Aż 40,4 proc. firm planuje rekrutacje w nadchodzącym kwartale, a jedynie 3% redukcje etatów, wynika z dziewiątej edycji badania "Barometru Rynku Pracy" przygotowanego przez Work Service.
"Od wielu kwartałów rynek pracy jest mocno rozgrzany, ale możemy się spodziewać, że w kolejnych miesiącach jego dynamika jeszcze przyspieszy. Wrzucenie wyższego biegu wymuszają z jednej strony coraz większe trudności rekrutacyjne firm, a z drugiej rosnące oczekiwania pracowników. Jedynie 1 na 8 Polaków obawia się utraty pracy, a niemal 2/3 badanych rozważających jej zmianę spodziewa się znalezienia nowego miejsca zatrudnienia w maksymalnie 90 dni. Tak optymistyczne postrzeganie własnej sytuacji zawodowej, w świetle warunków rynkowych jest racjonalne, ale powoduje również wyraźną presję na poprawę warunków zatrudnienia. Obecnie ponad 61 proc. Polaków oczekuje podniesienia poziomów wynagrodzenia, i to pomimo, że 55 proc. pracowników otrzymało podwyżki w 2017 roku" – powiedział prezes Work Service Maciej Witucki, cytowany w komunikacie poświęconym badaniu.
Z badania wynika, że utraty zatrudnienia najmniej obawiają się osoby z wykształceniem zawodowym (7,1 proc.), a najbardziej z podstawowym (21,8 proc.). Z kolei aż 61,5 proc. Polaków spodziewa się w najbliższym czasie podwyżki. Jest to wynik o 8,2 pkt proc. wyższy niż przed rokiem i najwyższe wskazanie od 2013 roku. Największe oczekiwania na wzrost wynagrodzeń występują wśród pracowników młodych, w wieku do 35 lat – w tej grupie 2/3 badanych spodziewa się poprawy uposażenia.
"Aż 40,4 proc. przedsiębiorstw zamierza w najbliższym czasie uruchomić rekrutacje pracowników. Jest to wynik 8,3 pkt proc. wyższy niż przed rokiem i największy poziom w historii Barometru Rynku Pracy. Ponad połowa wskazań dotyczy zwiększenia poziomu zatrudnienia, a pozostałe utrzymania obecnego stanu, który będzie zmienny ze względu na rotację pracowniczą. Jedynie 3 proc. firm zapowiada zwolnienia, co jest najniższym rezultatem od 2013 roku. Największe plany rekrutacyjne wykazują sektor produkcyjny i handlowy, wśród których co drugi pracodawca zapowiada poszukiwanie nowych kadr. Firmy będą zabiegać głównie o pracowników niższego (57,1 proc.) i średniego szczebla (40,6 proc.), a 7,7 proc. pracodawców planuje rekrutować członków kadry zarządzającej" – czytamy dalej.

Z raportu Work Service wynika też, że aż 69,6 proc. firm zapowiadających zwiększenie zatrudnienia doświadczyło problemów rekrutacyjnych. Co więcej, największe niedobory kadrowe zgłaszane są w tych regionach Polski, gdzie pracodawcy mają największe plany rekrutacyjne.
Badanie wskazało też, że 29 proc. firm zapowiada podwyżki w nadchodzących miesiącach, co jest wynikiem wyższym o 17,7 pkt proc. względem poprzedniej edycji badania. Najchętniej wynagrodzenia będą podnosić duże firmy o zatrudnieniu ponad 250 pracowników (35 proc.) i z sektora handlowego (39,6 proc.).





























































