REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Brazylii: Nie mamy środków na walkę z pożarami w Amazonii

2019-08-23 00:08
publikacja
2019-08-23 00:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Brazylia nie ma wystarczających środków aby walczyć z rekordową liczbą pożarów w Amazonii - powiedział w czwartek prezydent tego kraju Jair Bolsonaro. Problem pożarów w Amazonni wywołuje zaniepokojenie na całym świecie.

fot. Antonio Lacerda / / EFE

"Amazona jest większa od Europy, jak można walczyć z kryminalnymi podpaleniami na takim obszarze ? Nie mamy na to środków" - powiedział Bolsonaro dziennikarzom.

Ekolodzy przypominają jednak, że niedawno Bolsonaro odrzucił pomoc w walce z pożarami oferowaną przez donatorów.

Bolsonaro, wycofał się częściowo z swych oskarżeń, iż organizacje pozarządowe (NGO) są sprawcami tych pożarów. Powtórzył jednak, że pozostają one "najbardziej podejrzanymi" o spowodowanie tej katastrofy. Przyznał, że "podpalaczami mogą być też wielcy brazylijscy właściciele ziemscy i hodowcy bydła.

Według oficjalnych danych pożary na obszarze Amazonii są w tym roku większe o 83 proc. w porównaniu z takim samym okresem w ub. roku. Pastwą płomieni padły rozległe obszary puszczy tropikalnej, która jest uważana za "płuca Ziemi" i jedną z najważniejszych przeszkód przed zmianami globalnego klimatu.

Wakacje na giełdzie

Pożary tropikalnych lasów deszczowych w Amazonii są normalnym zjawiskiem o tej porze roku. Jednak tym razem ekolodzy twierdzą, że znaczna część tych pożarów jest celowo wzniecana przez farmerów, którzy chcą w ten sposób powiększyć swoje pastwiska i pola uprawne.

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał w czwartek na Twitterze, że pożary w Amazonii są zagrożeniem dla całego świata oraz, że ta sprawa powinna być przedyskutowana na szczycie grupy G7, który rozpoczyna się w sobotę we francuskim Biarritz.

"Nasz dom płonie. Dosłownie. Amazonia, która produkuje 20 proc. naszego tlenu jest trawiona przez pożary. To jest międzynarodowy kryzys" - napisał po francusku i po angielsku Macron.

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził w czwartek "głębokie zaniepokojenie" trwającymi pożarami lasów deszczowych w Amazonii. Podkreślił, że ochrona tego rejonu jest szczególnie ważna w dobie kryzysu klimatycznego. (PAP)

jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
marxs
brazylijski kartofel nie ma kasy na walkę z pożarami? niech się dowie od polskojęzycznego kartofla jak to robi że ma kasę na wszystko a nawet więcej niz wszystko
trooper
Dobrze powiedziane, dwa kartofle przy garnuszku i świat się zaczyna sypać.
antybolszewik
Odczepcie się od Brazylii, Europa wycięła większość swoich lasów i słabo jej idzie zalesianie. Polska dla przykładu dodatkowo truje własnych obywateli gazami i pyłami. W zimę rakotwórczy Benzo(a)piren pięciokrotnie przekroczony a chcemy Brazylijczyków ekologii uczyć.
trooper
Europejskie lasy tropikalne? Nie wiesz o czym piszesz człowieku. Nie wiesz jakie znaczenie dla świata i klimatu mają lasy deszczowe?
antybolszewik odpowiada trooper
Sam nie wiesz o czym piszesz człowieku. Tropikalne lasy nie mają żadnego znaczenia. Inaczej ludzie wpadliby w panikę albo ktoś by się przejął. Poza tym myślisz jak marksiści - chcesz naprawiać problemy u innych nie widząc u siebie.
petrolnuts
Najważniejszą rzeczą wpływająca na światowy klimat są torebki plastikowe i piece węglowe w Polsce. Co tam jakieś lasy tropikalne...
trooper
Jak spłoną lasy tropikalne to nasze palenie węglem będzie dwa razy bardziej szkodliwe. Także tym bardziej musimy teraz przystopować aby nie dolewać oliwy do ognia.
oorim
Napisałbym co o nim myślę, gdyby nie to, że w prawie jest zapis iż obrażanie głowy obcego państwa jest zakazane i jest za to kara (nawet nie pamiętam jaka).
glos_rozsadku
Nikogo nie wolno obrażać. Krytykuje się zachowanie a nie człowieka. :)

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki