Prezydent Andrzej Duda powołał nowy rząd Mateusza Morawieckiego

Mateusz Morawiecki został w piątek powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na urząd Prezesa Rady Ministrów. Szef rządu tymczasowo pokieruje również Ministerstwem Sportu.

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

Jak wcześniej wyjaśnił w rozmowie z PAP rzecznik rządu Piotr Müller obecnie ciągle trwają rozmowy z dwoma kandydatami na temat objęcia resortu sportu. "Wkrótce premier Morawiecki zdecyduje komu powierzy tę tekę, a do tego czasu będzie pełnił obowiązki szefa resortu sportu" - zaznaczył rzecznik rządu. Pytany przez dziennikarzy, czy szefa resortu sportu poznamy do końca listopada, powiedział, że jest to prawdopodobne.

W piątek po południu w Pałacu Prezydenckim rozpoczęła się uroczystość podczas której prezydent Andrzej Duda powoła nowy rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Skład nowego rządu Mateusza Morawieckiego jest następujący:

  • Piotr Gliński - powołany na wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego
  • Jarosław Gowin - powołany na wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego
  • Jacek Sasin - powołany na wicepremiera, ministra aktywów państwowych
  • Andrzej Adamczyk powołany na ministra infrastruktury
  • Jan Krzysztof Ardanowski - powołany na ministra rolnictwa i rozwoju wsi
  • Mariusz Błaszczak - powołany na ministra obrony narodowej
  • Jacek Czaputowicz - powołany na ministra spraw zagranicznych
  • Jadwiga Emilewicz - powołana na ministra rozwoju
  • Marek Gróbarczyk - powołany na ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej
  • Małgorzata Jarosińska-Jedynak - powołana na ministra funduszy i polityki regionalnej
  • Mariusz Kamiński - powołany na ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz ministra - członka Rady Ministrów
  • Tadeusz Kościński - powołany na ministra finansów
  • Michał Kurtyka - powołany na ministra klimatu
  • Marlena Maląg - powołana na ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
  • Dariusz Piontkowski - powołany na ministra edukacji narodowej
  • Łukasz Szumowski - powołany na ministra zdrowia
  • Marek Zagórski - powołany na ministra cyfryzacji
  • Zbigniew Ziobro - powołany na ministra sprawiedliwości
  • Michał Dworczyk - powołany na ministra - członka Rady Ministrów oraz szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów
  • Łukasz Schreiber - powołany na ministra-członka Rady Ministrów
  • Konrad Szymański - powołany na ministra-członka Rady Ministrów
  • Michał Woś - powołany na ministra-członka Rady Ministrów

Zmiany w strukturze rządu

Z dotychczasowej struktury rządu zniknęło ministerstwo inwestycji i rozwoju, resort przedsiębiorczości i technologii, ministerstwo energii, ale do administracji powrócił resort rozwoju. Nowe będą ministerstwa: aktywów państwowych, ds. klimatu i zarządzania funduszami.

Michał Woś został powołany na ministra-członka Rady Ministrów. Docelowo zostanie on powołany na stanowisko ministra środowiska. Ponieważ jednak zakres działów, jakie będą podlegać temu resortowi zmieni się w stosunku do dotychczasowego, Woś nie mógł być powołany teraz, bo - jak wyjaśnił PAP rzecznik rządu Piotr Müller - wymaga to zmiany ustawy o działach administracji rządowej. 

Resort finansów objął dotychczasowy wiceminister Tadeusz Kościński. To bankowiec i urzędnik państwowy, podsekretarz stanu kolejno w Ministerstwie Rozwoju (2015–2018), Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii (2018–2019) oraz Ministerstwie Finansów (od 2019). Tu odpowiedzialny był m.in. za niektóre podatki, wyceny i kwestie ustawy hazardowej.

Nowym resortem - ministerstwem aktywów państwowych pokieruje Jacek Sasin. Przejmie on nadzór nad większością spółek Skarbu Państwa. Trafi tam m.in. nadzór nad spółkami energetycznymi i górniczymi, który leżał w gestii likwidowanego ministerstwa energii. Jak oświadczył Morawiecki, nowe ministerstwo ma nawiązywać do niegdysiejszego Ministerstwa Skarbu Państwa. 

Rzecznik rządu pytany o kompetencje resortu aktywów państwowych zaznaczył, że konieczna będzie zmiana ustawy o działach administracji rządowej. "Po zmianie ustawy o działach administracji rządowej spółki będą odpowiednio przydzielone do ministerstwa aktywów państwowych (...). Oczywiście nie wykluczamy, właściwie nawet na sto procent będzie taka sytuacja, że nie wszystkie spółki będą przydzielone do ministerstwa aktywów państwowych, podobnie jak było to w przeszłości, natomiast na pewno znacząca ich większość" - poinformował rzecznik rządu.

Premier Morawiecki w ubiegłym tygodniu mówił także, że Sasin ma "wypracować najlepsze praktyki, by było jak najwięcej synergii między spółkami". "Chodzi o wykorzystanie wszelkich rezerw, także tych leżących w domenie Skarbu Państwa, co jest w naszym żywotnym interesie. To będzie jedno z zadań ministra Sasina oraz opieka nad tym całym działem, który przejdzie z ministerstwa energii - energetyka, górnictwo" - podkreślił szef rządu.

Z administracji rządowej znika resort inwestycji i rozwoju. W nowej strukturze rządu nie ma też miejsca na ministerstwo przedsiębiorczości i technologii, którym kierowała Jadwiga Emilewicz. Emilewicz zachowa jednak tekę ministra w nowym resorcie rozwoju. Z informacji przekazanych przez premiera wynika, że ministerstwu temu będą podlegały także m.in. dawne regulacyjne części ministerstwa gospodarki, czy dawnego ministerstwa rozwoju. Dodatkowo ministerstwo to obejmie też działy budownictwo i turystyka.

Jacek Czaputowicz został w piątek powołany na ministra spraw zagranicznych, natomiast dotychczasowy wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański został powołany na ministra-członka Rady Ministrów.

Szymański dotychczas kierował polityką europejską jako wiceszef MSZ ds. europejskich. Prezentując kandydatów na ministrów w ubiegły piątek premier Mateusz Morawiecki poinformował, że w jego nowym gabinecie "pion europejski" przejdzie pod bezpośredni nadzór kancelarii premiera i zostanie wydzielony z MSZ. Szymański pokieruje zatem polityką europejską w randze ministra konstytucyjnego w KPRM, na który to urząd został w piątek powołany przez prezydenta.

Mariusz Kamiński został powołany na ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz ministra-członka Rady Ministrów. Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP rzecznik rządu Piotr Müller jako minister-członek Rady Ministrów Mariusz Kamiński będzie pełnił funkcję ministra-koordynatora służb specjalnych. Müller zapewnił, że obecnie nie jest dyskutowany pomysł połączenia tych funkcji i stworzenia nowego ministerstwa bezpieczeństwa.

Ministerstwo Środowiska zostało podzielone na dwie części; pierwszą pokieruje Michał Woś; drugą, dotyczącą klimatu, Michał Kurtyka.

"Ministerstwo Środowiska - o takiej nazwie - będzie obejmowało Lasy Państwowe, łowiectwo, parki narodowe, edukację w zakresie ochrony środowiska" - mówił premier w piątek tydzień temu."Cała sfera zewnętrzna dawnego ministerstwa: klimat, program, strefy, które wiążą się z wypełnieniem naszych wymogów np. z poziomem Odnawialnych Źródeł Energii w naszym miksie energetycznym, albo obniżeniem emisji CO2, to są takie dziedziny, które w oczywisty sposób dotyczą działań gospodarczych wewnątrz kraju, a jednocześnie mają niebywale istotne odniesienie do aktualnej polityki klimatycznej przede wszystkim w UE" - mówił premier. Poinformował, że resortem ds. klimatu pokieruje Michał Kurtyka. Premier podkreślił, że Kurtyka dotychczas zajmował się taką tematyką.

Morawiecki dodał, że powodem powołania oddzielnego ministerstwa jest koncentracja na celach klimatycznych. "Negocjacje w ciągu najbliższych 12, 24 miesięcy będą niezwykle trudne i bardzo ważne dla naszej gospodarki, naszego społeczeństwa" - zaznaczył.

"Drzwi Pałacu Prezydenckiego są zawsze otwarte"

Prezydent pogratulował powołanym członkom rządu i podziękował tym spośród nich, którzy w poprzedniej kadencji także pełnili swoje funkcje. Nawiązując do ślubowania nowych członków Rady Ministrów stwierdził, że jest to służba "w poczuciu, że dobro ojczyzny i pomyślność obywateli" jest najwyższym nakazem.

"W większości przypadków jesteście państwo tymi, którzy sprawdzili się, czasem już wielokrotnie w służbie dla Rzeczpospolitej, w służbie dla współobywateli, dla naszego społeczeństwa i dla polskiego państwa. Ogromnie za to dziękuję i wiem, że nie jest to łatwe, wiem, że nie jest to praca od przysłowiowej godz. 8 do godz. 16, to jest praca w nielimitowanym zakresie godzin, czasem praca przez całe noce, trudno ją w ogóle oszacować" - mówił prezydent.

Kierując swoje słowa do członków Rady Ministrów prezydent powiedział, że "jest zawsze otwarty na współpracę". "Jestem zawsze otwarty na wszelkie państwa inicjatywy, na to, żeby te dobre inicjatywy służące realizacji założeń programowych, ważnych założeń programowych dla Polski, żeby je wspierać, bo jestem przekonany, że one będą służyły Polsce, i będą służyły polskiemu społeczeństwu" - powiedział Andrzej Duda.

"Proszę żebyście państwo wiedzieli, że dla was, zwłaszcza dla pana premiera, panów wicepremierów, ministrów, wszystkich - drzwi Pałacu Prezydenckiego są zawsze otwarte" - zadeklarował.

"Jestem gotów na rozmowę nawet na najtrudniejsze tematy. Pewnie takie rozmowy będą się zdarzały. Jeżeli będą się odbywały u mnie, będę za to zawsze ogromnie wdzięczny i chcę, żebyście państwo o tym zawsze pamiętali, że nawet w najtrudniejszych kwestiach zawsze jestem otwarty na pomoc i zawsze jestem gotów wspólnie dźwigać ciężar, jeżeli będzie służył dobru, wspólnemu dobru Rzeczypospolitej" - zapewnił prezydent.

Prezydent podkreślił, że wiele dobrego udało się zrealizować przez ostanie cztery lata. Skierował podziękowanie także do byłej premier Beaty Szydło i wszystkich członków większości parlamentarnej.

"Chciałbym, żeby to, co będzie realizowane w ciągu najbliższych czterech lat, było realizowane co najmniej tak samo dobrze, jak to, co było realizowane do tej pory. Wiele dobrych rzeczy zostało zrobionych, wiele polskich rodzin poczuło, że rzeczywiście państwo dostrzegło ich obecność i zaczęło o nich myśleć, dostrzegło ich wysiłek, dostrzegło ich prace" - oświadczył prezydent.

Jak dodał, "wielu ludzi poczuło się docenionych, dostrzeżonych, wiele spraw ważnych zostało załatwionych, wiele złodziejstwa zostało ukróconego".

Prezydent zaznaczył, że nie wszystko się udało.

"Nikt z nas, ani pan premier, ani panowie wicepremierzy, ani państwo ministrowie, ani ja, ani państwo posłowie, senatorowie, nie jesteśmy ludźmi nieomylnymi. Pomyłki się zdarzają, złe decyzje się zdarzają, najważniejsze jest, by umieć powiedzieć: +tak, sorry, przepraszam, to była zła decyzja, pomyliliśmy się, zmieniamy, poprawiamy; czasem, jeżeli trzeba, podajmy się do dymisji - to też jest kwestia odpowiedzialności i honoru" - oświadczył Andrzej Duda.

"Polska krajem najlepszym do życia w Europie"

"Służba Rzeczpospolitej to zaszczyt nieporównywalny z niczym innym, to jedna z największych rzeczy. Odwaga, determinacja i przywiązanie do ojczyzny to takie wartości, których najbardziej potrzebujemy przy naprawie Rzeczpospolitej, poprawie losu naszych rodaków, to wartości, o których mówił prezydent Lech Kaczyński" - powiedział Morawiecki podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim.

"Naszym podstawowym celem, naszym celem celów, jest uczynienie z Polski kraju najlepszego do życia w Europie, kraju, do którego wrócą ci, którzy wyemigrowali, a wszyscy, którzy w Polsce mieszkają będą się czuli tutaj dobrze, będą się czuli szczęśliwi" - dodał szef rządu.

"Tak jak ślubowanie, przysięga, kojarzą się z rycerskością, tak my będziemy się kierowali szlachetnością przy podejmowaniu naszych decyzji, przy wszystkich naszych działaniach, naszych czynach, które mają doprowadzić do silniejszej, piękniejszej Rzeczypospolitej" - mówił Morawiecki.

Premier podkreślił, że dewizą rządu "jest i będzie Polska, która jest wielką rzeczą, najważniejszą rzeczą dla nas wszystkich, dla wszystkich Polaków". Podziękował za okazane zaufanie wszystkim rodakom, którzy w wyborach potwierdzili "kierunek zmian, działań, naprawy Rzeczypospolitej", prowadzonych przez rząd PiS. "To zaufanie niezwykle zobowiązuje" - zapewnił.

Zakończył swoje wystąpienie słowami premiera II Rzeczypospolitej Jędrzeja Moraczewskiego. "+Pragniemy poprawiać los milionów ludzi, prostować drogi dla Polaków i spełniać wolę narodu+, tak właśnie pragniemy i tak właśnie będziemy czynić" - zadeklarował Morawiecki.

Teraz czas na expose i wotum zaufania

Zgodnie z konstytucją Morawiecki złożył we wtorek na ręce prezydenta dymisję poprzedniego rządu. W czwartek został desygnowany na premiera i prezydent powierzył mu misję utworzenia rządu.

Najpóźniej 14 dni po powołaniu Rady Ministrów nowy premier przedstawia program działania rządu (wygłasza expose) i składa wniosek o wotum zaufania dla rządu, którego udziela Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Według dotychczasowych informacji wygłoszenie przez Morawieckiego expose planowane jest na 19 listopada.

Rząd będzie liczył 20 resortów. Zlikwidowane zostanie natomiast m.in. Ministerstwo Energii, którego zakres kompetencji zostanie podzielony między inne resorty.

W nowym gabinecie Morawieckiego nie będzie także Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Powstanie natomiast Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Zarządzania Funduszami oraz Ministerstwo Nadzoru Właścicielskiego. Z Ministerstwa Środowiska zostaną wydzielone dwa osobne resorty: Ministerstwo Środowiska oraz Ministerstwo Klimatu.

Morawiecki tydzień temu zaprezentował kandydatów na szefów resortów, z wyjątkiem jednego - Ministerstwa Sportu.

Rzecznik rządu Piotra Müller poinformował PAP, że w piątek nie poznamy jeszcze nazwiska ministra sportu, stanie się to w późniejszym terminie; do tego czasu nadzór nad resortem będzie pełnił premier. (PAP)

autor: Mateusz Roszak, Piotr Śmiłowicz

mro/ pś/ mok/ godl/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil