REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ponad 18 mln paczek. Straż Graniczna udaremniła rekordowy przemyt papierosów z Białorusi

2023-02-16 07:01, akt.2023-02-16 10:28
publikacja
2023-02-16 07:01
aktualizacja
2023-02-16 10:28
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu roku przeszmuglowali z Białorusi do Polski ponad 18 mln paczek papierosów. To największy przemyt w historii. W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Krajową aresztowano 18 osób, z czego jedna to funkcjonariusz KAS z przejścia granicznego w Bobrownikach. 

Ponad 18 mln paczek. Straż Graniczna udaremniła rekordowy przemyt papierosów z Białorusi
Ponad 18 mln paczek. Straż Graniczna udaremniła rekordowy przemyt papierosów z Białorusi
/ KAS

"To jedna z największych spraw w historii Straży Granicznej. Dwa lata temu, tuż przed rozpoczęciem presji migracyjnej na granicy polsko-białoruskiej, zatrzymaliśmy rekordową ilość papierosów pochodzących z przemytu z Białorusi. Jak się okazało, stała za tym dobrze zorganizowana grupa przestępcza, której niestety udało się również skorumpować siedmiu funkcjonariuszy KAS" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Straży Granicznej por. Anna Michalska.

Według ustaleń śledczych grupa działała w latach 2020-2021. W czasie swojej działalności przemyciła z Białorusi do Polski ponad 18,8 milinów paczek papierosów przez drogowe przejście graniczne w Bobrownikach oraz kolejowe przejście graniczne w Terespolu, czym naraziła Skarb Państwa na stratę ponad 437 milionów złotych. "Na czele grupy przestępczej stał 59-letni Polak pochodzący z woj. podlaskiego. Mężczyzna obecnie mieszkał w Warszawie. Był on odpowiedzialny za zamawianie papierosów w Białorusi, za organizację przemytu papierosów przez granicę oraz za ich dalszą dystrybucję" - wyjaśniła rzeczniczka SG.

Podejrzane miejsca przeszukiwało 200 funkcjonariuszy

W grupie przestępczej była również wyznaczona osoba do kontaktów z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej. Był to 49-letni Polak, który miał za zadanie m.in. wypłacać skorumpowanym funkcjonariuszom pieniądze.

Do akcji zatrzymań, w której wzięli udział funkcjonariusze Straży Granicznej oraz funkcjonariusze Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów, przy współpracy z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego Policji i podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej doszło w minionym tygodniu. Działania polskich służb wspierał Europol. "W akcji wzięło udział blisko 200 funkcjonariuszy. Przeszukano ponad 30 miejsc. Funkcjonariuszy wspierały psy służbowe KAS szkolone do wykrywania pieniędzy" - przekazała rzeczniczka szefa Krajowej Administracji Skarbowej st. rachm. Justyna Pasieczyńska.

Łapówki i przemyt to nie wszystko

Początkowo śledczy zatrzymali 15 osób, kilka dni później zatrzymano kolejną osobę, natomiast dwie zostały doprowadzone z Aresztu Śledczego. Łącznie do Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku doprowadzono 18 osób.

"Prokurator przedstawił dwóm zatrzymanym zarzuty dotyczące kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz dokonania przemytu papierosów bez polskich znaków akcyzy o wielkiej wartości. Ponadto kierujący grupą są podejrzani o wręczanie łapówek funkcjonariuszom KAS pełniącym służbę w Oddziale Celnym w Bobrownikach oraz pranie pieniędzy pochodzących z przemytu papierosów. Z ustaleń śledztwa wynika, że zyski z przemytu papierosów podejrzani lokowali inwestując je w nieruchomości" - poinformował Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Dwóm osobom prokurator przedstawił zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz jednemu z nich ułatwianie korupcji funkcjonariuszy celnych. Trzy zatrzymane osoby usłyszały zarzuty dotyczące paserstwa wyrobów akcyzowych pochodzących z przemytów. "Kolejni zatrzymani i doprowadzeni mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się przemytem papierosów z Białorusi do Polski o łącznej wartości prawie 378 milionów złotych. Jeden z mężczyzn podejrzany jest również o pranie pieniędzy" - podała PK.

Pracownicy KAS na ławie oskarżonych

"Prokurator przedstawił siedmiu zatrzymanym funkcjonariuszom KAS z przejścia granicznego w Bobrownikach zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Kolejne zarzuty dotyczą ułatwiania innym członkom zorganizowanej grupy przestępcze przemytu papierosów w łącznej ilości ponad 16 milionów paczek. Ponadto prokurator przedstawił wszystkim funkcjonariuszom KAS zarzuty dotyczące przyjęcia korzyści majątkowych w łącznej kwocie 400 tysięcy euro. Jednocześnie 6 funkcjonariuszom prokurator przedstawił zarzuty dotyczące ujawnienia osobom nieuprawnionym informacji dotyczących funkcjonowania przejścia granicznego w Bobrownikach" - przekazała PK.

Według ustaleń śledczych celnicy przyjmowali od pozostałych członków grupy łapówki w wysokości od 5 tysięcy euro do 45 tysięcy euro. "W zamian za przyjęte korzyści nie przeprowadzali czynności kontrolnych i szczegółowej rewizji celnej oraz przekazywali informacje istotne dla członków grupy w tym dotyczące m.in. organizacji służby na przejściu granicznym" - zaznaczyła PK.

Wakacje na giełdzie

Na proces poczekają w areszcie

Po przedstawieniu zarzutów prokurator skierował do sądu wnioski tymczasowy areszt wobec 16 podejrzanych. "Sąd podzielił argumentację prokuratora i zastosował wobec 15 podejrzanych tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące, zaś co do jednej osoby środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Wobec 2 kolejnych podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju i poręczeń majątkowych w kwotach po 300 tysięcy złotych" - wyjaśniła PK.

Na poczet przyszłych kar prokurator zabezpieczył mienie podejrzanych, w tym pieniądze w walutach euro i USD, złoto w sztabkach, biżuterię oraz samochody o łącznej wartości przekraczającej 10 milionów złotych.

Za zarzucane czyny może grozić do 15 lat więzienia.

Jak zapewniają śledczy sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze zatrzymania w tej sprawie. (PAP)

autor: Bartłomiej Figaj

bf/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
kochan
Skarb państwa stracił 437mln (brak akcyzy)
Wartość wszystkich fajek (bez akcyzy jak mniemam) 378mln czyli razem 815mln. Jak podzielimy na te 18.8mln paczek to wychodzi 43.35zł na paczkę.
Serio? Czy ktoś coś tu liczy, czy wklepujecie jakieś liczby od czapy?
endes
Ale majo się czym chwalić…
jarekzbyszek
A kto nadzoruje funkcjonariuszy KAS? Partia rządząca? To pewnie winna Tuska.
ej_czy_nie
To już koniec finansów Łukaszenki
Raffmo
Przy okazji mocny cios w łukaszenkę i jego mafię.
socjalistyczneg
200stu funkcjonariuszy, sądy, więzienia, utylizacja przemytu, etc...

Czy to się opłaca?
mkx
23zł podatku jest na paczce papierosów?
dawid_gmyrek
Coś takiego ... a w detalu idą po kilkanaście zeta :)
zenonn
Elity pracują w KAS. KOMPROMITACJA.

https://www.gov.pl/web/kas/sluzby-rozbily-grupe-przestepcza-odpowiedzialna-za-przemyt-188-mln-paczek-papierosow-do-polski

Liczyć i myśleć nie kazano.
Wszyscy do wywalenia na zbity pysk.
Szefostwo do kamieniołomów.
Su ka ze skarbowego najpierw w półobrotu zanim mordę otworzy.
Elity pracują w KAS. KOMPROMITACJA.

https://www.gov.pl/web/kas/sluzby-rozbily-grupe-przestepcza-odpowiedzialna-za-przemyt-188-mln-paczek-papierosow-do-polski

Liczyć i myśleć nie kazano.
Wszyscy do wywalenia na zbity pysk.
Szefostwo do kamieniołomów.
Su ka ze skarbowego najpierw w półobrotu zanim mordę otworzy.

Polacy nic się nie stało! Głosujemy na PIS.

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki