Polski sektor wytwórczy zakończył rok 2019 na wstecznym biegu. Grudniowy odczyt PMI pokazał, że recesyjne tendencje utrzymały się także w ostatnim miesiącu ubiegłego roku.


Wskaźnik PMI dla polskiego sektora wytwórczego w grudniu osiągnął wartość 48,0 pkt. – poinformowała firma IHS Markit. W listopadzie „przemysłowy” PMI wyniósł 46,7 pkt.To już 14. miesiąc z rzędu, gdy wskaźnik PMI sygnalizuje spadek aktywności ekonomicznej w polskim przemyśle.
Niemniej jednak to wynik wyraźnie lepszy od oczekiwań i drugi wzrostowy odczyt z rzędu. Ekonomiści spodziewali się, że w grudniu polski PMI odnotuje tylko minimalny wzrost, do 46,8 pkt. W październiku wskaźnik ten był najniższy od dekady i okazał się szokująco niski na tle prognoz ekonomistów.
Od ponad roku wskazania PMI dla Polski znajdują się poniżej granicy 50 pkt. Odczyty poniżej tej wartości sygnalizują spadek aktywności ekonomicznej w badanym sektorze. Jednak jak dotąd oficjalne statystyki produkcji przemysłowej nie zagościły trwale poniżej zera.

- Tempo spadku nowych zamówień oraz produkcji zwolniło, a prognozy odnośnie przyszłej aktywności poprawiły się po rekordowo słabych wynikach zarejestrowanych w listopadzie. Koszty operacyjne wzrosły rekordowy czterdziesty czwarty miesiąc z rzędu, aczkolwiek w słabym tempie, a ceny wyrobów gotowych poszły w dół drugi raz w ciągu ostatnich trzech miesięcy – czytamy w najnowszym raporcie IHS Markit.
Choć tempo napływu nowych zamówień oraz bieżąca produkcja zmalały 14. miesiąc z rzędu, to grudniowe tempo tego spadku było najsłabsze od sierpnia. Źródłem regresu w zamówieniach pozostawał segment eksportowy. Poziom zleceń od klientów zagranicznych spadł 17. miesiąc z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od dekady.
- 2019 nie był dobrym rokiem dla polskiego sektora wytwórczego (…)Polski przemysł przechodzi najdłuższy okres spowolnienia gospodarczego w 21-letniej historii badań – tak wyniki grudniowego badania skomentował Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit.
- Tempo spadku każdego z subindeków zwolniło jednak w porównaniu do listopada. Innymi oznakami tego, że najgorsze może już być za nami jest najwolniejszy od ponad roku spadek zaległości produkcyjnych oraz odbicie Wskaźnika Przyszłej Produkcji z rekordowo niskiego poziomu odnotowanego w listopadzie.- dodał jednak Balchin.
Wskaźnik PMI kalkulowany jest na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Subindeksy te powstają na bazie ankiety przeprowadzonej wśród menedżerów odpowiedzialnych za logistykę w firmach przemysłowych. Malejące wyniki poniżej 50 punktów sygnalizują szybszy spadek aktywności ekonomicznej w badanym sektorze. Dopiero odczyty powyżej 50 punktów wskazują na ekspansję gospodarczą.
KK





























































