W Polsce zarejestrowano nieco ponad 3 proc. wszystkich nowych samochodów osobowych, które kupiono w tym roku na terenie Unii Europejskiej i krajów EFTA. To plasuje nas jako 7. największy rynek motoryzacyjny w Europie.
Branża motoryzacyjna ma w Polsce jak u Pana Boga za piecem. Od 38 miesięcy notowany jest wzrost sprzedaży osobówek w relacji rok do roku. Co chwila padają kolejne rekordy, a analitycy przewidują, że 2018 rok zakończy się liczbą rejestracji przekraczającą 0,5 mln szt. – takich wyników nie było od bardzo dawna. Rośnie także przy okazji sprzedaż samochodów używanych.
Polska to 7. rynek motoryzacyjny w Europie
Dane imponują nie tylko na gruncie historii polskiego popytu na samochody, ale także na arenie europejskiej. Według danych ACEA, która zbiera informacje o liczbie rejestracji osobówek z krajów europejskich, Polska kolejny rok utrzymuje tytuł 7. największego rynku motoryzacyjnego w Europie. W okresie styczeń-maj 2018 Polacy zarejestrowali w sumie 226 955 samochodów osobowych. To o 10,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2017 roku.
To sporo ponad dynamikę dla Unii Europejskiej ogółem – rynek wspólnoty (i EFTA) urósł w tym czasie o 2,24 proc. Liderami jeśli chodzi o wzrosty sprzedaży były jednak: Rumunia (29,3 proc.), Węgry (28,6 proc.), Bułgaria (25,6 proc.) i Grecja (23,7 proc.). O ponad 10 proc. wzrosła także liczba rejestracji w Chorwacji, Holandii, Hiszpanii i Estonii.

Niewielkie spadki w odczytach odnotowano jedynie w Danii, Irlandii, we Włoszech i Wielkiej Brytanii – tak wciąż pozostaje drugim największym rynkiem dla nowych samochodów zaraz po Niemczech. W obu zarejestrowano przez pierwsze pięć miesięcy roku ponad 1 mln szt. osobówek pochodzących prosto z salonu.
Volkswagen sprzedaje najwięcej, ale…
W podziale na marki, grupa Volkswagen od lat wiedzie prym na Starym Kontynencie. W analizowanym okresie sprzedała 1,72 mln aut – o 6,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Za niecałą połowę tego wyniku odpowiadają modele z logo Volkswagena, a kolejne w rankingu popularności są audi i skody.
Pozycja giganta od lat wydawała się niezachwiana, ale do walki z liderem mocniej zabrał się koncern PSA produkujący m.in. peugeoty i citroeny. Na początku roku spółka przejęła prawa do marki Opel/Vauxhall, przez co ich wyniki sprzedaży wzrosły przez pierwsze pięć miesięcy roku o 404 237 szt. – to prawie tyle co sprzedaż najpopularniejszej marki koncernu – Peugeota. W sumie koncern sprzedał 1,14 mln aut i odstawił tym samym w tyle swojego największego konkurenta – Grupę Renault.
Ta pozostała teraz ostatnim miejscu podium ze sprzedażą na poziomie 725 422 szt. Koncern najwięcej sprzedaje aut z logo Renault (492 975 szt.) i Dacii (229 850 szt.). Z blisko 0,5 mln sprzedanych aut na koncie, na kolejnych miejscach plasuje się Grupa FCA, Ford, Grupa BMW i Daimler. Toyota bardzo popularna w Polsce, ogółem w Europie nie jest aż tak rozchwytywana – sprzedała łącznie 340 544 szt. osobówkę, z czego lwią część stanowiły toyoty, a tylko 20 443 szt. to leksusy.






























































