REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska z drugim największym deficytem fiskalnym w Unii Europejskiej

Krzysztof Kolany2026-04-27 06:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-27 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2025 roku Polska odnotowała największy deficyt fiskalny w relacji do PKB wśród wszystkich państw Unii Europejskiej. Gorsza od nas była tylko Rumunia. Przy tym w pięciu krajach UE odnotowano nadwyżkę w sektorze finansów publicznych.

Polska z drugim największym deficytem fiskalnym w Unii Europejskiej
Polska z drugim największym deficytem fiskalnym w Unii Europejskiej
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Relacja deficytu fiskalnego do produktu krajowego brutto w 2025 roku w strefie euro wyniosła 2,9%, a w całej Unii Europejskiej 3,1% - poinformował w kwietniu Eurostat. Teoretycznie są to wyniki niemal wzorcowo zbieżne z kryterium fiskalnym z Maastricht, który nakłada na kraje unijne limit deficytu fiskalnego w postaci 3% PKB.

Tyle tylko, że sytuacja fiskalna poszczególnych krajów członkowskich jest diametralnie różna. W pięciu państwach odnotowano bowiem nadwyżki fiskalne. Największa (tj. w relacji do PKB) była na Cyprze (3,4% PKB), w Danii (2,9%) oraz w Irlandii (1,8%). We wszystkich tych krajach nadwyżka dochodów nad wydatkami państwa utrzymała się przez poprzednie 4 lata. Drugą z rzędu nadwyżkę fiskalną zaraportowała Grecja (w wysokości 1,1% PKB), a trzeci rok z rzędu na plusie była Portugalia (0,7%). Jak widać w dawnych krajach PIGS (poza Hiszpanią) wreszcie zadziałała dyscyplina fiskalna narzucona przez Komisję Europejska, EBC i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Bankier.pl na podstawie Eurostatu

Najgorsze saldo fiskalne odnotowała Rumunia, gdzie w kasie państwa zabrakło równowartości aż 7,9% PKB. Niewiele lepiej było w Polsce, gdzie deficyt fiskalny sięgnął 7,3%. Trzecia na liście fiskalnych rozrzutników była Belgia (-5,2% PKB), tuż przed Francją (-5,1%) i Węgrami (4,7%).

Problemem Polski jest nie tylko stanowczo nadmierny deficyt fiskalny, ale przede wszystkim to, że z roku na rok jest on coraz większy. Podczas gdy w ubiegłym roku 10 z 22 państw Unii ograniczyło manko w kasie państwa (a pozostałe pięć miało nadwyżkę), to w Polsce relacja deficytu do PKB podniosła się aż o 0,9 punktu procentowego. Większy przyrost tego parametru odnotowały tylko Luksemburg (2,9 pkt. proc.) oraz Słowenia (1,6 pkt. proc.). Tyle że w obu tych krajach deficyt fiskalny był relatywnie niski i utrzymał się poniżej 3% PKB.

Wakacje na giełdzie

Rząd Rumunii już rozpoczął konsolidację fiskalną (tj. podniósł podatki i zatrzymał wzrost wydatków w relacji do PKB). Natomiast władze Polski w tym roku nie zamierzają ograniczać wydatków rządowych, przez co w roku 2026 nasz kraj najprawdopodobniej wygeneruje najwyższą relację deficytu do PKB wśród wszystkich krajów Unii. W notyfikacji fiskalnej przesłanej do Brukseli polskie Ministerstwo Finansów założyło deficyt sektora finansów publicznych na poziomie aż 6,8% PKB.

- W 2026 polski deficyt fiskalny (w relacji do PKB) będzie najpewniej najwyższy w całej UE, a w 2025 był drugim najwyższym po Rumunii (7,9% PKB). Wprowadzona w Rumunii konsolidacja fiskalna (według prognoz MFW) sprowadzi saldo fiskalne w 2026 do −6,2% PKB, a Polska przesunie się na pierwszą pozycję – podsumowali ekonomiści PKO BP.

Dług publiczny Polski przebije 60% PKB

Kumulujące się coraz wyższe deficyty fiskalne sprawiają, że bardzo szybko przyrasta zadłużenie publiczne Polski. Ponieważ dług rośnie szybciej od PKB, to na koniec 2025 roku dług sektora instytucji rządowych i samorządowych Polski sięgnął 59,7% PKB. Przez poprzednie 4 lata relacja długu publicznego do PKB podniosła się z 48,8% do 59,7%, czyli aż o 10,9 punktów procentowych.

O ile taki rezultat jeszcze nie wygląda źle na tle wszystkich państw Unii Europejskiej, to już prezentuje się bardzo źle na tle naszego regionu – czyli krajów o podobnym poziomie zasobności i rozwoju gospodarczego. Wyraźnie wyższe obciążenie długiem tradycyjnie raportują jedynie Węgry (74,6% PKB). Nieco bardziej zadłużona od nas jest Słowacja (61,4%). A wszystkie pozostałe kraje Europy Środkowej cechuje niższa relacja długu publicznego do PKB. W Rumunii (która wszakże wzorem cnót fiskalnych zdecydowanie nie jest) wynosi ona 59,3%, ale już w Czechach to tylko 44,3%, na Litwie 39,5%, w Bułgarii 29,9%, a w Estonii zaledwie 24,1%.

Polski rząd zakłada, że na koniec 2026 roku dług publiczny sięgnie 65,1% PKB, a w roku 2029 wskaźnik ten ma przekroczyć 75%. I zakłada się, że dalej będzie rósł, napędzany przez rosnące zadłużenie pozabudżetowych funduszy rządowych. Dzięki temu „prostemu trickowi” nie zostanie przekroczony zapisany w Konstytucji RP limit państwowego długu publicznego. A zatem limit 60% PKB długu publicznego będzie jednocześnie przekroczony i nieprzekroczony. W zależności od tego, na jaką definicję długu patrzymy – czy tą ustawową, czy tą rzeczywistą.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (140)

dodaj komentarz
prawnuk
serio twierdzisz, że nie da sie drukować pieniędzy?
ZAWSZE STARCZY
korpo_ludek
Już niedługo, zobaczymy tę naszą 20-tą gospodarkę świata jak idzie w ślady Grecji...Widać już na krzywej obligacji że inwestorzy przestają wierzyć w te opowieści z "mchu i paproci"
prawnuk
? w jakie slady Grecji? Grecy mieli bezpieczne euro.
polonu
a w Ameryce lepiej jak bankrutować to razem będzie raźniej . ceny ropy ich teraz dobiją , Ruskie się włączają do akcji w Iranie oni to pokierują teraz koniec zabawy powolne konanie . przez rok ropa po 120 USD za baryłkę wystarczy
sterl
Dwa graniczące kraje Ukrainą najbardziej wydojone z całej Europy.
tomkooo
nikogo nie obchodzi zaden deficyt, dej deje przyzwyczajone przez pis "ze panstwo da", teraz sa karmione tym samym przez po, ktore idzie sladami pisu.
ktos jeszcze w tym kraju mysli o przyszlosci, inwestycjach? czy tylko o socjalu?
knf
3,2,1 wjeżdża naczelny propagandysta - rzecznik rządu i ogłasza ... Winę PIS!
jas2
Oficjalny podawany przez rząd deficyt budżetowy 2016- 2026
2016 –– 46 mld Przejęcie władzy przez PiS
2017 –– 25 mld
2018 –– 10 mld
2019 –– 13 mld
2020 –– 85 mld COVID
2021 –– 26 mld
2022 –– 12 mld
2023 –– 85 mld Przejęcie władzy przez PO
2024 – 240 mld
2025 – 276 mld
2026 – 271 mld
Oficjalny podawany przez rząd deficyt budżetowy 2016- 2026
2016 –– 46 mld Przejęcie władzy przez PiS
2017 –– 25 mld
2018 –– 10 mld
2019 –– 13 mld
2020 –– 85 mld COVID
2021 –– 26 mld
2022 –– 12 mld
2023 –– 85 mld Przejęcie władzy przez PO
2024 – 240 mld
2025 – 276 mld
2026 – 271 mld (planowany)
ozz198
Jeszcze powiedz, że PiS nie ukrywał deficytu w dziesiątkach różniastych funduszach

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki