”. (PAP)

mml/ kl/ rbk/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (4)

dodaj komentarz
to_i_owo
Nie może być tak że jakaś ważna sprawę porządnego człowieka, np pana Nowaka dostanie jakiś randomowy sędzia...

W praworzadnym EUropejskim kraju takich rzeczy nie można zostawić przypadkiwi
samsza
Te losowania powodowały to, że jeden sędzia mógł być w wielu składach, biegał pomiędzy rozprawami.

Sędzia zawsze będzie w wielu składach, czy zostanie wylosowany, czy przydzielony, jeden pies.
Chyba, że zostaną stworzone stałe polityczne składy, a to żeby tego nie było... cenę trzeba zapłacić.
to_i_owo
Czyli standard oraworzadnych

Zmieniamy ustawy rozporządzeniem...

A Konstytucję proponuję zmienić uchwałą
mesten
W sądach po kilku latach rządzenia pis jest niezły burdel a na tym prezydent się zna.

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki