Niemiecka prasa spekuluje o rezygnacji prezesa Bundesbanku. Czy Jens Weidmann padnie ofiarą zwolenników inflacji?

Źródło: Thinkstock
Zgodnie z doniesieniami dziennika Bild prezes Bundesbanku Jens Weidmann rozważa rezygnację ze stanowiska. Gazeta powołuje się na nieoficjalne źródła, a niemiecki bank centralny odmówił komentarzy w tej sprawie.
W ostatnich dniach prezes Bundesbanku w ostrych słowach skrytykował projekt wznowienia zakupów obligacji rządowych przez Europejski Bank Centralny. Jens Weidmann określił projekt forsowany przez Mario Draghiego mianem działań zbliżonych do bezpośredniego dodruku pieniądza.
Wszystko wskazuje na to, że Jens Weidmann będzie kolejną ofiarą zwolenników inflacji z Europejskiego Banku Centralnego. Już na początku września frankfurcka instytucja zamierza przedstawić plan powrotu na rynek długu w celu obniżenia rentowności obligacji krajów zagrożonych niewypłacalnością.
![]() | »Co się dzieje ze strefą euro? |
Na takim rozwiązaniu tracą wszyscy, lecz największe koszty ponoszą kraje prowadzące zdrową politykę fiskalną. Dlatego sprzeciw Niemiec jest jak najbardziej uzasadniony. Niestety niewiele pozwala oczekiwać, że Bundesbank zdoła poskromić zapędy zwolenników inflacji, a droga do rozwiązania kryzysu za pomocą pieniędzy z banku centralnego zostanie utorowana.
Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl






















