REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polski przemysł schodzi na ziemię. Efekt bazy uderzył w kwietniową produkcję

Michał Misiura2026-05-21 09:33redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-05-21 09:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Po spektakularnym marcowym wystrzale polski sektor wytwórczy zaliczył wyraźne hamowanie. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że produkcja przemysłowa utrzymała się na plusie w ujęciu rocznym, ale w porównaniu do poprzedniego miesiąca zanotowała głęboki spadek. Spełniły się tym samym prognozy ekonomistów, którzy ostrzegali przed kwietniowym ochłodzeniem.

Polski przemysł schodzi na ziemię. Efekt bazy uderzył w kwietniową produkcję
Polski przemysł schodzi na ziemię. Efekt bazy uderzył w kwietniową produkcję
fot. Kateryna Babaieva / / Pexels

W kwietniu 2026 roku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 3,1% w skali roku. Choć wynik ten jest wyraźnie słabszy od marcowego odczytu (9,4%, które zrewidowano do 7,5%), to okazuje się lepszy niż przed rokiem, kiedy notowano wzrost na poziomie 1,2%.

Prawdziwe tąpnięcie widać jednak w ujęciu miesiąc do miesiąca - w porównaniu z marcem br. produkcja przemysłowa zmniejszyła się aż o 7,4%. W okresie styczeń-kwiecień br. produkcja sprzedana przemysłu była o 3,0% wyższa niż w analogicznym okresie 2025 r.

Bankier.pl

Spełniony scenariusz ochłodzenia i efekt bazy

Czwartkowe dane GUS nie powinny być zaskoczeniem dla rynkowych analityków. Już miesiąc temu zwracali oni uwagę, że marcowy, ponad 9-procentowy wyskok mógł być efektem przejściowym, napędzanym m.in. geopolityką i produkowaniem "na zapas".

Sam GUS w oficjalnym komunikacie wskazuje bezpośrednio, że znaczny spadek produkcji sprzedanej w porównaniu z marcem br. spowodowany był efektem bazy. Brak stabilizacji i wysoka zmienność odczytów to już niemal stała cecha polskiego przemysłu w ostatnich kwartłach.

Wakacje na giełdzie

Po marcu, który przerósł oczekiwania, kwiecień przyniósł powrót do bardziej stonowanych realiów. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w kwietniu produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 2,5% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 2,6% niższym niż w marcu. 

Spadek dynamiki produkcji w kwietniu wynika z głównie z korekty po silnym marcu

Spadek dynamiki produkcji w kwietniu wynika z głównie z korekty po silnym marcu - oceniają dane GUS analitycy PKO BP.

"Produkcja przemysłowa w kwietniu wzrosła o 3,1 proc. rdr. Wyraźne hamowanie wobec 7,5 proc. rdr miesiąc wcześniej (rewizja z 9,4 proc. rdr), co wynika głównie z korekty po silnym marcu a nie z silnego wpływu szoku podażowego. Produkcja budowlana wzrosła z kolei o 4,5 proc. rdr, silniej niż oczekiwano. Widać tu nadrabianie zaległości ze słabego początku roku" - napisali.

Według nich struktura danych pokazuje selektywne odbicie.

"Lepiej radzą sobie branże z obszaru dóbr zaopatrzeniowych i inwestycyjnych, które korzystają z cyklu inwestycyjnego. Wysoką dynamikę utrzymuje m.in. produkcja metali, maszyn czy materiałów dla budownictwa. Słabsza jest koniunktura wśród producentów dóbr konsumpcyjnych, gdzie popyt jest bardziej wrażliwy i nierówny. Wzrost w przemyśle pozostaje nierównomierny – część sektorów przyspiesza, część jeszcze stoi w miejscu" - uważają.

Według nich w kolejnych kwartałach wsparciem dla sektora nadal będą inwestycje publiczne i środki UE. Jednocześnie ryzykiem pozostają koszty energii i niepewność globalna, które mogą ograniczać skalę poprawy.

Ekonomiści PKO BP oceniają, że dane o PPI zaskoczyły negatywnie.

(PAP)

Zaopatrzenie na plusie, dobra konsumpcyjne pod kreską. Węgiel królem

Analizując dane według głównych grupowań przemysłowych, widać wyraźne zróżnicowanie nastrojów w poszczególnych segmentach. Motorem napędowym wzrostów w kwietniu w ujęciu rok do roku była produkcja dóbr zaopatrzeniowych, która skoczyła o 7,3%. Na plusie zamknęły się również dobra związane z energią (wzrost o 4,1%) oraz dobra inwestycyjne (wzrost o 3,0%).

Zdecydowanie gorzej radził sobie szeroko pojęty sektor konsumpcji. Produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych skurczyła się w skali roku aż o 7,9%. Regres, choć mniejszy, odnotowano również w obszarze dóbr konsumpcyjnych nietrwałych, gdzie spadek wyniósł 2,1%.

Według wstępnych danych wzrost produkcji sprzedanej w ujęciu rocznym odnotowano w 18 spośród 34 działów przemysłu. Największy skok zaliczyło wydobywanie węgla kamiennego i węgla brunatnego - aż o 27,1%. Dwucyfrowymi wzrostami mogły pochwalić się także branże: produkcja pozostałego sprzętu transportowego (+15,5%) oraz gospodarka odpadami i odzysk surowców (+15,3%).

Spadek produkcji w relacji do kwietnia ubiegłego roku dotknął natomiast 16 działów. Wśród nich znalazły się m.in. produkcja napojów (-3,8%), mebli (-3,4%) oraz pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (-2,4%). Co ciekawe, pod kreską w skali roku znalazł się niedawny lider całego sektora - naprawa, konserwacja i instalowanie maszyn i urządzeń, notując spadek o 4,0%.

Jeszcze bardziej drastyczne przesunięcia widać w bezpośrednim zestawieniu z marcem br. - tutaj spadek produkcji wystąpił w aż 26 działach przemysłu. Wspomniany segment naprawy i instalowania maszyn zaliczył tąpnięcie o 18,3% miesiąc do miesiąca. 

Ponad 12-procentowe spadki zaliczyły także branże meblarska (-12,4%), wyrobów z drewna (-12,3%) oraz artykułów spożywczych (-12,0%). Miesięczną obronną ręką wyszło tylko 8 sektorów, na czele z produkcją wyrobów tytoniowych (+9,9% mdm) oraz gospodarką odpadami (+9,2% mdm). Udział działów, które w ujęciu miesięcznym zaliczyły regres, wyniósł w przemyśle ogółem aż 94,9%.

ING BSK: stopy NBP mogą pozostać bez zmian

Jeśli impuls inflacyjny z rynku energii będzie ograniczony, a inflacja powróci do przedziału dopuszczalnych odchyleń od celu w II kw. 2027 r., stopy Narodowego Banku Polskiego mogą pozostać bez zmian – napisali ekonomiści ING BSK w czwartkowym komentarzu.

„Dzisiejszy odczyt wspiera naszą tezę, iż koniec pierwszego kwartału w przemyśle był odbiciem po niekorzystnych trendach z początku roku i kupowania »na magazyn«, podczas gdy drugi kwartał przynosi powrót do umiarkowanej dynamiki produkcji. Ryzykiem dla przemysłu pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie i konkurencja z Chin” – napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w komentarzu do danych GUS.

Ocenili, że zakres ożywienia w sektorze przemysłowym w kwietniu nie był już tak szeroki jak w marcu. Wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 18 spośród 34 działów przemysłu (w marcu było to aż 28). „W rezultacie ogólny trend w polskim sektorze wytwórczym nie jest tak korzystny jak sugerowały dane marcowe. Tym bardziej, iż w ostatnich kwartałach w przetwórstwie przemysłowym u naszych głównych partnerów handlowych (słaba produkcja w Niemczech, chociaż odbicie zamówień w tym kraju) widoczne były tendencje stagnacyjne” – czytamy w komentarzu ING BSK.

Zdaniem ekonomistów ING BSK, sytuację pogarsza dodatkowo rosnąca presja konkurencyjna z Chin, bo od przełomu 2025 i 2026 r. widać rosnący napływ importu z tego kierunku. Poza tym konflikt na Bliskim Wschodzie i kryzys energetyczny przyniosły wzrost kosztów i zwiększyły niepewność na rynkach.

„Obawiamy się, że ożywienie w przemyśle będzie umiarkowane w kolejnych miesiącach i powrót do sytuacji, w której produkcja rosła szybciej niż PKB, jest wątpliwy. Polska uruchamia ogromne inwestycje publiczne i militarne, co spowoduje ożywienie przemysłu, ale np. sama obronność może okazać się zbyt mała, aby od razu dać odczuwalny impuls dla całości przemysłu, bardziej liczymy na inne inwestycje infrastrukturalne i publiczne” - czytamy w komentarzu ING BSK.

MM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Bądźmy obiektywni, zjazd - już na całego - zaczął się w wakacje 2022, więc rok przed wyborami. Z tego m.in. powodu, mimo prób pudrowania (wtedy jeszcze było z czego), poprzednia ekipa straciła wadzę. Problem w tym, że Szanowni Rodacy postanowili leczyć dżumę cholerą i mamy to co mamy, tj. zbliża się zgon.
tomitomi
ten wykres wygląda jak EKG gospodarki - w jakiej kondycji ??
...kluczowe ; przełom 23-24 ,,,,,,
;-((
bha
Cóż... To rosnące od dekad coraz Mocniej i mocniej coraz to Większe i coraz to Szersze zadłużenie ogólne kraju, samorządów, Gospodarki a w niej wielu firm biznesów usług oraz też rosnące od dawna coraz szerzej i szerzej coraz to większe z roku na rok zadłużenie prywatne, a wraz z tym niestety rosnącą i przy tym szczególnie od 5 Cóż... To rosnące od dekad coraz Mocniej i mocniej coraz to Większe i coraz to Szersze zadłużenie ogólne kraju, samorządów, Gospodarki a w niej wielu firm biznesów usług oraz też rosnące od dawna coraz szerzej i szerzej coraz to większe z roku na rok zadłużenie prywatne, a wraz z tym niestety rosnącą i przy tym szczególnie od 5 lat coraz mocniejsza cenowa, % i kosztowna Drożyzn będąca nie tylko w Detalu niestety coraz mocniej Negatywnie daje się już odczuć i daje się we finansowe ujemne znaki..........Wkoło !!!.
jerrysss
Prowadzę firmę, która urosła od zera do kilkuset milionów produkcji i sprzedaży na całym świecie. Wiem, że najważniejsza jest codzienna praca i poprawianie tego co się psuje! Patrzę na polską gospodarkę i widzę, że takiej dbałości nie ma! Transport dający kilka procent PKB został porzucony i pozwala mu się umierać pod naporem Ukraińców.Prowadzę firmę, która urosła od zera do kilkuset milionów produkcji i sprzedaży na całym świecie. Wiem, że najważniejsza jest codzienna praca i poprawianie tego co się psuje! Patrzę na polską gospodarkę i widzę, że takiej dbałości nie ma! Transport dający kilka procent PKB został porzucony i pozwala mu się umierać pod naporem Ukraińców. Przemysł meblarski cierpi na brak taniego drewna z powodu szaleństwa robiącego z Polski jeden wielki rezerwat. Budownictwo jest na rozdrożu - ukrócanie wynajmu krótkoterminowego, brak programów obniżających ceny kredytów hipotecznych. Najdroższa energia na świecie zarzynająca wiele firm! I mógłbym wymieniać jeszcze wiele. Wiara rządzących, że program KPO da duży wzrost była naiwna. Po pierwsze to nie było kilkaset miliardów tylko może 20-30 i do tego wydane na np. elektryczne autobusy kupione z Niemiec. To nie pobudza gospodarki!!!
A teraz najważniejsze: Oddaliśmy dużą część gospodarki w zagraniczne ręce i nie potrafimy z nich ściągnąć podatków. Pozwalamy, żeby potężna sieć handlowa fakturowała w koszty miliardy za np. używanie logo firmy. Moglibyśmy być bardzo szybko rozwijającą się gospodarką, jak np. Wietnam po 10% rocznie. Zmuśmy polityków by tego chcieli i za to byli rozliczani!!!
bt5
Branża meblowa cierpi na brak zbytu bo 90% sprzedaży to było na Zachód. Nawet drobne żuczki jak ja sprzedawali przez znany portal z handmade-em. Tymczasem na Zachodzie zbiednieli , a niedobitki klientów zabrali wytwórcy z UA i TR .U nich gotowy wyrób kosztuje taniej niz w PL sklejka do CNC. Bo oni mają fanierę z Rosji gdzie u nas Branża meblowa cierpi na brak zbytu bo 90% sprzedaży to było na Zachód. Nawet drobne żuczki jak ja sprzedawali przez znany portal z handmade-em. Tymczasem na Zachodzie zbiednieli , a niedobitki klientów zabrali wytwórcy z UA i TR .U nich gotowy wyrób kosztuje taniej niz w PL sklejka do CNC. Bo oni mają fanierę z Rosji gdzie u nas za import tego jest zapuszkowanie. Na dodatek moga sobie kupic bez problemy chinskie maszyny za 1/3 ceny w PL a mi taką maszyne zablokowali w porcie w PL i cud że Chinol zwrócił kasę.
men24a odpowiada bt5
Na zachodzie zbiednieli a potem napisałeś prawdę, zastąpili ich tańsi dostawcy.
Poszedłem na plac kupić polskie drewniane łóżko bez podnoszonego stelażu, 3 tys zł też zbiednialem.
Kupiłem sosnowe z podnoszonym stelażem na allegro 3900 zł. To jest jakiś matrix
tomkooo odpowiada men24a
mysle, ze powinnismy jeszcze minimalna podniesc, wtedy kazdego bedzie stac ;)
jerrysss odpowiada bt5
To co piszesz potwierdza moją tezę! Nie ma gospodarza, który by usuwał Ci przeszkody, po to byś był konkurencyjny. Na targach na całym świecie, w mojej branży, zawsze najwięcej jest wystawców z Chin! Dostają od Państwa 95% dofinansowania. Bez żadnych warunków, po prostu wystarczy się zgłosić. Nawet małe firmy znajdują nowych klientów.To co piszesz potwierdza moją tezę! Nie ma gospodarza, który by usuwał Ci przeszkody, po to byś był konkurencyjny. Na targach na całym świecie, w mojej branży, zawsze najwięcej jest wystawców z Chin! Dostają od Państwa 95% dofinansowania. Bez żadnych warunków, po prostu wystarczy się zgłosić. Nawet małe firmy znajdują nowych klientów. My mamy PAIH, który ma biuro w każdym kraju i chyba nikomu nigdy nie pomógł. Po tym, że nie potrafiłeś odprawić chińskiej maszyny, co nie jest problemem, widzę, że jesteś nieco bezradny, ale potrafisz pewnie produkować. Jeśli byłby gospodarz, który by Cię wspierał, np wyłączając z sankcji sklejkę ze wschodu - dałbyś radę!
men24a odpowiada jerrysss
Tramp jeździ po świecie i podpisuje wielkie kontrakty czy to z Putinem czy Chinami.
A my od wszystkich się odgradzamy i merdamy ogonem aby tylko zadowolić pana. A teraz szukasz winnego niedoli naszej gospodarki. Serwisuj te czołgi to może się wzbogacisz
samsza
Okazuje się, że te miliardy tuskowego zadłużania nie są wydawane na produkty z Polski, no kto by się spodziewał.
:)
Zagranica go chwali, wręcz nie mogą się nachwalić.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki