REKLAMA

Premier Finlandii powinna zapłacić podatek od posiłków serwowanych w rządowej rezydencji

2021-06-04 16:52
publikacja
2021-06-04 16:52
Premier Finlandii powinna zapłacić podatek od posiłków serwowanych w rządowej rezydencji
Premier Finlandii powinna zapłacić podatek od posiłków serwowanych w rządowej rezydencji
/ Komisja Europejska

Śniadania i zimne posiłki podawane premier Sannie Marin oraz jej rodzinie mieszkającej w rządowej rezydencji w Helsinkach są świadczeniem podlegającym opodatkowaniu – wynika z wydanej w piątek interpretacji podatkowej. Premier ma dokonać korekty własnego zeznania.

O interpretację przepisów wystąpiła kancelaria rady ministrów po tym, jak jeden z tabloidów ujawnił, że premier, przebywająca w służbowej rezydencji razem z dzieckiem oraz mężem, otrzymuje usługę cateringową, od której nie jest odprowadzany podatek.

Doniesienia stały się w lokalnych mediach niemałą sensacją. Na początku informowano, że koszty śniadań zamawiane dla premier, to wydatek budżetu w kwocie ok. 300 euro miesięcznie. Następnie kancelaria opublikowała kosztorys, z którego wynikało, że średnio miesięcznie na posiłki wydawano blisko po 850 euro (na śniadania średnio 270 euro, zaś na zimne dania ponad 570 euro). Według kancelarii, premier Marin (liderce socjaldemokratów), która objęła urząd w grudniu 2019 r., zapewniano wyżywienie od początku 2020 r., łącznie za ponad 14 tys. euro.

Dane te wzbudziły emocje w mediach ponieważ statystycznie w fińskim gospodarstwie domowym, w zależności od liczby osób, na artykuły spożywcze wydawano miesięcznie średnio od 360 euro w górę. W mediach społecznościowych komentowano przy tym, że kwota ta wcale nie musi być "wygórowana", jeśli odniesie się ją do kosztów cateringu czy cen posiłków hotelowych.

Premier, która sama oczekiwała interpretacji, aby ostatecznie wyjaśnić sytuację przyznawała wcześniej, że kierowała się wytycznymi urzędników kancelarii.

Oświadczyła, że dokona korekty deklaracji podatkowej za 2020 r. – przekazano w piątkowym komunikacie kancelarii rządu.

Kancelaria utrzymywała, że podobna praktyka serwowania posiłków oraz ich rozliczenia (bez opodatkowania) stosowana była także w przypadku poprzednich premierów. Powoływała się na, obowiązujące od dawna, przepisy o zapewnieniu wyżywienia dla członków rodziny szefa rządu tworzących to samo gospodarstwo i nocujących w służbowej rezydencji.

Do tej pory nie zwracało to jednak uwagi publicznej, ponieważ politycy, pełniący urząd w latach poprzednich, zamieszkiwali rezydencję sporadycznie lub w krótszych okresach.

Kancelaria – przekazano – ma zmienić dotychczasową praktykę i przygotować nowe wytyczne w sprawie usług mieszkaniowych i gastronomicznych świadczonych w rządowej rezydencji.

Z Helsinek Przemysław Molik (PAP)

pmo/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
demeryt_69
Kilka przykładów z krajów demokratycznych:

Mona Sahlin - wicepremier Szwecji - straciła stołek, bo służbową kartą kredytową zapłaciła za batonik, pieluchy i papierosy.

Angeles Bermudez-Svankvist - szefowa szwedzkiego urzędu pracy - straciła stanowisko po tym jak ujawniono jej wysokie rachunki za służbową komórkę.

Per
Kilka przykładów z krajów demokratycznych:

Mona Sahlin - wicepremier Szwecji - straciła stołek, bo służbową kartą kredytową zapłaciła za batonik, pieluchy i papierosy.

Angeles Bermudez-Svankvist - szefowa szwedzkiego urzędu pracy - straciła stanowisko po tym jak ujawniono jej wysokie rachunki za służbową komórkę.

Per Ditlev-Simonsen - burmistrz Oslo - ujawniono, że ma konto w Szwajcarii, na które przesłał pieniądze ze spadku. Musiał ustąpić, bo jego rodacy byli tym wyjątkowo oburzeni.

Anette Schavan - minister edukacji Niemiec - zrezygnowała z pracy po tym, jak uniwersytet w Dusseldorfie zarzucił jej plagiat doktoratu.

Christian Wulff - prezydent Niemiec - podał się do dymisji, gdy wyszło na jaw, że za jego pobyt w luksusowym hotelu zapłacił producent filmowy.

Petr Neczas - premier Czech - złożył dymisje po aresztowaniu ws. korupcji pięciu jego współpracowników, w tym kochanki, szefowej gabinetu.
karbinadel
W porównaniu z tym, ile wydaje Macierewicz na "prace" komisji smoleńskiej, która nigdy nic nie wykryje, to są bardzo małe drobne
demeryt_69
Karabin, co ma piernik do wiatraka?

To jest właśnie przykład na totalny brak świadomości obywatelskiej w Kraju Priwiślańskim, mimo że minęło już 30 lat od rozmontowania Ost Bloku przez Gorbaczowa - porażka!


demeryt_69
Tusk płacił za swoje gajerki i sukienki żony z funduszy 'partyjnych' znaczit POdatników, a gdy sprawa wyszła na jaw, to stwierdził, że to się należało :)

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/premier-donald-tusk-broni-wydatkow-na-garnitury/1z5tftw


bullman
Zwróć uwagę że to mosiek ściubił grosze,teraz u władzy prawdziwi Polacy wy.....ią budżet na prawdziwe pieniądze

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki