Rynek dłużny w Polsce notuje rekordowo wysokie straty, ale zdaniem Tomasza Rabędy, dyrektora zespołu zarządzania instrumentami dłużnymi NN Investment Partners TFI, w ciągu dwóch kwartałów rentowności obligacji mogą stać się ponownie atrakcyjne. Głównym czynnikiem ryzyka jest wysoka inflacja, która zepchnęła na dalszy plan pandemię.
![Polskie obligacje z rekordowymi stratami, ale niedługo mogą być atrakcyjne [Opinia]](https://galeria.bankier.pl/p/0/e/b8df1dc509ec2e-948-567-0-52-1000-599.jpg)
![Polskie obligacje z rekordowymi stratami, ale niedługo mogą być atrakcyjne [Opinia]](https://galeria.bankier.pl/p/0/e/b8df1dc509ec2e-948-567-0-52-1000-599.jpg)
"W tej chwili mamy historyczne, rekordowo wysokie straty na rynkach obligacji, więc trudno byłoby założyć, żeby te straty miały się utrzymywać w dłuższym horyzoncie czasowym. Wydaje się, że w ciągu najbliższych dwóch kwartałów rentowności polskich obligacji będą znowu atrakcyjne" – powiedział w rozmowie z PAP Biznes Tomasz Rabęda.
"To co obecnie dzieje się na rynku dłużnym to ogromna zmiana w stosunku do tego, co mieliśmy na początku roku, kiedy rentowności były na bardzo niskich poziomach, nawet poniżej 0 proc. na krótkim końcu krzywej. Teraz praktycznie cała krzywa jest na 3 proc. i wyżej, więc chociażby z tego punktu widzenia rynek jest dużo bardziej atrakcyjny teraz niż był na początku roku” – dodał.
Zobacz także
Zdaniem dyrektora zespołu zarządzania instrumentami dłużnymi NN Investment Partners TFI, na przestrzeni ostatnich 2-3 miesięcy z perspektywy banków centralnych zmieniło się to, że pandemia nie jest już najważniejszym czynnikiem, który kształtował politykę monetarną.
"Jeszcze w okresie wakacji mieliśmy stabilizację i spadające rentowności, np. w Stanach Zjednoczonych, gdyż wrócił problem Covid-19. Teraz pojawia się czwarta fala w Europie, a wcześniej w Wielkiej Brytanii czy w Stanach Zjednoczonych, ale rynki obligacji i banki centralne może nie tyle przestały na to zwracać uwagę, ale przez to, że zachorowania nie mają większego przełożenia na zachowanie całej gospodarki, to nie przykładają do tego tak dużej wagi jak wcześniej" – powiedział Tomasz Rabęda.

Na pierwszy plan wysuwa się inflacja, która miała być przejściowa, podwyższona w krótkim okresie, ale okres ten się coraz bardziej wydłuża.
Dyrektor zespołu zarządzania instrumentami dłużnymi NN Investment Partners TFI zwraca uwagę, że ostatnie dane makro z amerykańskiej gospodarki zaczynają zaskakiwać trochę in plus.
"Fed bierze pod uwagę dwa czynniki: sytuację gospodarczą i inflację. Czynnik inflacji wychodzi na plan pierwszy, gdyż tak wysokie odczyty inflacji mogą mieć przełożenie na całą gospodarkę w formie autoregulacji: wysokie ceny oznaczają mniejszy dochód rozporządzalny i mniejsze wydatki konsumentów" – powiedział.
Obecnie wyceniana jest podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych o 50-75 pkt. bazowych, a start cyklu jest wyceniany między czerwcem a wrześniem przyszłego roku.
"Ryzyko podwyżek jest dosyć odległe. Pierwszym czynnikiem, który może się przełożyć na amerykańskie i światowe rynki obligacji, jest najbliższe grudniowe posiedzenie Fed i dyskusja nad tym, czy przyspieszyć tempo wycofywania się ze skupu papierów wartościowych. To będzie decyzja, która może wpłynąć na rynki" – powiedział Tomasz Rabęda.
"Jednocześnie, jeśli to tempo miałoby być przyspieszone, to pojawi się opcja wcześniejszego zakończenia całego programu, a także opcja wcześniejszych podwyżek stóp. Raczej nie będzie w tym przypadku nieortodoksyjnego działania, jak to mamy np. w Polsce czy na Węgrzech, gdzie były podwyżki i trwa jeszcze skup aktywów. W Stanach Zjednoczonych należy się najpierw spodziewać zakończenia skupu i dopiero później podwyżki stóp" – dodał.
W opinii Rabędy, na rynek polskich obligacji skarbowych będą wpływać te same czynniki co globalnie, w tym przede wszystkim inflacja, ale żeby zobaczyć stabilizację rentowności potrzebna jest lepsza komunikacja ze strony banku centralnego i zdecydowane działania Rady Polityki Pieniężnej.
"Widzimy jak wygląda sytuacja u naszych sąsiadów: Czesi szybko podnosili stopy procentowe, co nie wpłynęło może na bieżącą inflację, bo to tak szybko nie działa, ale z drugiej strony tamtejsze obligacje 10-letnie mają o prawie 100 pkt. bazowych niższą rentowność niż nasze. Stabilizuje to oczekiwania inflacyjne w długim okresie i część długą krzywej rentowności” – powiedział dyrektor zespołu zarządzania instrumentami dłużnymi NN Investment Partners TFI.
Dodał, że Rada Polityki Pieniężnej długo wstrzymywała się z reakcją na wysokie odczyty inflacji, ale w październiku zdecydowała się przyłączyć do tej grupy banków centralnych, które reagują nawet na bieżące odczyty inflacji, żeby zaadresować przyszłe oczekiwania inflacyjne i zażegnać ryzyko utrwalenia tych oczekiwań na wysokich poziomach.
"W najbliższym okresie będą kolejne podwyżki stóp, to wydaje się nieuniknione. Rynek wycenia je na 170 pkt. bazowych. Jeśli wystąpi poprawa w gospodarce, to jest szansa, że podwyżki w takiej skali, w jakiej prognozuje rynek pieniężny, nie zmaterializują się. W Polsce cykl podwyżek dopiero się zaczął, jesteśmy po dwóch podwyżkach, trochę czasu musi minąć, zanim przyniosą one efekt" – powiedział.
"Wciąż jest duża niepewność związana z czynnikami globalnymi. Istotne jest wyjście z zaburzeń łańcucha dostaw. Im szybciej skończą się problemy związane z pandemią, tym szybciej zostanie przywrócona równowaga po stronie podaży. Tym szybciej też inflacja powróci do niższych odczytów" – dodał.
Zdaniem Rabędy, rynek dłużny może obawiać się słabszego kursu złotego, gdyż wpływa to na wyższą inflację. Z drugiej strony, jeśli nastąpi stabilizacja od strony inflacyjnej, to obligacje przy tak słabym kursie walutowym mogą być atrakcyjne dla inwestorów zagranicznych.
"Inwestorzy zagraniczni patrzą na notowania waluty i na różnicę w oprocentowaniu między polskimi skarbówkami i niemieckimi Bundami. Spread jest dla nich na historycznie atrakcyjnych poziomach. Zanim się pojawią, potrzebna jest jednak stabilizacja oraz zdecydowane działania i właściwa komunikacja banku centralnego" – powiedział.
Piotr Rożek (PAP Biznes)
pr/ osz/































































