REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Praca sezonowa za granicą daje zarobić. Pensje kilkukrotnie przewyższają te oferowane w Polsce

Katarzyna Wiązowska2024-05-21 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-05-21 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy chętnie korzystają z ofert pracy sezonowej za granicą. Najchętniej wybierają Niemcy, Szwecję, Czechy oraz Norwegię. Stawki są zróżnicowane, ale najczęściej kilkukrotnie przewyższają te oferowane w Polsce. Rekordziści dostają nawet 19 tys. zł netto miesięcznie.

Praca sezonowa za granicą daje zarobić. Pensje kilkukrotnie przewyższają te oferowane w Polsce
Praca sezonowa za granicą daje zarobić. Pensje kilkukrotnie przewyższają te oferowane w Polsce
fot. Syd Mills / / Unsplash

Prace sezonowe za granicą to dla wielu Polaków sposób zarabiania na życie. Według danych Personnel Service zazwyczaj emigrują w systemie wahadła, czyli w okresie marzec-grudzień.

Jak twierdzi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy, jeszcze kilka lat temu wiele młodych osób szukało szans na zatrudnienie w Wielkiej Brytanii czy Irlandii.

- Obecnie kierunki nieco się zmieniły – mówi. – Polacy chętnie wyjeżdżają do Szwecji czy Niemiec, bo nasze zarobki choć rosną, wciąż nie dogoniły tych europejskich.

Nie trzeba wyjeżdżać daleko

Z racji bliskiego sąsiedztwa Polacy mogą podjąć pracę za granicą, nie rezygnując z życia rodzinnego. W Czechach praca w sektorze produkcji jest obecnie jednym z najczęściej oferowanych stanowisk, gdzie stawki wynagrodzenia wahają się od 1500 euro brutto do 2000 euro brutto miesięcznie. Wśród popularnych ofert pracy znajdują się także monter konstrukcji stalowych oraz mechanik, gdzie miesięczne zarobki wynoszą ok. 2100 euro brutto. Spawacze mogą zarobić ok. 2200 euro brutto. A osoby zainteresowane pracą w gastronomii (kelnerzy lub pomocnicy kucharzy) mogą liczyć na ok. 2000 euro brutto miesięcznie.

Wakacje na giełdzie

Z kolei w Niemczech pracownicy magazynu, produkcji oraz osoby zajmujące się sprzątaniem mogą oczekiwać miesięcznych zarobków w wysokości ok. 2200 euro brutto. Opiekunki medyczne mogą zarobić 2300 euro brutto w ujęciu miesięcznym. A praca w ogrodnictwie oferuje nawet ponad 2600 euro brutto. Na stanowiskach związanych z produkcją części metalowych pracownicy mogą zarobić do ok. 2700 euro brutto. Natomiast malarze budowlani od 2520 euro brutto do 2800 euro brutto miesięcznie, a pracownicy drogowi otrzymują ok. 3108 euro brutto za miesiąc pracy. Za naszą zachodnią granicą stolarze mają możliwość zarobienia od 2600 euro brutto do nawet 3800 euro brutto miesięcznie, w zależności od doświadczenia i umiejętności. Natomiast w sektorze IT stawki zaczynają się od 3500 euro brutto, sięgając nawet 5500 euro brutto miesięcznie.

W Skandynawii wynagrodzenia są wyższe

Kraje skandynawskie przyciągają pracowników sezonowych, oferując jeszcze wyższe zarobki. W Szwecji pracownicy produkcji mogą oczekiwać miesięcznego wynagrodzenia na poziomie ok. 2100 euro netto, podczas gdy opiekunowie osób starszych mogą zarobić od 2600 do 3000 euro netto miesięcznie. Dla brukarzy stawka wynagrodzenia miesięcznego wynosi ok. 3600 euro netto, a dla piaskarzy nawet ok. 3800 euro netto. Operatorzy robotów spawalniczych oraz zbrojarze budowlani mogą liczyć na zarobek w przedziale 3600-4200 euro netto w ujęciu miesięcznym. Spawacze i monterzy konstrukcji stalowych dostaną ofertę nawet do 4200 euro netto, a pracownicy ogólnobudowlani zarobią do 4500 euro netto miesięcznie.

Natomiast w Norwegii, która też bardzo wysoko ceni sobie polskich specjalistów, stolarze-cieśle mogą oczekiwać miesięcznego wynagrodzenia w przedziale od 3300 do 3800 euro netto, podobnie jak pracownicy sezonowi, których zarobki wynoszą od 3500 do 3800 euro netto miesięcznie. Dla brukarzy oraz pracowników pracujących w rzeźni stawki miesięczne mogą sięgać nawet ok. 4000 euro netto. Mechanicy okrętowi, spawacze oraz pracownicy ogólnobudowlani zarobią do 4000 euro netto w ujęciu miesięcznym. Z kolei hydraulikom oferują od 4000 do 4500 euro netto miesięcznie.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
lebski_gosc
To czemu tam nie jedziesz babo od artykułu? W bankierze płacą ci 25 tys. ?
ajwajszalom
Kosmiczne płace w Niemczech, tymczasem od kwietnia 24’ Michał Tusk pracuje jako główny specjalista w Departamencie Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego na Pomorzu. Urzędnicy informują, że zasadnicze wynagrodzenie syna premiera wynosi 7,3 tys. zł. brutto. Syn premiera machnął ręką na inne intratne posady i postanowił realizować Kosmiczne płace w Niemczech, tymczasem od kwietnia 24’ Michał Tusk pracuje jako główny specjalista w Departamencie Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego na Pomorzu. Urzędnicy informują, że zasadnicze wynagrodzenie syna premiera wynosi 7,3 tys. zł. brutto. Syn premiera machnął ręką na inne intratne posady i postanowił realizować misje w lokalnym samorządzie, gdzie w końcu przyjęto go z otwartymi ręcami, spróbowano by nie.
bha
Od dekad w większości na rynkach płacą niby coraz godniej i godniej i niby coraz korzystniej i to niby ogromie zawodów, cóż... ale raczej jak nas tam nie ma!.
yypan
Nie ma to jak na szparagi!! Fir Dojczland !!!!!!!! Donuś dostanie kolejny medal.
pies-budowniczy
Wrócił etat parobka.
langdon25
grzegorzkubik w poważaniu ma pracę na zachodzie - co rok wybiera pracę sezonową na Białorusi - ale nikt nie wie co tam robi i dla kogo …
bt5
Pierwsze zacznijmy że praca sezonowa kojarzy się z czyms dla studentów. A oni za granicą szukają fachowców z językiem i autem i naczej nici z pracy. Po drugie po odliczeniu plaiwa, zakwaterowania, podatku, ubezpieczenia, zostaje w najpepeuj płacacej norwegi 25 000 koro czyli 8700 zł minus koszmarnie drogie jedzenie nie mówiąc i niezbędnycvh Pierwsze zacznijmy że praca sezonowa kojarzy się z czyms dla studentów. A oni za granicą szukają fachowców z językiem i autem i naczej nici z pracy. Po drugie po odliczeniu plaiwa, zakwaterowania, podatku, ubezpieczenia, zostaje w najpepeuj płacacej norwegi 25 000 koro czyli 8700 zł minus koszmarnie drogie jedzenie nie mówiąc i niezbędnycvh tam napojach procentowych. Kierunki rolnicze wszezie by mosze i jakos ludzie wychodzili gdyby nie to ze zawsze jest sprowadzanych za duzo ludzi a praca na akord i nie ma czego zbierać i tym samym zarobić.A jeszcze potrącają słono za zakwaterowanie i bezpieczenie , tak ze dług w agencji nie jest niczym nadzywiczajnym
men24a
Mam znajomego co pracuje w Norwegii u rolnika, z tego co mi mówił ma najniższą płace i to jest 11 tys na rękę do tego dostaje z urzędu zwrot jakiegoś tam podatku, ma bilet lotniczy za darmo raz w miesiącu do kraju no i u rolnika nie płaci za spanie i jedzenie.
W Niemczech też nikt nie płaci za spanie i jedzenie u rolnika. Może
Mam znajomego co pracuje w Norwegii u rolnika, z tego co mi mówił ma najniższą płace i to jest 11 tys na rękę do tego dostaje z urzędu zwrot jakiegoś tam podatku, ma bilet lotniczy za darmo raz w miesiącu do kraju no i u rolnika nie płaci za spanie i jedzenie.
W Niemczech też nikt nie płaci za spanie i jedzenie u rolnika. Może są jakieś wyjątki ale nie słyszałem o nich.
men24a
Nie patrzcie na te stawki.
Słuchajcie wodza że zachód doganiacie a ełro powinno kosztować 2.55 za złotego.

A wczoraj ambasador USA przejęzyczył się i powiedział że Polska to nadal biedny kraj

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki